Uuuuu jak dawno mnie tu nie było...
Stasiu dobrze że chociaż eM mi czasami coś kupi bo ja jakoś ostatnio wszystko co spotykam to wydaje mi się zbyt drogie...pooglądam i odstawiam myśląc ile by to ogrodowych za to było
Eluś dziękuję kochana za słoneczko

...zostawiłaś mi kiedyś i do tej pory u nas świeci
Lenia przepędziłam(chociaż na forum czasu niewiele...a jak nawet mam wieczorami to net muli)kwiatuszki doniczkowe poprzesadzałam,wykąpałam,odżywiłam i teraz czekam aż powrócą do formy po zimie
A to nowy kwiatuszek od eMa na "Kobitkowy Dzień"....kolor raczej bordowy ale aparat za chiny niechciał go uchwycic
i w końcu doczekałam się kwiatuszka na hibiskusie który rzucał ciągle i uparcie pączkami...po wielu przeprowadzkach próbnych chyba w końcu znalazł swoje ulubione miejsce i w podziękowaniu zakwitł...ma jeszcze mnóstwo pączków...liczę że i one zakwitną
