No, no ta propozycja jest kusząca, chyba bym mogła. Namiary jakieś i godzinę podaj na pw. Nie wiem tylko czy będę umiała się zachować w takim utytułowanym ogródku

Twój fiołeczek kwitnie już bardzo długo.
A jaka to passi, caerulea, coraz częściej myślę o mojej, że trzeba ją wykopać, ma ze 3 m, jak to zrobić?. W domu ,w chłodnym pokoju, specjalnie nieogrzewanym dla roślinek, można ją przechować, przy ograniczonym podlewaniu.
Cieszę się,że mnie zaprosiłaś!
