statua1964 pisze:Podzielcie się też ze mną choć jednym
statua1964 jeśli masz na myśli listki fiołków to owszem podzielę się ale musisz poczekać, bo potwornie je już podskubałam aż córka patrzy na mnie krzywo i mówi że je wszystkie zamorduję Przypomnij się za jakiś czas
Witaj Beatko
Masz śliczną kolekcje roślinek Wszystkie takie zdrowiutkie i zadbane Bardzo mi się podobają Twoje łosie rogi,czy nadal Ci tak pięknie rosną?Od dawna planuje zakup tej roślinki ale słyszałam ,że jest bardzo trudna.Patrząc na Twój piękny okaz coraz bardziej się do niej przekonuję.
Edytko dziękuję za pochwały moich roślinek łosie rogi kupiłam w kwietniu ubiegłego roku, stracił przez ten czas kilka liści ale więcej w tym czasie wypuścił, przeczytałam gdzieś że nie można mu moczyć liści ale ja przez cały czas jaki jest u mnie raz na tydzień wkładam go pod prysznic i dośc mocno zraszam i widocznie mu to pasuje, stoi 1,5 m od wschodniego okna balkonowego. Dorotko ciągle mam ochotę na nowe listki ale poczekam aż te mi podrosną
Beatko szalejesz z tymi fiołeczkami Ja to już pewnie się nie dopcham po listeczek jakiegoś odmianowca bo taka wielka kolejka się zrobiła jak za dawnych lat po mięso.
Oj dziewczyny na sklerozę cierpi większość z nas, szczególnie gdy M pyta o cenę następnego kwiatuszka jakoś zawsze pamiętam połowę kwoty i zawsze to taka okazja