
Gratuluję tak wspaniałej kolekcji zawilców. Ja mam jeszcze zawilca gajowego odm Roseea, ale nie chce kwitnąć.
Właśnie zauważyłam to , co piszesz, że zawilce gajowe kwitną tylko w lasach liściastych, na Lubelszczeźnie są
ich całe łany, pięknie wtedy lasy wyglądają.
Natomiast wśród drzew iglastych ich się nie spotyka.
Pozdrawiam serdecznie.

Halinko dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.


Alu- MalinaG te zdjęcia były z soboty, gdzie śnieg jeszcze nie spadł, następne zdjęcia miały być z niedzieli- zimowe, ale niestety nie miałam internetu.
Pozdrawiam serdecznie.

Agniesiu- Agness dziękuję Ci bardzo.

Jagusiu bardzo dziękuję za piękny wierszyk.

Muszę sobie zapisać, żeby nauczyć swojego 1,5 roku wnuczka, który bardzo lubi słuchać wierszyków i piosenek, a nawet sam zaczyna śpiewać.
Pozdrawiam serdecznie.

Moniczko dziękuję.

Jolu- Pamelka witaj.
Różaneczników nigdy nie okrywałam na zimę, mam takie odporniejsze odmiany Catawbijskiego różanecznika.
Chciałam tylko pokazać na zdjęciu, że wystarczył nie wielki mrozek, a liście na różaneczniku pozwijały się, tak się bronią przed mrozem i suszą fizjologiczną.
Pozdrawiam serdecznie.
