Cztery pory roku w moim ogrodzie cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
dawidbanan
---
Posty: 7565
Od: 29 cze 2009, o 13:22
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

A ja belamkandy nie mam :cry:

Nie wytrzymałem, a mogłem poczekać jeszcze kilka dni.
Musze teraz gdzieś kupić sadzoneczki.
MLODA1
500p
500p
Posty: 526
Od: 2 kwie 2010, o 23:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Janusz w liściach moich belamakand widać jakieś okrągłe jasne plamy, wydaje mi się że to jakieś robactwo wyżera mi je. Wiesz co to może być i czym to pryskać?
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Januszu ja troszkę grzebałam w ziemi i nie widziałam nic.
Ale u mnie posadzone są raczej nie w zaciszu .
Genia
Awatar użytkownika
PESTKA@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3325
Od: 5 paź 2008, o 16:21
Lokalizacja: WLKP

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Witaj milusio.Piękne te Twoje przebiśniegi.W moim ogródeczku był jeden i znikł.Jakoś nie mogę sie dorobić,a tak je lubię.Kojarzą mi się z dzieciństwem i działeczką babci.Szachownice wyglądają okazale i bardzo zdrowo.Oj będzie sie tu działooooo.Codziennie będe wpadać ,żeby podejrzeć co się dzieje u Ciebie :wink:
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4178
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Aniu. Nie sądzę by to było robactwo. Może to być zgorzelowa plamistość ta sama co atakuje irysy. Trzeba opryskać co 7-10dni na zmianę preparatami TOPSIN M500 w stężeniu 0,1% i Brawo500EC w stężeniu 0,2% i powinno pomóc. Przy większych egzemplarzach belamcandy do cieczy trzeba dodawać zwilżacza,bo inaczej preparat spłynie z liści.
Geniu Też jesteś niecierpliwa. Szachownice posadzone są głęboko a jeszcze jak w miejscu nie nagrzewającym się to ziemia jest jeszcze bardzo zimna. Mam w podobnym miejscu posadzone to dopiero w dwóch miejscach zaczynają wysadzać ziemię. Bądź dobrej myśli jeszcze wyrosną.
Teresko witaj
Taką mam nadzieję,że wreszcie coś zacznie się dziać ciekawego w ogrodzie, bo na razie chodzę i zaglądam jak szpak w każdą szczelinę czy coś wyrasta. Będzie mi miło gościć Cię częściej. Zapraszam!!
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7280
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Moje belamcandy nie wzeszły, niestety ani jedna ;:145
Pięknie ruszają szachownice i ile ich ;:111 Moje 4 też już na wierzchu :tan
Janusz napiszę dzisiaj dla odmiany o niby Pretorii, ciekawa jestem Twojej opinii. Ale to już w wątku cannowym ;:108
Awatar użytkownika
babuchna
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 7416
Od: 7 maja 2009, o 09:57
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Tak sobie czytam i myślę. ;:224
W jednej strefie klimatycznej , to my na pewno nie jesteśmy , więc ta pierwsza odpowiedź raczej chyba była do mnie. :roll:
No to teraz dość że przybrałam po zimie , to jeszcze z dumy spuchnę ,
bo prawie ogród botaniczny mam! ;:224
Ale Ty nie pamiętasz chyba , że dość dużą część mojego prawie botanicznego właśnie z Twojego ,
MAX botanicznego pochodzi! :;230
Jeżóweczka biała , floksik kanadyjski , przecudowne Ismeny , Galtonię , i duuużo , duuużo by wymieniać jeszcze! :lol:
Wczoraj wykiełkowała mi pierwsza Twoja belamkanda! ;:180
A po za tym to prawie , to w moim wypadku , niczym ponad Azją skok! ;:224
Pytasz się , cóż ja mogę u Ciebie wypatrzyć jeszcze ? :lol:
O to , to się nie martw , ;:224
martw się raczej , co wypatrzę, bo znów sępić będę , na bank ! :;230
Powtórzę się , zachwycająco wyglądają Twoje kępy przebiśniegów ,
u mnie aktualnie przekwitły , oby dwa! :lol:
Szachownice za to , albo zbyt głęboko wsadziłam , albo u mnie jeszcze śpią , bo co dzień sprawdzam , i co dzień widzę nic! :roll:

:wit
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4178
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Jolu. Na pocieszenie- krajankę nie zostawię w potrzebie masz u mnie belamcandę.
Dorotko Faktycznie strefy klimatyczne to mi się pokićkały - nie wiem skąd to skojarzenie. Co do ogrodu to nie bądź tak skromna. Ja buszuję po ogrodach forumowiczów choć nie zawsze pozostawiam ślady. Zgromadziłaś dużo ciekawych roślin a,że jakiś tam skromny wkład był za moja przyczyną to tylko mogę się cieszyć, że rośliny moje trafiły w dobre ręce.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
MLODA1
500p
500p
Posty: 526
Od: 2 kwie 2010, o 23:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Dziękuję Januszu za odpowiedź. Jutro pryskam.
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7280
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Janusz, ponownie dziękuję ;:180 odwdzięczę się :wink:
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4178
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Jaolu. To nie jest konieczne. Gorzej,że usychają żmijowce. Ładnie zaczęły wypuszczać listki a teraz więdną i usychają. Do wiosny chyba wszystkie padną.
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Januszu rzeczywiście jestem niecierpliwa , ale tak się starałam jesienią ,żeby je posadzić jak trzeba i muszę przyznać Ci rację sprawdzałam jeszcze raz w miejscu gdzie sadziłam od Ciebie korony , jeszcze troszkę mu brakuje ale już rusza :heja

Mój żmijowiec też nie przetrwał zimy .
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4178
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Cieszę się Geniu, że szachownice przetrwały. Ziemia jest jeszcze nienagrzana, temperatury w nocy bliskie 0 dlatego to wszystko tak wolno wychodzi. Żmijowce chyba trzeba siać do doniczek, bo to przesadzanie im nie służy. Całą zimę zaglądałem do nich i miały się nieźle a teraz usycha jeden po drugim. "Byłem" przed chwilą u Ciebie jak zwykle spóźniony. Wątki Twoje rosną błyskawicznie. Pewnie prawdziwą wiosnę przywitasz nowym wątkiem. Wspomniałaś coś o szachownicach dwurzędowych - Nie spotkałem jeszcze takich- Ty coś zawsze znajdziesz ciekawego :shock:
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Januszu jeszcze u mnie nie zakwitła więc mam taką nadzieję że taka będzie , a jak się podzieli to pierwsza cebulka będzie dla Ciebie za Twoje dobre i szczere serce .

Ja kupiłam w zeszłym roku w Lilypolu .

Jak chcesz zobaczyć takie korony do wejdź na wątek Azy w cz. 1 str. 80 ,82 w cz. 2 str. 18 , troszkę się naszukałam .
Ja mam tylko koronę cesarską czerwoną dwurzędową Aza ma też żółte .
Awatar użytkownika
drozd
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4178
Od: 13 lut 2009, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Re: CZTERY PORY ROKU W MOIM OGRODZIE II

Post »

Geniu. Nie wiedziałem,że są takie odmiany.Zdarzają się u mnie dość często jakieś mutanty o płaskich łodygach i kwiatów co nie miara we wszystkich kierunkach ale to są te podstawowe odmiany. Nie myśl na razie o dzieleniu niech się rozmnaża. Pożyjemy,podzielimy,wymienimy :wink:
Pozdrawiamy. Krystyna i Janusz
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”