Dobrze Stasiu kombinujesz, tak może się udać!
Ale w/g mnie nie jest to straszny zapach, może jestem nienormalna, ale jak wchodzę na podwórko u Blanki, to zawsze czuję najpierw zapach stajni końskiej. Nie jest to dla mnie brzydki zapach , nawet lubię go.
Grażynko i Stasiu, powinnyście się dobrze porozglądać, teraz stadnin narobiło się jak grzybów po deszczu.
Iwonko, a Ty nie zbieraj na wiosnę, tylko rozsiewaj po ogródku, a najlepiej przykopuj, na wiosnę będziesz już miała dobrą ziemię, żyzną.
Stasiu, grubiutki liścik dostałam od Ciebie dzisiaj, z grubiutkim szczęściem. Dziękuję!
