
Majkowy zielony dom i .....
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Majkowy zielony dom i .....
MAJU [majar ] jeszcze się z Tobą nie przywitałam więc witaj wśród nas
MAJU nie mów nic Tosi na Westerlanda ona jest w nim zakochana
. Przyznam ,ze ładna jest ,ale ,,,,, 
MAJU nie mów nic Tosi na Westerlanda ona jest w nim zakochana


- Aszka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4039
- Od: 16 wrz 2008, o 15:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B
Re: Majkowy zielony dom i .....
U mnie z 4 Westerlandów po ubiegłej zimie zostały dwa
terza okryłam skuteczniej i jestem ciekawa jak będzie po zimie
Fakt,jak kwitną są efektowne 



-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i .....
A pachnie ci on wspaniale i wygląda super a że wymagający to trudno, miłość zawsze jest wymagająca. 

Re: Majkowy zielony dom i .....
Witaj Majko
podczas spaceru pod Twoim zielonym domem puściłam wodze wyobraźni , poczułam zapach róż z Twego ogrodu. Trudno było wrócić do zimowo- szrej rzeczywistości . Piękny dom i jego otoczenie.

podczas spaceru pod Twoim zielonym domem puściłam wodze wyobraźni , poczułam zapach róż z Twego ogrodu. Trudno było wrócić do zimowo- szrej rzeczywistości . Piękny dom i jego otoczenie.
Pozdrwaiam Małgosia
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=32248" onclick="window.open(this.href);return false;
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=32248" onclick="window.open(this.href);return false;
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Majkowy zielony dom i .....
Witaj Majko z zielonego domu
Przespacerowałam sie po twoim ogrodzie, przysiadłam na tarasie w cieniu aktinidii, posłuchałam koncertu pszczół. Pięknie u ciebie
A róże
cudo! Też mam Westerlanda posadzonego z Sympatią, ale jeszcze nie kwitły bo to młodziaki. Zastanawiałam się czy go nie zabrać stamtąd, ale teraz zaczynam się znów wahać. Wyglądają razem niczego sobie. Napisz proszę czy u ciebie rosną w pełnym słońcu? U mnie raczej od 11 do wieczora patelnia i zastanawiam się jak to wpłynie na Westerlanda. I tak mało trwały a w takim słoneczku... Może przesadzić go w bardziej ocienione miejsce? Sama nie wiem
A z oczkiem się nie spiesz, wszystko dobrze zaplanuj. Potem ciężko cokolwiek poprawić. Wiem to z autopsji

Przespacerowałam sie po twoim ogrodzie, przysiadłam na tarasie w cieniu aktinidii, posłuchałam koncertu pszczół. Pięknie u ciebie

A róże


A z oczkiem się nie spiesz, wszystko dobrze zaplanuj. Potem ciężko cokolwiek poprawić. Wiem to z autopsji

- ursulka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 856
- Od: 2 paź 2009, o 23:12
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Majkowy zielony dom i .....
I kto to mówi! Majka, nie słuchaj jej - Dorotka ma jedno z njpiekniejszych oczek ogrodowych, jakie widziałam na forum!
Majka - dziękuję za info i zdjęcia 'westerlanda'. No to mam zgryz! Niesłychanie podoba mi się kolor tej róży i pokrój kwiatów - bo nie przepadam za angielkami (i tu mnie forumki od róż zadziabią
). Martwi mnie za to krótki żywot jej kwiatów. Moja ciocia zawsze mówi, że w ogrodzie warto mieć tylko te kwiaty, które kwitną minimum 2 tygodnie! Trudno się nie zgodzić...
Jadziu - dziękuje za badylki różane, ale za słaby ze mnie ogrodnik 'od róż', żeby próbowac wyhodować całą wielka ogromną różę z badylka. Ha! - bukszpan, trzmielina, bluszcz, jałowiec to co innego
Ale róża - to dla mnie wyższy poziom ogrodnictwa 
Majka - dziękuję za info i zdjęcia 'westerlanda'. No to mam zgryz! Niesłychanie podoba mi się kolor tej róży i pokrój kwiatów - bo nie przepadam za angielkami (i tu mnie forumki od róż zadziabią

Jadziu - dziękuje za badylki różane, ale za słaby ze mnie ogrodnik 'od róż', żeby próbowac wyhodować całą wielka ogromną różę z badylka. Ha! - bukszpan, trzmielina, bluszcz, jałowiec to co innego


Re: Majkowy zielony dom i .....
Sielanka... A jakie zwierzaki kochane! Niektórzy to mają szczęście 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i .....
Witaj mroofka w moich skromnych zielonych progach
Zwierzaczki kochane jak nie zgobią i nie błocą po całym domu.
Ula ja też nie przepadam za angielkami, wolę takie proste swojskie róże. Westerland rzeczywiście ma niepowtarzalny kolor i nie umiałam dobrać mu towarzystwa różanego więc posadziłam koło niego różową bo on też chwilami ma taki kolor. Troszkę poczytałam u Ciebie i wydaje mi się że szukasz róży bardziej zwartej a nie takiego krzaczora, on zawsze czepia się ubrania mimo że jest dość ciasno przywiązana, stanowczo dałam jej za mało miejsca ale to jet tak jak się kupuje coś o czym się nie wie prawie nic.

Zwierzaczki kochane jak nie zgobią i nie błocą po całym domu.

Ula ja też nie przepadam za angielkami, wolę takie proste swojskie róże. Westerland rzeczywiście ma niepowtarzalny kolor i nie umiałam dobrać mu towarzystwa różanego więc posadziłam koło niego różową bo on też chwilami ma taki kolor. Troszkę poczytałam u Ciebie i wydaje mi się że szukasz róży bardziej zwartej a nie takiego krzaczora, on zawsze czepia się ubrania mimo że jest dość ciasno przywiązana, stanowczo dałam jej za mało miejsca ale to jet tak jak się kupuje coś o czym się nie wie prawie nic.

- ursulka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 856
- Od: 2 paź 2009, o 23:12
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Majkowy zielony dom i .....
Och, jak się cieszę, że mnie rozumiesz! Lubię takie właśnie róże, które są - jak mówisz - swojskie. O wyrazistych kolorach, klasycznych wykrojonych płatkach.
Majka - masz rację, 'westrland' jest dla mnie zbyt ekspansywny i zaczepialski. Uwiódł mnie kolorem i pokrojem kwiatów... No i tym, że podobno kwitnie nieprzerwanie do jesieni (czy to prawda?).
Ale cóż, będę szukac innej podobnej, ale mniejszej i bardziej zwartej.
Majka - masz rację, 'westrland' jest dla mnie zbyt ekspansywny i zaczepialski. Uwiódł mnie kolorem i pokrojem kwiatów... No i tym, że podobno kwitnie nieprzerwanie do jesieni (czy to prawda?).
Ale cóż, będę szukac innej podobnej, ale mniejszej i bardziej zwartej.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Majkowy zielony dom i .....
URSZULKO jak umiesz ukorzenić zieloności to i z patyczkami różanymi ne będziesz mieć kłopotu .Monika ma ładny pokrój i jest tego samego koloru co Westerland a ja kupiłam na jesieni Aleksandra ognisto pomarańczowego . Jestem ciekawa gdyż bardzo mi się podobał . Masz rcję angielki są ładne i zdrowe ale ja osobiście nie lubię zbyt pełnych kwiatów . Zyczę Wam Urszulko i Maju miłej niedzieli
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i .....
Urszulko, właściwie to nie ma chyba róży żeby kwitła bez jakiejkolwiek przerwy, no ja takiej nie mam. Czas między pierwszym kwitnieniem a następnym jest różny u każdej róży i zależy też od warunków w zimie i potem w lecie. Takie są moje wiadomości ale może wypowiedzą się bardziej doświadczone 'różowiczki' - chyba takie określenie wyczytałam gdzieś na forum i bardzo mi się spodobało.
Urszulko musisz określić jaką chcesz tą różę, czy wielkokwiatową czy pnącą bo kolor mniej więcej znamy, jak już będziesz wiedziała to będziemy szukać odpowiedniej róży dla wspaniałej ogrodniczki.

Urszulko musisz określić jaką chcesz tą różę, czy wielkokwiatową czy pnącą bo kolor mniej więcej znamy, jak już będziesz wiedziała to będziemy szukać odpowiedniej róży dla wspaniałej ogrodniczki.

- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Majkowy zielony dom i .....
Mam jeszcze jedno pytanie. Ile sadzonek winobluszczu rośnie dookoła twojego domu? Bo o ile się nie mylę obrósł dość szybko 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i .....
Witajcie Małgosia-mega58 i Doroto-dodad i wybaczcie mi tę wpadkę z brakiem przywitania Was w moim zielonym świecie, przeoczyłam Wasze wpisy na końcu strony i gdyby Dorota nie wpisała się jeszcze raz to bym wcale Was nie zauważyła,
na przeprosiny
Małgosiu dziękuję za pobyt u mnie i uznanie dla mojego ogrodu.
Doroto Mój Westerland rośnie od wschodu i na słońcu jest do popołudnia chyba gdzieś około 16-tej zacienia go dom ale nogi zawsze miał obrośnięte. Może rzeczywiście dłużej trzymałby kwiaty jak by miał troszkę więcej cienia, u mnie już za późno go ruszać ale może Ty mogłabyś spróbować go przesadzić i zobaczysz czy w większym cieniu będzie mu lepiej.
Winobluszcz obrósł prawie cały dom w ciągu 10 lat i można powiedzieć że to jest tylko jeden. Posadziłam go 10 lat temu między tymi większymi oknami /drugie okno widać tylko troszeczkę/ ale to już było jego drugie miejsce i chyba to jest z korzeni a nie szczepiony bo jest taki zwykły zielony.

Potem robiłam sadzonki i kupowałam takie szczepione co mają większe liście i bardziej czerwone ale tylko jeden rośnie w miarę dobrze, na tym zdjęciu na samum końcu domu z wysokim dachem. Ten obrósł kawałek ściany na dole i całą szczytową od północy. Nie mam zdjęć tego kawałka domu to tam był w zeszłym roku remont i nie było co fotografować.

Ten staruszek dorósł aż do ganku i myślę że w przyszłym roku już zarośnie całość i to będzie rzeczywiście cały dom z jednego.

W tym rogu jest posadzony jeden szczepiony i rośnie tak powoli że ledwo go widać i tylko zagłusza bluszcz.

W międzyczasie milin zarósł tę ścianę i właściwie winobluszcz już nie jest tu potrzebny.



Małgosiu dziękuję za pobyt u mnie i uznanie dla mojego ogrodu.

Doroto Mój Westerland rośnie od wschodu i na słońcu jest do popołudnia chyba gdzieś około 16-tej zacienia go dom ale nogi zawsze miał obrośnięte. Może rzeczywiście dłużej trzymałby kwiaty jak by miał troszkę więcej cienia, u mnie już za późno go ruszać ale może Ty mogłabyś spróbować go przesadzić i zobaczysz czy w większym cieniu będzie mu lepiej.

Winobluszcz obrósł prawie cały dom w ciągu 10 lat i można powiedzieć że to jest tylko jeden. Posadziłam go 10 lat temu między tymi większymi oknami /drugie okno widać tylko troszeczkę/ ale to już było jego drugie miejsce i chyba to jest z korzeni a nie szczepiony bo jest taki zwykły zielony.
Potem robiłam sadzonki i kupowałam takie szczepione co mają większe liście i bardziej czerwone ale tylko jeden rośnie w miarę dobrze, na tym zdjęciu na samum końcu domu z wysokim dachem. Ten obrósł kawałek ściany na dole i całą szczytową od północy. Nie mam zdjęć tego kawałka domu to tam był w zeszłym roku remont i nie było co fotografować.
Ten staruszek dorósł aż do ganku i myślę że w przyszłym roku już zarośnie całość i to będzie rzeczywiście cały dom z jednego.
W tym rogu jest posadzony jeden szczepiony i rośnie tak powoli że ledwo go widać i tylko zagłusza bluszcz.
W międzyczasie milin zarósł tę ścianę i właściwie winobluszcz już nie jest tu potrzebny.

Re: Majkowy zielony dom i .....
Majeczko przepiękne fotki , co za miejsce tam stworzyłaś
gały wylazowują
chcę sobie winobluszcz puścić po altance i w związku z tym mam pytanie : Jak myślisz czy to że dach jest pokryty papą nie będzie mu szkodzić?
chodzi o to że się bardzo nagrzewa lub czy pnącze nie uszkodzi teko pokrycia?

chcę sobie winobluszcz puścić po altance i w związku z tym mam pytanie : Jak myślisz czy to że dach jest pokryty papą nie będzie mu szkodzić?
chodzi o to że się bardzo nagrzewa lub czy pnącze nie uszkodzi teko pokrycia?