Ogródek Kogry cz. 10

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażko ;:196
Pochwaliłam się słoneczkiem, a w nocy obudził mnie szum ulewy. :(
I tak z małymi przerwami leje, wieje i grzmi, brr :evil: .
Szaruga, jak w listopadzie, tylko jeszcze liście są na drzewach. :cry:
Podobno ma się pogoda poprawić i ocieplić od piątku ( tylko którego :? ). :uszy
Życzę dużo ;:3 ;:3 ;:3
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8926
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Mam nadzieję, że Twój ogród jest bezpieczny. Po raz kolejny stwierdzam, że ten rok jest szalony pogodowo. Wszystko wskazuje na to, że jesień już tuż tuż :cry:
Ten link uświadomił mi, że nie mam żadnych liliowców w odcieniach fioletu, lawendy, itp. A jest ich tak dużo :roll:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Ignis - niestety już wylało w żywieckim.
U nas tez poziomy alarmowe i kilka dróg nieprzejezdnych.
Na szczęście przestało teraz padać, więc może obejdzie się bez większych szkód.
A słoneczko - jak najbardziej upragnione. ;:108

Jadziu - a po co wyrzucać ?
Z zielonych możesz zrobić sałatkę z innymi warzywami.
Z czerwonych, chociaż "po przejściach" można zrobić przecier.
Zawsze znajdzie się jakieś wyjście.
A jak znam życie to na pewno wiosną znów posadzisz pomidorki - z samej chęci zajmowania się warzywniakiem.
Ja już od dziesięciu lat mówię sobie - po co, w sklepie też kupisz i to dorodniejsze - a potem znów sieję i sadzę, bo te mi najlepiej smakują. ;:108

Alebciu - Izuś - dobrze, że choć fotki nas ratują.
Inaczej faktycznie złapać można doła przy takiej pogodzie.

No to jeszcze trochę słońca utrwalonego na "kliszy".


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Oj, ten rok, ta pogoda ... Nie oszczędza nikogo...
Na szczęście na Twoich zdjęciach Grażynko tego nie widać. :D
A rudbekie i ja lubię, bo pięknie rozświetlają ogródek.
W przyszłym roku tylko o paru floksach trzeba będzie pomyśleć,
bo nic nie pachnie u mnie o tej porze roku.

Pisałaś Grażynko
Ja od wczoraj tyram w ogrodzie i szybko przesadzam i przycinam.
Przycinasz przesadzane rośliny, czy coś w ogrodzie przycina się o tej porze roku?
Sorki za takie przedszkolne zapytanie, ale z przycinaniem ciągle mam problem. :oops:

Pyszne owoce miałaś. A z warzywniaka może nie rezygnuj, tylko faktycznie daj glebie
odpocząć i zregenerować się, bo sama przecież wiesz, że najlepsze są nasze jarzynki. :D

Ech... żeby to słońce chciało jeszcze świecić! ;:3
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
Babopielka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6086
Od: 9 wrz 2007, o 19:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Rypina

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Oj Grażynko nie zazdroszczę Ci takiej pogody :(
U nas nie pada ,ale za to wieje jak w kieleckim .
Co za jakiś dziwny ten rok .
Co to jest na drugim zdjęciu -jakiś przetacznik :roll:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Wisienko - przesadzam tylko rośliny kończące powoli swoją wegetację.
I żeby nie obciążać roślinki dodatkowo kwiatami czy nasionami przycinam je naokoło 30 cm nad ziemią.
Przy każdym przesadzaniu roślinie uszkadza się system korzeniowy i musi ona na nowo związać swoje korzenie z glebą co jak wiadomo trwa.
A kwiaty czy nasiona mają pierwszeństwo w dostępie do składników pokarmowych.
Roślinka wysilając się wysyłaniem ich do kwiatów czy nasion osłabia się i przez to nie ukorzenia należycie, co w konsekwencji może spowodować nawet jej wypadnięcie.
Nigdy też nie przesadzam w listopadzie a w zasadzie to nawet po 15 pażdziernika.
Zła pogoda, zimno i przymrozki mogą taką roślinę całkiem wyeliminować z dalszej egzystencji.
Natomiast rośliny, które są ozdobne z nasienników zimą zostawiam aż do wiosny.
Ptaki mają co jeść a ja ścinam wszystko dopiero wiosną.
Rośliny o grubych łodygach kwiatowych, ścięte przed zimą, mogą przemarzać aż do korzeni, więc lepiej jest zrobić to wiosną.
A ścięte łęty spalić zamiast kompostować, bo wtedy spalą się również zarazki, grzybki, narośla itp.
Kompostuję tylko zielone części roślin przycinanych po kwitnięciu, skoszoną trawę, resztki z kuchni, chwasty bez kwiatów / wtedy zawsze plewię, kiedy pokazują się pierwsze na nich kwiaty, bo nie mam ich za dużo w moim buszu /.
Kwiatostany z roślin kwitnących jesienią zostawiam aż do wiosny.
Nie przycinam też niczego od początku września za wyjątkiem żywopłotu z tui.
Także róże przycinam dopiero wiosną.
Wielu ogrodników robi inaczej, ale w moim klimacie muszę wyprzedzać fakty, bo zima zagląda do mnie o wiele wcześniej niż na dolinach.

Babopielko - u mnie też wieje i to potęguje zimno.
Jest 10 stopni a ma się wrażenie jakby było ciut nad zerem.
Tak, to przetacznik wirginijski.
Pięknie i długo kwitnie, ale się nie rozmnaża przez nasiona, nie wiem czemu.
Trudno się ukorzenia po przesadzeniu, ale jak już to zrobi to dobrze rośnie.
Grażyna.
kogro-linki
x-d-a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko, u mnie też zimno, wietrznie i deszczowo, bardzo już jesiennie. Dzisiaj to nawet nie było tak źle, ale wczoraj cały dzień lało i ja już pod wieczór złapałam "doła".
Miejmy nadzieję, że jednak jeszcze w tym roku czekają nas miłe chwile, babie lato, polska złota jesień...
Awatar użytkownika
Wisienka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 4090
Od: 9 lis 2006, o 11:45
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Strefa 6a

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Podobno już od jutra ma być coraz mniej deszczu.
A w przyszłym tygodniu o wiele cieplej. :D

Grażynko - dziękuję pięknie za tak wyczerpującą odpowiedź! ;:196
A powiedz mi jeszcze, co robisz z przekwitłymi pąkami kwiatów? :oops:
Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
bodzia3012
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5399
Od: 10 wrz 2009, o 08:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Toruń

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko pomimo złej pogody u Ciebie jest zawsze pięknie i kolorowo , a twoje nastawienie superowe, tak trzymaj ;:138 ;:138
pozdrawiam serdecznie :wit
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażko, ;:167
Przesyłam Ci trochę słoneczka z Gdańska ;:3 ;:3 ;:3
:wit
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Ja również czekam z utęsknieniem na słoneczko, w ogródku nic zrobić nie mogę, bo bez przerwy pada :roll: Więc siedzę już 2 dni na tarasie i walczę ze storczykami i podziwiam nasączone deszczem i aż rażące zielonością i kolorkami roślinki :D Teraz dzięki tym ostatnim opadom roślinność jest tak piękna i intensywna w swych barwach, że aż nie mogę się napatrzeć :D Jak już za zimno na tarasie, to ciągle podchodzę do okna i się wgapiam i zachwycam :roll: :lol:
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Nareszcie dziś nie pada. ;:138 :heja
Nawet słoneczko czasem wyjrzy spoza chmur.
Ale w ogrodzie niestety nic robić się nie da.
Jeszcze zbyt mokro.
Siedzę zatem i kombinuję, gdzie i co posadzić w miejsce eksmitowanych roślin.

Dalu -ja też chcę babiego lata i to na kilka tygodni najlepiej. ;:108

Wisienko - nie ma za co.
Nasienniki i przekwitłe kwiatostany możesz śmiało dać do kompostu, który użyjesz za dwa lata.
Wcześniej nie, gdyż nasiona jeśli takie będą w przekwitniętych kwiatach mogą się wysiać i zapaskudziłyby Ci rabatę, na którą ten kompost wyłożysz.

Bożenko - nie mamy innego wyjścia.
A to najlepsza obrona przed dołem. :wink: :lol:

Ignis - bardzo dziękuję. ;:180
Już doleciało i nawet dzisiaj wygląda spoza chmurek.

Agness - no tak.....masz przecież przepiękną kolekcję storczyków.
Roślinki nie spalone promieniami słonka są oczywiście świeższe i bardziej kolorowe.
A ja gapiłam się na ogród i kombinowałam gdzie co przesadzić i w jakiej kolejności.


No to jeszcze kilka jesiennych już prawie fotek ze słoneczkiem. :roll:


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
lucy09
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3561
Od: 14 sie 2008, o 15:02
Lokalizacja: Łódź

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Grażynko sliczne są te żółte słoneczka. Ale czy one są wysokie? Jak się nazywają?
Awatar użytkownika
Olusia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11020
Od: 23 gru 2007, o 21:38
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kościan

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Po wejściu w podaną stronkę zachorowałam :!: :!: :!:
Ale jak tu coś wybrać , pozostaje tylko oglądać i oglądać.
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródek Kogry cz. 10

Post »

Lucy- to wszystko są rudbekie, ale jakie to sama nie wiem.
Gdzieś miałam zapisane, tylko gdzie........ ;:223

Olu - prawda, że śliczności ?
Ale u nas też już są w kraju pierwsze z nich, więc będzie można dostać je niedługo u forumków. :heja
Grażyna.
kogro-linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”