ale sadzę je w ogródku to wtedy tak nie idą w górę a ładnie sie wybarwiają i dopiero pod koniec września ukorzeniam w doniczce i do domku, w domku obrywam brzydkie listki i utrzymuję przy życiu, i dopiero na wiosnę znów ukorzeniam szczepki, więc w sumie dwa razy w roku się męczę z nimi.
U Aneci cz.2
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
to fakt Renatko
ale sadzę je w ogródku to wtedy tak nie idą w górę a ładnie sie wybarwiają i dopiero pod koniec września ukorzeniam w doniczce i do domku, w domku obrywam brzydkie listki i utrzymuję przy życiu, i dopiero na wiosnę znów ukorzeniam szczepki, więc w sumie dwa razy w roku się męczę z nimi.
ale sadzę je w ogródku to wtedy tak nie idą w górę a ładnie sie wybarwiają i dopiero pod koniec września ukorzeniam w doniczce i do domku, w domku obrywam brzydkie listki i utrzymuję przy życiu, i dopiero na wiosnę znów ukorzeniam szczepki, więc w sumie dwa razy w roku się męczę z nimi.
Re: U Aneci cz.2
Anetko, próbowałaś może wysiewać koleusy
widziałam nasiona w ogrodniczym ale nie mam pojęcia czy wysiane zejdą.
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: U Aneci cz.2
Ooooo jakie przecudnie wybarwione koleuski
Anetko zimą tak się dzieje z koleuskami.....dziczeją i tracą kolory ale jak tylko poczują więcej słoneczka od razu dostają rumieńców
Mnie nie udało się przezimować 5 odmian które były najładniejsze ale cóż może jeszcze je spotkam
Anetko zimą tak się dzieje z koleuskami.....dziczeją i tracą kolory ale jak tylko poczują więcej słoneczka od razu dostają rumieńców
Mnie nie udało się przezimować 5 odmian które były najładniejsze ale cóż może jeszcze je spotkam
- arlet3
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8013
- Od: 5 maja 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Sosnowiec
Re: U Aneci cz.2
Anetko koleuski masz cudne
jak wszystko zresztą
.
Re: U Aneci cz.2
Fajne koleuski
ja od dwóch lat mam aż ...jedną odmianę ..i tak co roku odszczypuję i sadzonkuję ... skoro u mnie wytrzymuje znaczy że nie do zdarcia 
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
Aniu wysiewałam i nawet wzeszły ładnie, potem selekcja naturalna wykończyła z połowę i moim błędem było takie malutkie sadzoneczki od razu wysadzać do ogrodu i nie dały sobie rady po prostu.Anna11 pisze:Anetko, próbowałaś może wysiewać koleusywidziałam nasiona w ogrodniczym ale nie mam pojęcia czy wysiane zejdą.
Aniu-Andziu znając Twój upór w dążeniu do celu na pewno zdobędziesz te co uraciłaś, moich pewnie nie chcesz bo są takie typowe ale jak coś to pisz
Dzięki Arletko, troszkę przesadziłaś
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
Dzięki Elutija pisze:Fajne koleuskija od dwóch lat mam aż ...jedną odmianę ..i tak co roku odszczypuję i sadzonkuję ... skoro u mnie wytrzymuje znaczy że nie do zdarcia
Wytrzymałe są to fakt,szkoda że nie na mróz
- AloesIk
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1838
- Od: 23 lut 2011, o 16:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: U Aneci cz.2
Witaj,masz bardzo ładne koleuski
Pozdrawiam
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: U Aneci cz.2
Masz tego pięknego koleusa bordowego,co mi się podoba,gdzie go zdobyłaś?Ja już 2 razy wysiewałam nasiona i nic mi nie wychodzi.Teraz też od 14 lutego sa wysiane do doniczki i na razie nie ma śladu życia.Jak ty to robisz,że są takie cudne?
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: U Aneci cz.2
Anetko tylko troszkę męczy mnie ich coroczne odmładzanie....z taką ilością to trochę pracy przy nich jest....anetta pisze:Anna11 pisze: Aniu-Andziu znając Twój upór w dążeniu do celu na pewno zdobędziesz te co uraciłaś, moich pewnie nie chcesz bo są takie typowe ale jak coś to pisz![]()
Tego pierwszego to mam ale tych pozostałych to nie (straciłam je przez zimę)
Jak coś to za jakiś czas uśmiechnę się ładnie o choć kawałeczek
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: U Aneci cz.2
Te koleusiki kuszą oj kuszą tylko jak piszesz to odmładzanie może wykończyć 
- Andziax007
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10079
- Od: 20 gru 2008, o 08:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kielce woj. Świętokrzyskie
- Kontakt:
Re: U Aneci cz.2
Celinko przy około 50 odmianach to jednak tej pracy jest ale jak są 2/3 odmiany to tego aż tyle nie ma
Ja mam jeszcze problem z ulokowaniem tych wszystkich donic....choć mam ich 9 ale doniczki nie są małe więc miejsca sporo zajmują....latem to żaden problem bo stoją na dworze i jest wszystko okey gorzej z przezimowaniem.
To tylko moje spostrzeżenia
Ja mam jeszcze problem z ulokowaniem tych wszystkich donic....choć mam ich 9 ale doniczki nie są małe więc miejsca sporo zajmują....latem to żaden problem bo stoją na dworze i jest wszystko okey gorzej z przezimowaniem.
To tylko moje spostrzeżenia
- Anetta
- 1000p

- Posty: 4142
- Od: 17 sie 2009, o 16:23
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Rypin kuj-pomorskie
Re: U Aneci cz.2
Dzięki Aloesik
Małgosiu chodzi o tego z pofalowanymi liścimi? Ten jest od teściowej a ona kupiła go u nas na ryneczku. Będę go ukorzeniać więc Tobie też mogę, dam Ci znać wcześniej to przyjdziesz do mnie do sklepu i odbierzesz, ok?
Aniu bardzo chętnie, koleuski zaklepane masz.
Rzeczywiście przy 50 sztukach to już nawet pracą się nie nazywa tylko tyraczką, jejku chyba bym się nie zdecydowała tym bardziej że właśnie brak miejsca jest przeszkodą.
Celinko ale przecież my lubimy grzebać w ziemi, przesadzać rozsadzać itp. więc
Małgosiu chodzi o tego z pofalowanymi liścimi? Ten jest od teściowej a ona kupiła go u nas na ryneczku. Będę go ukorzeniać więc Tobie też mogę, dam Ci znać wcześniej to przyjdziesz do mnie do sklepu i odbierzesz, ok?
Aniu bardzo chętnie, koleuski zaklepane masz.
Rzeczywiście przy 50 sztukach to już nawet pracą się nie nazywa tylko tyraczką, jejku chyba bym się nie zdecydowała tym bardziej że właśnie brak miejsca jest przeszkodą.
Celinko ale przecież my lubimy grzebać w ziemi, przesadzać rozsadzać itp. więc
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: U Aneci cz.2
Kochana Aniu 50 sztuk to już jakby hektar pola
więc wyobrażam sobie ogrom pracy włożonej w utrzymanie ich w stanie wizualnym idealnym
co do grzebania Anetko zrobiłam się leniwa i jakoś omijam rośliny które trzeba sadzić co sezon czy odmładzać
co do grzebania Anetko zrobiłam się leniwa i jakoś omijam rośliny które trzeba sadzić co sezon czy odmładzać
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: U Aneci cz.2
Chętnie się piszę na niego.Kiedyś skubnęłam na cmentarzu,ale widocznie ktoś nie życzył sobie tego,bo nie przyjął się.


