Bo jak wyjeżdżałam to się namawialiście.
Ale teraz to już chyba na wiosnę.
U Bożenki jest wtedy niesamowicie, taka ilość kwitnących prymulek, że cho, cho....
Ja miałam przyjemność być i na wiosnę i latem, wtedy widać jak różny jest ogród.
iga23 pisze:
U Bożenki jest wtedy niesamowicie, taka ilość kwitnących prymulek, że cho, cho....
Ja miałam przyjemność być i na wiosnę i latem, wtedy widać jak różny jest ogród.
dobra duszyczka zasypała mnie różami...kupiła, zapakowała i wysłała
przybyły do mego ogródka róże:
te dzisiaj będe sadzić
Veichenblau - To róza pnąca, prawie bezkolcowa, więc idealna na przejścia, łuki i trejaże ;)
Empress Josephine - historyczna, kolor kwiatów zbliżony do Comte de Ch.
Comte de Chambord - piękna historyczna i liliowych kwiatach.
Polka - mozna ją prowadzić na pnącą
Rosarium Uetersen - znana, niemiecka odmiana, b.obficie obsypana kwiatami w kolorze ciemnejszego różu z tonacją koralową.
a takie posadziłam we wtorek:
White Rose 4 szt.,
3 szt. ugusta Luise,
1szt. Mary Rose i
1szt. Heidi Klum.
armabapa pisze:no nie! u Babopielki to my jeszcze nie byłyśmy
I żałujcie
Ja oczywiście zapraszam kujawianki i każdego, kto będzie miał
ochotę do mnie przyjechać
Ej Ty Pani ze śmiesznym nickiem -pomyśl nad tym przyjazdem do mnie
Koleżanki zwołaj i przyjeżdżajcie