Działka nad Drwęcą - Christin
- szyszunia
- 1000p
- Posty: 1971
- Od: 4 lis 2009, o 13:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Krysieńko świeża porcja mieczyków dotarła na twoja pocztę. Jeszcze mam kilka.Ja mam tak ponumerowane a te co rozpoznałam to sa z nazwami.
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Witaj Krysiu,dziękuję Ci za odwiedzinki i za wyczerpującą odpowiedz.
U mnie z czasem zawsze krucho,ale obiecałam sobie ,że w sobotę odwiedzę
Twój wątek w całości.
A tolmię z pewnością na wiosnę posadzę do ogródka.
U mnie z czasem zawsze krucho,ale obiecałam sobie ,że w sobotę odwiedzę
Twój wątek w całości.

A tolmię z pewnością na wiosnę posadzę do ogródka.

- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
basjak Barbaro żadna z prezentowanych przeze mnie odmian Oxalisa nie zimuje w gruncie ale sa też takie , które zimują.
marzena06 to prawda, że sporo ludzi uprawia go w doniczkach tylko w mieszkaniu.
Świetnie nadaje się do tego ale mając działkę możemy w sezonie uprawiać go w gruncie lub w pojemnikach - różnicę sama zobaczysz ... masa liści i kwiatów aż do mrozów.
Poza tym na naszych parapetach wciąż jest za mało miejsca .
szyszunia Iwonko odebrałam zdjęcia, zapisałam - jak Twój mały Skarb pozwoli to wrzuć resztę ( te z podpisami też).
Dora1964 Dorotko mając tyle zainteresowań , świetne pomysły i złote ręce ( chyba w spadku po mamusi) mieć wolny czas - doba dla wszystkich ma tylko 24 godz.
Tolmiea nadaje się na obwódki rabat, jako najniższe piętro dla średniej wys. bylin a także jako zadarniająca. Ja głównie to ostatnie wykorzystuję dla przykrycia rabaty z wiosennymi cebulami.
Poniżej kilka zdjęć z wykorzystaniem oxalisa - ma drobne cebulki więc najczęściej sadzę go w pojemniki ( okrągłe lub długie typu skrzynek balkonowych) i zakopuję.
Rośnie też w dużych ( 10 litrowych donicach) a wszystko po to aby łatwiej było jesienią wybrać cebulki i oczyścić.
Latem u podstawy cebulki tworzą się marchewkowate ( choć białe w kolorze) korzenie spichrzowe - magazynujące wodę, co dodatkowo wskazuje na zdolność rośliny do przeżycia suszy. Delikatny i jasny miąższ ( ponoć jadalne), odcinam je bo zbyt wolno zasychają i są powodem gnicia cebulek.
Mam ich koło 3 litrów - ładnie wyglądają jak widać w pojemniku i tak przechowuję je w piwnicy przetrząsając czasami dla sprawdzenia.
Poniżej dla porównania jak bardzo rożni się podziemna część tych 2 odmian






Ciemnego mam niewiele bo to nowy zakup ale szybko się rozrasta i kłącza z tymi niby łuskami można ciąć na mniejsze kawałeczki.
Każdy z nich daje nową roślinę.
Planuję zdobyć więcej odmian ale trudno trafić na nie w sprzedaży.
marzena06 to prawda, że sporo ludzi uprawia go w doniczkach tylko w mieszkaniu.
Świetnie nadaje się do tego ale mając działkę możemy w sezonie uprawiać go w gruncie lub w pojemnikach - różnicę sama zobaczysz ... masa liści i kwiatów aż do mrozów.
Poza tym na naszych parapetach wciąż jest za mało miejsca .
szyszunia Iwonko odebrałam zdjęcia, zapisałam - jak Twój mały Skarb pozwoli to wrzuć resztę ( te z podpisami też).
Dora1964 Dorotko mając tyle zainteresowań , świetne pomysły i złote ręce ( chyba w spadku po mamusi) mieć wolny czas - doba dla wszystkich ma tylko 24 godz.
Tolmiea nadaje się na obwódki rabat, jako najniższe piętro dla średniej wys. bylin a także jako zadarniająca. Ja głównie to ostatnie wykorzystuję dla przykrycia rabaty z wiosennymi cebulami.
Poniżej kilka zdjęć z wykorzystaniem oxalisa - ma drobne cebulki więc najczęściej sadzę go w pojemniki ( okrągłe lub długie typu skrzynek balkonowych) i zakopuję.
Rośnie też w dużych ( 10 litrowych donicach) a wszystko po to aby łatwiej było jesienią wybrać cebulki i oczyścić.
Latem u podstawy cebulki tworzą się marchewkowate ( choć białe w kolorze) korzenie spichrzowe - magazynujące wodę, co dodatkowo wskazuje na zdolność rośliny do przeżycia suszy. Delikatny i jasny miąższ ( ponoć jadalne), odcinam je bo zbyt wolno zasychają i są powodem gnicia cebulek.
Mam ich koło 3 litrów - ładnie wyglądają jak widać w pojemniku i tak przechowuję je w piwnicy przetrząsając czasami dla sprawdzenia.
Poniżej dla porównania jak bardzo rożni się podziemna część tych 2 odmian






Ciemnego mam niewiele bo to nowy zakup ale szybko się rozrasta i kłącza z tymi niby łuskami można ciąć na mniejsze kawałeczki.
Każdy z nich daje nową roślinę.
Planuję zdobyć więcej odmian ale trudno trafić na nie w sprzedaży.
- szyszunia
- 1000p
- Posty: 1971
- Od: 4 lis 2009, o 13:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Byłam przekonana że ten ciemny to roslina domowa. Pięknie wygląda ten kwitnący. Taka koniczynka z rózowymi kwiatami. Super. Krysiu napisz proszę jaki ostatni numer mieczyka dostałaś bo zapomniałam który był wysłany ostatni. 

- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
szyszunia Iwonko wiele kwiatów rosnących w doniczkach uprawiać można w sezonie w gruncie lub doniczka zadołowana.
W kwiaciarniach obie odmiany sa sprzedawane jako domowe. Odmianę która ma liście przypominające czterolistną koniczynę nazywają kwiatem szczęścia.
Oxalis lubi przejść okres spoczynku jak większość roślin z cebulowych. Wtedy lepiej rośnie i obficiej kwitnie.
Ostatni numer to 20 i wydaje mi się że 8 i 11 są takie same.
Lecę na kawę a Ty podeślij dalsze.
Pozdrawiam
W kwiaciarniach obie odmiany sa sprzedawane jako domowe. Odmianę która ma liście przypominające czterolistną koniczynę nazywają kwiatem szczęścia.
Oxalis lubi przejść okres spoczynku jak większość roślin z cebulowych. Wtedy lepiej rośnie i obficiej kwitnie.
Ostatni numer to 20 i wydaje mi się że 8 i 11 są takie same.
Lecę na kawę a Ty podeślij dalsze.
Pozdrawiam
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
WItaj Krysiu-dzięki za wyczerpujące informacje i przepiękne fotki.
Od wielu lat posiadam w swoim zbiorze obie koniczynki,zimą przechowuje je w piwnicy.
Na wiosnę też sadzę je w pojemnikach i ustawiam w różnych miejscach w ogródku.
Nie wiedziałam,że są jeszcze inne gatunki
POZDRAWIAM
Od wielu lat posiadam w swoim zbiorze obie koniczynki,zimą przechowuje je w piwnicy.
Na wiosnę też sadzę je w pojemnikach i ustawiam w różnych miejscach w ogródku.
Nie wiedziałam,że są jeszcze inne gatunki

POZDRAWIAM

- lora
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 10608
- Od: 25 maja 2010, o 13:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
..Witaj Krysiu Oxalis jest w naszym domu, ale jako parapetowiec ma moja synowa ....
jest teraz marniutki .. to może przestać go podlewać żeby odpoczą i co schować do
ciemnego i zimnego pomieszczenia
..ale u Ciebie jest piękny i to dwa gatunki...
jest teraz marniutki .. to może przestać go podlewać żeby odpoczą i co schować do
ciemnego i zimnego pomieszczenia

..ale u Ciebie jest piękny i to dwa gatunki...

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2417
- Od: 24 kwie 2008, o 10:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: BRZESKO
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Witaj Krystynko!
artystyczna z Ciebie dusza, karteczki bardzo eleganckie,
zaciekawiła mnie ta technika, muszę się coś więcej o niej
dowiedzieć, tyle dali nawet w ogrodzie botanicznym nie
widziałam, ja do tej pory nie sadziłam ich u siebie, może
czas zacząć od karłowych, myślę nad tym, stworzyłaś raj
dla swoich bliskich, widać dobrze się w nim czują, podziwiam
artystyczna z Ciebie dusza, karteczki bardzo eleganckie,
zaciekawiła mnie ta technika, muszę się coś więcej o niej
dowiedzieć, tyle dali nawet w ogrodzie botanicznym nie
widziałam, ja do tej pory nie sadziłam ich u siebie, może
czas zacząć od karłowych, myślę nad tym, stworzyłaś raj
dla swoich bliskich, widać dobrze się w nim czują, podziwiam

-
- 500p
- Posty: 619
- Od: 1 lut 2011, o 15:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dolnyśląsk
- Kontakt:
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Witaj Krysiu .
Ja tą koniczynkę znalazłam i zamówiłam na stronie świata cebul pod nazwą szczawik.Ato jej opis z ich strony
Szczawik trójkątny to bylina cebulowa pochodząca z Brazylii. Ta niska roślina posiada ciekawe odwrotnie sercowate liście dorastające do 7 cm w kolorze fioletowo czarnym z fioletowym centrum. Liście w pełnym słońcu mają tendencję do blaknięcia dlatego najlepiej sadzić je na stanowiskach półcienistych. Największą ozdobą są liście jednak pod koniec czerwca pojawiają się bladoróżowe niewielkie kwiaty otwarte rankiem w słoneczne dni. Szczawik trójkątny kwitnie do pierwszych przymrozków. Charakterystyczne dla tej rośliny są też bulwy, podłużne, różowe, o średnicy ok 1 cm, szyszkowate i bardzo kruche. Wysadzamy je między majem a czerwcem do wilgotnej, żyznej ziemi najlepiej o obojętnym odczynie. Bulwy są wrażliwe na mróz, w cieplejsze zimy są w stanie przetrwać w gruncie ale lepie wykopać je jesienią i wysadzić ponownie na wiosnę. Roślina rozmnaża się poprzez bulwy przybyszowe tworzące się w dużych ilościach w każdym sezonie. Szczawik trójkątny to roślina świetnie sprawdzająca się w uprawie doniczkowej, tworzy zwarte kępy, które pięknie komponują się z innymi roślinami, szczególnie o zielonych liściach, nadaje się również do sadzenia na rabatach w kompozycjach z bylinami. Szczawik może być sadzony do doniczek również zimą, przechowywany w ciepłym pomieszczeniu zakwitnie w zimie lub wczesną wiosną. Jadalne liście i łodygi szczawika mogą stanowić ciekawy akcent jako składnik sałatek.
Pozdrawiam

Ja tą koniczynkę znalazłam i zamówiłam na stronie świata cebul pod nazwą szczawik.Ato jej opis z ich strony
Szczawik trójkątny to bylina cebulowa pochodząca z Brazylii. Ta niska roślina posiada ciekawe odwrotnie sercowate liście dorastające do 7 cm w kolorze fioletowo czarnym z fioletowym centrum. Liście w pełnym słońcu mają tendencję do blaknięcia dlatego najlepiej sadzić je na stanowiskach półcienistych. Największą ozdobą są liście jednak pod koniec czerwca pojawiają się bladoróżowe niewielkie kwiaty otwarte rankiem w słoneczne dni. Szczawik trójkątny kwitnie do pierwszych przymrozków. Charakterystyczne dla tej rośliny są też bulwy, podłużne, różowe, o średnicy ok 1 cm, szyszkowate i bardzo kruche. Wysadzamy je między majem a czerwcem do wilgotnej, żyznej ziemi najlepiej o obojętnym odczynie. Bulwy są wrażliwe na mróz, w cieplejsze zimy są w stanie przetrwać w gruncie ale lepie wykopać je jesienią i wysadzić ponownie na wiosnę. Roślina rozmnaża się poprzez bulwy przybyszowe tworzące się w dużych ilościach w każdym sezonie. Szczawik trójkątny to roślina świetnie sprawdzająca się w uprawie doniczkowej, tworzy zwarte kępy, które pięknie komponują się z innymi roślinami, szczególnie o zielonych liściach, nadaje się również do sadzenia na rabatach w kompozycjach z bylinami. Szczawik może być sadzony do doniczek również zimą, przechowywany w ciepłym pomieszczeniu zakwitnie w zimie lub wczesną wiosną. Jadalne liście i łodygi szczawika mogą stanowić ciekawy akcent jako składnik sałatek.
Pozdrawiam

Pozdrawiam, Ulka
- Mój mały kawałek zieleni
- Mój mały kawałek zieleni
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Dora1964 dzięki za odwiedziny - szkoda,ze masz te samy odmiany oxalisa bo można by się wymieniać.
Odmian jest więcej i nawet takie, które zimują w gruncie np Oxalis depressa o czysto zielonych liściach kwitnący na różowo i inna odmiana kwitnąca na żółto ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy .
lora ja już swojego zaczęłam " układać do snu" czyli zmieszanie dawki wody a gdy zacznie lekko więdnąć przytnę prawie przy samej ziemi i do zimnego pomieszczenia.
Wiosna wykopię podzielę aby starczyło ba 2 doniczki. Na 1 doniczkę wystarczą ze 4 kłącza bo sadzi sie je dość ukośnie bo spod każdej niby łuski wyrastają liście .
KDanuta dziękuję za wizytę i wiele ciepłych słów o mnie i mojej działeczce.
W daliach jestem zakochana " od zawsze" .
Co do wytwarzania ozdób własnoręcznie to mamy 2 wątki o tej tematyce i jeśli masz czas to zobacz co nasze koleżanki potrafią robić.
Do tematu kartki świąteczne ala zawieszki wróci się niedługo bo w kwietniu kolejne święta a ja obiecałam pokazać wszystkie etapy wykonani kartki w wątku poniżej ( pod koniec marca postaram sie )
Technika wytwarzania własnoręcznych ozdób w jednym miejscu
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 00&start=0
Moje pisanki,aniołki,choinki i kwiaty
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 00&start=0
ulikmi witam nowego gościa u siebie i zapraszam w gości zawsze gdy masz ochotę.
Po Twej dawce informacji za które bardzo dziękuję temat " szczawików" mamy dość dobrze opanowany więc można przejść do następnego.
Kilka dni temu wybrałam sie do Biedronki po podpędzone cebulki wiosennych kwiatów do dekoracji w mieszkaniu ale były mocno przebrane. Oczywiście jak przystało na " zielono zakręconą " nie wyszłam z pustymi rękami.
Od dawna polowałam na niewielki okaz kwiatuszka doniczkowego "Zamiokulkas zamiolistny " i trafił się. Po kilku dniach spędzonych w warunkach domowych dzis przeprowadziłam operację " prania korzeni i bulw" aby przenieść go do uprawy w hydroponice.
Doniczka była tak ciasna,że musiałam ją rozerwać aby dostać sie do niego.



Miał 3 bulwy - najmniejszą zostawiłam na wszelki wypadek w tradycyjnej uprawie a pozostałe 2 zamieszkały w keramzycie - oby przeżyły i dobrze rosły tego sobie życzę i będę szczęśliwa jeśli się spełni
Odmian jest więcej i nawet takie, które zimują w gruncie np Oxalis depressa o czysto zielonych liściach kwitnący na różowo i inna odmiana kwitnąca na żółto ale nie mogę sobie przypomnieć nazwy .
lora ja już swojego zaczęłam " układać do snu" czyli zmieszanie dawki wody a gdy zacznie lekko więdnąć przytnę prawie przy samej ziemi i do zimnego pomieszczenia.
Wiosna wykopię podzielę aby starczyło ba 2 doniczki. Na 1 doniczkę wystarczą ze 4 kłącza bo sadzi sie je dość ukośnie bo spod każdej niby łuski wyrastają liście .
KDanuta dziękuję za wizytę i wiele ciepłych słów o mnie i mojej działeczce.
W daliach jestem zakochana " od zawsze" .
Co do wytwarzania ozdób własnoręcznie to mamy 2 wątki o tej tematyce i jeśli masz czas to zobacz co nasze koleżanki potrafią robić.
Do tematu kartki świąteczne ala zawieszki wróci się niedługo bo w kwietniu kolejne święta a ja obiecałam pokazać wszystkie etapy wykonani kartki w wątku poniżej ( pod koniec marca postaram sie )
Technika wytwarzania własnoręcznych ozdób w jednym miejscu
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 00&start=0
Moje pisanki,aniołki,choinki i kwiaty
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 00&start=0
ulikmi witam nowego gościa u siebie i zapraszam w gości zawsze gdy masz ochotę.
Po Twej dawce informacji za które bardzo dziękuję temat " szczawików" mamy dość dobrze opanowany więc można przejść do następnego.
Kilka dni temu wybrałam sie do Biedronki po podpędzone cebulki wiosennych kwiatów do dekoracji w mieszkaniu ale były mocno przebrane. Oczywiście jak przystało na " zielono zakręconą " nie wyszłam z pustymi rękami.
Od dawna polowałam na niewielki okaz kwiatuszka doniczkowego "Zamiokulkas zamiolistny " i trafił się. Po kilku dniach spędzonych w warunkach domowych dzis przeprowadziłam operację " prania korzeni i bulw" aby przenieść go do uprawy w hydroponice.
Doniczka była tak ciasna,że musiałam ją rozerwać aby dostać sie do niego.



Miał 3 bulwy - najmniejszą zostawiłam na wszelki wypadek w tradycyjnej uprawie a pozostałe 2 zamieszkały w keramzycie - oby przeżyły i dobrze rosły tego sobie życzę i będę szczęśliwa jeśli się spełni

- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Krysiu, a jaką ja przyjemnością i podziwem patrzę na tego typu eksperymenty
Należą Ci się
za chęci i cierpliwość 



Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Krysiu kwiatek na pewno ci przeżyje ponieważ jest bardzo odporny na niekorzystne warunki więc nawet gdyby mu było źle to żył będzie.Ja go rozmnożyłam z oderwanego listka i też rośnie. 

- marzena06
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3064
- Od: 4 cze 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Witaj Krysiu wpadam z wizytą zobaczyć co u Ciebie i jak zwykle -coś nowego , ja nigdy nie bawiłam się w uprawy w hydroponice-muszę się troszkę podszkolić a może znów coś zgapię
Pa

- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
Kilka lat temu dostałam takiego Zamiokulkas. Mimo kiepskiego traktowania wciąż żyje i co roku w grudniu (!) wypuszcza 2-3 nowe liście. To chyba "żelazna roślina" 

- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Działka nad Drwęcą - Christin
basjak Barbaro nasze działki to pół roku a druga połowa to czas na inne zajęcia - mam ich mnóstwo i może dlatego nie dłuży się zima i nie tęsknię aż tak za wiosną.
Hydroponika dla alergików to dobre wyjście gdy chcemy mieć w domu kwiaty, poza tym to ładnie i ciekawie wygląda i ułatwia uprawę kwiatów domowych.
Anna Guba wiem,że rozmnaża sie także z listka podobnie jak skrętniki, fiołki afrykańskie i wiele innych. Chciałam go mieć od razu bo wiem ile czasu czeka się na jako taki okaz z listka.
marzena06 warto spróbować - namawiam.
tu.ja Izo faktycznie mówią na nią " żelazna roślina" dopóki się jej nie zaleje.
Kilka dni temu zrobiłam przegląd roślinek domowych i przyszedł czas na akwariowe bo zrobiło się za gesto i za ciemno z tego powodu. Wyjątkowo dobrze rosna niektóre i trzeba je co jakis czas wyrzucać.
Paprotnica szerokolistna jako pływającą jest miejscem dla mniejszych rybek... jakież było moje zdziwienie gdy wyjmując dużą kępę do miski zauważyłam " małe czarne przecinki ".
Widocznie w nocy przyszły na świat i to duża gromadka bo naliczyłam 33 sztuki.
Oto one - dzieci molinezji żaglopłetwej .


Przy okazji wstawię kilka fotek z naszego akwarium - to taki " wodny ogród" ze zwierzakami








Hydroponika dla alergików to dobre wyjście gdy chcemy mieć w domu kwiaty, poza tym to ładnie i ciekawie wygląda i ułatwia uprawę kwiatów domowych.
Anna Guba wiem,że rozmnaża sie także z listka podobnie jak skrętniki, fiołki afrykańskie i wiele innych. Chciałam go mieć od razu bo wiem ile czasu czeka się na jako taki okaz z listka.
marzena06 warto spróbować - namawiam.
tu.ja Izo faktycznie mówią na nią " żelazna roślina" dopóki się jej nie zaleje.
Kilka dni temu zrobiłam przegląd roślinek domowych i przyszedł czas na akwariowe bo zrobiło się za gesto i za ciemno z tego powodu. Wyjątkowo dobrze rosna niektóre i trzeba je co jakis czas wyrzucać.
Paprotnica szerokolistna jako pływającą jest miejscem dla mniejszych rybek... jakież było moje zdziwienie gdy wyjmując dużą kępę do miski zauważyłam " małe czarne przecinki ".
Widocznie w nocy przyszły na świat i to duża gromadka bo naliczyłam 33 sztuki.
Oto one - dzieci molinezji żaglopłetwej .


Przy okazji wstawię kilka fotek z naszego akwarium - to taki " wodny ogród" ze zwierzakami







