Miłka-krawężniki...nówka sztuka nie śmigana....
no może ciut....bo one ostrowskie....z przystanka autobusowego
ale nikt nie musi wiedzieć...
z racji remontów ogólnych na polskich drogach..te akurat znalazły miejsce na mojej działeczce
kanny podpędzane....ale i tak nie zakwitły wszystkie....a te co zakwitły to już przekwitły....
Geniu....oj smutno....bardzo
wiem jak będziesz się czuła....współczuje...ale pocieszam się myślą że kiedyś...kiedyś...znów wrócą
Gosiu-chcieć to móc....
to ważne stwierdzenie....ale najpierw właśnie trzeba chcieć....
a ja dużo chcę
Robinia....tak ostatnio czytam...i czytam....i chyba ją obciacham..żeby nie było nic do łamania
Jolla-no przecież Joluś wiesz...że ja nie mam dzieci

chyba....
dziecko jest fajne na jeden dzień....a tak to same problemy....wydatki.....
za dużo je..albo wcale....
nie..dziękuję bardzo.....
kogruś...facet....ale znam też kobiety..."z jajami" które potrafią zrobić więcej niż 3 facetów razem wziętych....
z jedną taką pracuje....
więc wiem co mówię
ale wystarczy chcieć
u mnie zawsze się coś dzieje na dzialce....jakieś przeróbki....
nawet jak piszę że nic się nie dzieje
Daluś-tak to prawda....dużo w tym prawdy.....
ale inni ludzie...też mają wpływ na nasze ogrody....i to co widzimy u innych...i to czego nie widzimy też
i takie np forum nasze....
i same chciejstwa....potem
Monika-to szałwia trójkolorowa....główki to pysznogłówka....a zakrętasy....dalej się robią
jestem ciekaw jak Twoje kółeczka....
świetny pomysł...jeden z najlepszych moim zdaniem na forum....
zostawie....Marioluś.....zostawię....lubię swój trawnik
Liseczko-a cóż się takiego stało?
przesadzasz....
już odpowiadam na twój post kolejny...z wyprzedzeniam
Grażynarosa-mam zamiar zebrać nasionka....
ale ja i nasionka=porażka....totalna....
Jolla500...ona bardzo lubi wysłać i zbierać nasionka.....poproszę ją dla Ciebie....jeśli chcesz....
Joluś słyszysz?
znaczy się czytasz?
Chatte...pani od ziółek....symbole.....
nie całkiem.....bo symbol coś oznacza....a kule-jaja....to kule....dwie.....jak dwie osoby....które są blisko siebie.....
czasem dalej....i ja tak z nimi krążę po dzialce....i przestawiam....
inne rzeczy np mają wymiar pamiątkowy......
jeśli są to przedmioty.....
a roślinki....np ruta od Ciebie....przypomina mi Ciebie właśnie....
i fajkne to jest...i tyle
facet z jaajami....hmm....w dzisiejszych czasach...może być nawet kobieta....
medycyna poszła....daleeeeko do przodu....przede mnie...i moje myślenie...nawet dalej
Black Magic.....ostatnia.....pierwsza to Bicolette...w środku Chopin...którego kocham już
ale to podobno Kopernik był kobietą
JolaG....dzięki Jola....teraz trawa ma wspaniale warunki....
rośnie jak szalona