Witam niedzielnie....
sezon spotkaniowy trwa....zakończenie wszakże we wrześniu
tymczasem odwiedziła mnie Genia z emem;:196
Grzesiu...słuchaj....mój syn je z takiej miski i jest trochę większy
Gosia-z nogami to jak najbardziej....ręce też może jakieś mieć....fajnie by było
uwaga to nie jest oferta towarzyska
co do działki...decyzja podjęta....nie dokupuję tej działki obok...
Kogra.....kaske schować....
też wiedzialaś co do mnie akurat pasuje najbardziej....
moja świnka skarbonka....jeśli się takowej doczekam....musi być....nieprzezroczysta
żebym nie widział co w środku....
na oprocentowaniu min. 7% w skali roku....
pod prądem....takim elektrycznym pastuchu....
może to by mnie przekonało.....do włożenia tam...jakiegoś pieniążka....
Przemku-tak o niej myślę..czasami....
ale to jest roślinka którą mogę nabyć...kiedyś.....
i tak mam dług wdzięczności wobec Ciebie
Geniu-dziękuję za mile spędzone godziny....
to o wiele więcej niż niejedna roślinka
Pell-dziękuję....kiedyś skorzystam....jak będę star**szy i na emeryturze
i jak już skończę swój ogród...wybuduje dom...posadzę drzewo...itd....
u mnie niestety też widać pierwsze kroki jesieni...ale jesień jeszcze zniosę....tej następnej pory roku już nie
Miłka-jeśli chodzi Ci o kannę z ciemnymi listkami...to jest kanna dolnośląska
zapisuję w kalendarzyk....
Tess....dzięki.....za wszystko....
bardzo mi pomogłaś....razem z liską.....
wiesz....chciałbym Cię kiedyś poznać
liseczko kochana-to ja już wolę za.....bo jak się narobię.....na działce...to sił nie będzie
fajnie by było gdyby dzialkę obok kupił ktoś....chociażby normalny...w naszym sensie
Zaproszenie Pell....uważam za oficjalne....zresztą już mi kiedyś proponowała....
nie widziałem...nie byłem....więc bardzo chciałbym
Joluś-a jak Ty wszystko godzisz?
dzieci...dom....ogród.....i jeszcze masz czas na wakacje
czyli da się....
ja też dałbym radę....ale nie muszę
Ola-to zacznę w doniczki sadzić....tak jak Ty.....
a kilka roślinek jeszcze się zmieści.....i to bez wywalania trawniczka
ooo taaaki czosnek kupiłem sobie....
Alium "Globemaster"
zakwitła Tibouchina....
kwiat cudny...kolor jeszcze bardziej....i właśnie on wynagradza krótkie kwitnienie
kurcze no.....teraz ta strona działki podoba mi się bardziej
niż te habździory z drugiego końca
Clair R.
I na koniec śniedek arabski
