Bożenko oczywiście że poczęstuję

Ta pnąca róża jest ogromna ma ok 4 m i jeszcze nigdy nie przemarzła, jedyna wada to taka żę tylko 1 raz kwitnie.
Gosiu fortunnie, fortunnie

przynajmniej trochę cienia jest a w tym ganku są jeszcze trzy okna. Wiosną niestety muszę ją ściąć i będę chciał przesadzić , oby się udało.
Jola to prawda na długich igłach szron i "gołoledź" wyglądają pięknie niestety na drodze już nie tak ładnie

A sarny są bardzo często sąsiedzi mają stare jabłonie a pod nimi leżą opadłe jabłka i one przychodzą właśnie w poszukiwaniu tych jabłek, często jest po 15 - 18 sarenek.
Paweł tak oblodzone sosny są pięknie

u mnie pokoda w ciągu ostatnich dni zmieniała się wielokrotnie, trudno się połapać a najlepiej nie jeździć.
Grażynko u mnie była odwilż ale się nie roztopiło , w nocy dopadało powstał lód przykryty śniegim, a tego odśnieżania łopatą już miałem dośyć , dziś użyłem traktora poszło szybko i sprawnie całe podwórko czyste

bo miałem tylko odkopane od garażu do drogi na szerokość samochodu nawet nie mogłem zawrócić tylko cofałem aż do drogi, a jak na złość w traktorze padły akumulatory i kolejny wydatek

ale już są nowe i konieć z machaniem łopatą w śniegu, no jedynie na schodach do domu.