
Ogród nad Oranią
Re: Ogród nad Oranią
Sałata wygląda bardzo apetycznie 

- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Oranio!
Masz takie zdolniachy w domu - toc kupić farbki do szkła - namalować i to wstawić w okienko ...
Oj pamiętam ja ten album z malowanymi na szkle scenkami rolniczymi!
Woda, woda...Oranio WODA!!! Jesteś genialna, nie mogę się doczekać opowieści co i jak, któredy, kto Wam ją odnalazł!
Czajnik ja miałam kupić.
No to teraz będą zdjęcia z wodą!!!!!!
ps. i ja się głupia cieszę, że z wodą...
A bo z czystą, pachnąca, srebrno- niebieską, białą, zimną, gorącą! Kocham wodę w ogródku. Leć Oranio po tę "słuchawkę" - to jest radocha na miesiące! Tylko sprawdź jaką masz złaczkę tzn jaki gruby masz wąż czy 1/2 czy 3/4 - bo końcówka ma znaczenie. Albo utnij kawałek 5cm i weż wąż do sklepu. Tak samo z kranem - najlepiej kupić rozdzielniki z uniwersalnym zamknięciem (obie złączki załączone na dokręcanie do kranu)
pps. O rety co za język :obie złączki załączone na dokręcanie, ten polski!
ppps.Oranio - a wiesz Ty jak sobie zrobić w domu Złotą Rączkę? haha. Ja wiem - i powiem. Trzeba kupić NARZEDZIA którymi się cudownie pracuje. Pamiętasz jak szybko Złota Rączka zbudowała Ci płot? A widzisz.
Kup narzędzia w prezencie,takie dobre, to wnet będziesz miała umywalkę z motywem pasujacym do Chaty.
Masz takie zdolniachy w domu - toc kupić farbki do szkła - namalować i to wstawić w okienko ...
Oj pamiętam ja ten album z malowanymi na szkle scenkami rolniczymi!
Woda, woda...Oranio WODA!!! Jesteś genialna, nie mogę się doczekać opowieści co i jak, któredy, kto Wam ją odnalazł!
Czajnik ja miałam kupić.

No to teraz będą zdjęcia z wodą!!!!!!
ps. i ja się głupia cieszę, że z wodą...

pps. O rety co za język :obie złączki załączone na dokręcanie, ten polski!
ppps.Oranio - a wiesz Ty jak sobie zrobić w domu Złotą Rączkę? haha. Ja wiem - i powiem. Trzeba kupić NARZEDZIA którymi się cudownie pracuje. Pamiętasz jak szybko Złota Rączka zbudowała Ci płot? A widzisz.
Kup narzędzia w prezencie,takie dobre, to wnet będziesz miała umywalkę z motywem pasujacym do Chaty.
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Ogród nad Oranią
Cieszę się, że już jesteś...
Dostęp do wody jest bardzo ważny. Choć tej naturalnej ostatnio nie brakuje...
Niestety u mnie jest pewien problem z wodą. Teoretycznie ją mam. W praktyce bywa z tym różnie. Z zasady gdy jest potrzebna do podlewania to jej nie ma. Moja działka leży na końcu ogrodowej instalacji wodnej i pewnie stąd ten problem. Za to mam wodę żywą ( bez chloru - z bakteriami, glonami i innymi organizmami)tzn. z kanału a nie z miejskiego wodociągu. Są jednak plany by podłączyć ROD do wodociągu miejskiego. Wtedy będę na początki instalacji
Uwielbiam podlewanie ręczne mimo, że posiadam sporo różnych elementów by samo się podlewało...Przy podlewaniu zapominam o wszystkim
Petunie piękne - takie wesołe i kolorowe. Chyba masz słoneczny balkon...Rododendron kupiłam chyba podobny - cudnie zakwitł mi na balkonie i nie wiem kiedy go teraz posadzić na działce...
Kotki szkoda...
Dostęp do wody jest bardzo ważny. Choć tej naturalnej ostatnio nie brakuje...
Niestety u mnie jest pewien problem z wodą. Teoretycznie ją mam. W praktyce bywa z tym różnie. Z zasady gdy jest potrzebna do podlewania to jej nie ma. Moja działka leży na końcu ogrodowej instalacji wodnej i pewnie stąd ten problem. Za to mam wodę żywą ( bez chloru - z bakteriami, glonami i innymi organizmami)tzn. z kanału a nie z miejskiego wodociągu. Są jednak plany by podłączyć ROD do wodociągu miejskiego. Wtedy będę na początki instalacji


Petunie piękne - takie wesołe i kolorowe. Chyba masz słoneczny balkon...Rododendron kupiłam chyba podobny - cudnie zakwitł mi na balkonie i nie wiem kiedy go teraz posadzić na działce...
Kotki szkoda...
- Ewelina
- Przyjaciel Forum
- Posty: 7484
- Od: 4 lut 2007, o 16:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Ogród nad Oranią
Przepiękne zdjęcie sadu z pobielonymi drzewkami... nastraja tak ...wakacyjnie 
I jakoś wcale się nie dziwię,że cieszy Cię woda z kranu. To wielkie udogodnienie .

I jakoś wcale się nie dziwię,że cieszy Cię woda z kranu. To wielkie udogodnienie .
- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Oranio! Szkoda, że nic nie piszesz...Na pewno wiele zmian u Ciebie, a mnie strasznie brakuje Twoich wpisów, fotek, w ogóle działki opowiadanej, przeżywanej jak w zeszłym roku, jak wiesz na swoja wejść wciąż nie mogę...i teraz czuje się jak dwa lata temu, jak Wy mieliście działki, a ja dopiero szukałam, i nie mogłam usiedzieć w domu i wciaż chodziłam na specery, która będzie moja?. Wtedy Wasze opowieści były ja tlen, jak powietrze...Pisz co u Ciebie częściej, tak na co dzień... Albo wstawiaj fotki chociaż...
Re: Ogród nad Oranią
Oranio, mi też bardzo brakuje twoich opowieści. Czekamy na ciebie.
- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Siemanko! Z tego co wiem Orania nie ma internetu z powodu padnięcia domowego komputera...a potem wyjeżdza na jakieś 1,5 miesiąca...(Chyba)...
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Ogród nad Oranią
Szkoda...No cóż - nieszczęścia chodzą po ludziach ( mam na myśli padnięty komputer, a nie wyjazd
)
Mam nadzieję, że nie zapomni przez ten czas hasła i wróci do nas jesienią...

Mam nadzieję, że nie zapomni przez ten czas hasła i wróci do nas jesienią...
- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Oj, myślę, że nie! Choć trudno jest "wracać" na forum, ale ja wierzę, że znów będą na spokojnie Oraniowe opowieści. Może nie zawsze da się nawiązać do wszystkich starych wątków, ale na pewno przynajmniej kilka zdjęć z różnych pór roku, z nieobecności będzie, prawda Oranio?
Może też będzie kilka zdjęć tradycyjnej przyrody, np. milinu w naturze, z wyjazdu?
Może też będzie kilka zdjęć tradycyjnej przyrody, np. milinu w naturze, z wyjazdu?
Re: Ogród nad Oranią
Hej, hej!
To prawda, net komplenie padł, więc trochę wypadłam z forumowej orbity...
Ale teraz muszę się z Wami podzielić moją wieczną, niekończącą się słabością do skansenowej wsi polskiej, z której być może czerpię natchnienie w tworzeniu Ogrodu nad Oranią!
To uwielbiam! Skansenową wieś!


Chaty uprzątnięte z niepotrzebnego bałaganu, który siłą rzeczy istnieje przy toczącym się życiu, stojące w chwale i odkurzane przez opiekunów skansenu skromniutkie gospodarcze sprzęty domowe, meble,...a wszystko to owiane zapachem starego, konserwowanego smołą drewna, zapachem naszch rodzimych traw, słońcem i prostą ludzką myślą o pracy. I chyba też chęcią nadania temu wiejskiemu bytowi namiastki piękna, piękna widzianemu jak najbardziej indywidualnie w ramach poczucia wspólnoty.
Chyba taki modny dzisiaj estetyczny minimalizm - bo w końcu czego nam potrzeba? Dachu nad głową, słodkich malin latem, wędzonki zimą, ciepła i wody. A reszta to nadwyżka, no oprócz miłości !Ta jest potęgą!
Więc taki minimalizm w otaczaniu się sprzętami w skansenach się czuje.
A to kilka fotek chat, które tak lubię...












Ech! Taką mniej więcej namiastkę zagrody wiejskiej, taki klimat chciałabym stworzyć w Ogrodzie. Ogród nie w stylu naturalistycznym a właśnie Ogród naturalny, gdzie jest miejsce na roślinność prawdziwie rodzimą, bez egzotycznych nowinek, bez szczególnej kolekcji, gdzie głównie sad, potem krzewy owocowe, warzywniak i trochę kwiatków przed chatą tworzą swoistą proporcję nasadzeń, podporządkowaną użytkowemu charakterowi działki.

Więc dzwonki wysiane w zeszłym roku z nasionek - moja tegoroczna radość, trochę mi tę skansenową wieś przypominają.





To prawda, net komplenie padł, więc trochę wypadłam z forumowej orbity...
Ale teraz muszę się z Wami podzielić moją wieczną, niekończącą się słabością do skansenowej wsi polskiej, z której być może czerpię natchnienie w tworzeniu Ogrodu nad Oranią!
To uwielbiam! Skansenową wieś!


Chaty uprzątnięte z niepotrzebnego bałaganu, który siłą rzeczy istnieje przy toczącym się życiu, stojące w chwale i odkurzane przez opiekunów skansenu skromniutkie gospodarcze sprzęty domowe, meble,...a wszystko to owiane zapachem starego, konserwowanego smołą drewna, zapachem naszch rodzimych traw, słońcem i prostą ludzką myślą o pracy. I chyba też chęcią nadania temu wiejskiemu bytowi namiastki piękna, piękna widzianemu jak najbardziej indywidualnie w ramach poczucia wspólnoty.
Chyba taki modny dzisiaj estetyczny minimalizm - bo w końcu czego nam potrzeba? Dachu nad głową, słodkich malin latem, wędzonki zimą, ciepła i wody. A reszta to nadwyżka, no oprócz miłości !Ta jest potęgą!
Więc taki minimalizm w otaczaniu się sprzętami w skansenach się czuje.
A to kilka fotek chat, które tak lubię...












Ech! Taką mniej więcej namiastkę zagrody wiejskiej, taki klimat chciałabym stworzyć w Ogrodzie. Ogród nie w stylu naturalistycznym a właśnie Ogród naturalny, gdzie jest miejsce na roślinność prawdziwie rodzimą, bez egzotycznych nowinek, bez szczególnej kolekcji, gdzie głównie sad, potem krzewy owocowe, warzywniak i trochę kwiatków przed chatą tworzą swoistą proporcję nasadzeń, podporządkowaną użytkowemu charakterowi działki.

Więc dzwonki wysiane w zeszłym roku z nasionek - moja tegoroczna radość, trochę mi tę skansenową wieś przypominają.




Ogród nad Oranią
Z miłością do Ogrodu - Orania
Z miłością do Ogrodu - Orania
- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Oranio! Witaj!
Piękna wycieczka! Oj te domy, no i zapach...
Piękne foty! Dobrze, zobaczyć znów kawałek Twojego ogrodu!


Piękna wycieczka! Oj te domy, no i zapach...
Piękne foty! Dobrze, zobaczyć znów kawałek Twojego ogrodu!
Re: Ogród nad Oranią
Och Agape!
Gdyby tak wynająć taką chatę i trochę pomieszkać...
Wiele zdjęć , mam na myśli tych nie wstawionych, jest już nieaktualnych, wszystko tak szybko rośnie, kwitnie i przekwita!
Ale udało mi się skręcić skrzynię na kwiaty! Zabejcowałam ją na czarny kolor i w sumie wcale jej nie widać, wręcz idealnie wtapia się ze ścianą Chaty. Na razie tak zostanie.
Pamiętasz, że w tym roku założyłam zakątek Biały Dwór?
Za kilka dni zakwitną kolejne białe dalie, białe pelargonie w skrzynce muszą dojść do siebie po przesadzeniu no i za chwilę zakwitną białe latrie. Dwie białe lilie kwitną ale są zupełnie inne niż myślałam, są takie niziutkie, potrójne a liczyłam na wysokie.
Wiosną wydawało mi się, że na tle białej ściany białe kwiaty wyglądać będą nijak ale teraz okazało się, że jest dużo zieleni i to w różnych odcieniach i strukturze, co daje niezłe tło dla białych kwiatów. Mieczyki jeszcze nie kwitną a budleja dawida chyba w tym roku nie zakwitnie, gdyż była posadzona wiosną. Biedne trzy białe piwonie dopiero niedawno M przesadził do Ogrodu, więc też nie zakwitną w tym roku.
Rosną jeszcze w Białym Dworze białe orliki, tawułki, konwalie i prymulki kwitnące do tej pory, hosty z białymi brzegami na liściach, i jeszcze dwa krzewy z podobnie przebarwiajacymi się na biało liśćmi. W tle biały lilak.
Na razie wszystko posadzone dość chaotycznie.
No, ale skrzynia jest!


Dzisiaj do Małego Sadu przyleciała cała zgraja ptactwa.

A w Ogrodzie kwitną...


Gdyby tak wynająć taką chatę i trochę pomieszkać...

Wiele zdjęć , mam na myśli tych nie wstawionych, jest już nieaktualnych, wszystko tak szybko rośnie, kwitnie i przekwita!
Ale udało mi się skręcić skrzynię na kwiaty! Zabejcowałam ją na czarny kolor i w sumie wcale jej nie widać, wręcz idealnie wtapia się ze ścianą Chaty. Na razie tak zostanie.
Pamiętasz, że w tym roku założyłam zakątek Biały Dwór?
Za kilka dni zakwitną kolejne białe dalie, białe pelargonie w skrzynce muszą dojść do siebie po przesadzeniu no i za chwilę zakwitną białe latrie. Dwie białe lilie kwitną ale są zupełnie inne niż myślałam, są takie niziutkie, potrójne a liczyłam na wysokie.
Wiosną wydawało mi się, że na tle białej ściany białe kwiaty wyglądać będą nijak ale teraz okazało się, że jest dużo zieleni i to w różnych odcieniach i strukturze, co daje niezłe tło dla białych kwiatów. Mieczyki jeszcze nie kwitną a budleja dawida chyba w tym roku nie zakwitnie, gdyż była posadzona wiosną. Biedne trzy białe piwonie dopiero niedawno M przesadził do Ogrodu, więc też nie zakwitną w tym roku.
Rosną jeszcze w Białym Dworze białe orliki, tawułki, konwalie i prymulki kwitnące do tej pory, hosty z białymi brzegami na liściach, i jeszcze dwa krzewy z podobnie przebarwiajacymi się na biało liśćmi. W tle biały lilak.
Na razie wszystko posadzone dość chaotycznie.
No, ale skrzynia jest!


Dzisiaj do Małego Sadu przyleciała cała zgraja ptactwa.

A w Ogrodzie kwitną...


Ogród nad Oranią
Z miłością do Ogrodu - Orania
Z miłością do Ogrodu - Orania
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Ogród nad Oranią
Cieszę się Oranio, że wróciłaś. Choćby tylko na chwilę.
Wieś skansenowa ma dużo uroku. Takiego prostego, czystego. Wspomnienie okiennic jest u mnie wciąż żywe. Tak samo jak malwy pod domem i nasturcja.
"Biały Dwór" brzmi dumnie
Myślę, że możesz liczyć na kwitnienie budlei jeszcze w tym roku. Ja miałam w zeszłym roku wysianą i zakwitła wczesną jesienią. Wysokość lilii zależy nie tylko od odmiany, ale też od wielkości cebuli.
Wieś skansenowa ma dużo uroku. Takiego prostego, czystego. Wspomnienie okiennic jest u mnie wciąż żywe. Tak samo jak malwy pod domem i nasturcja.
"Biały Dwór" brzmi dumnie

- agape
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2127
- Od: 23 lip 2008, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Ogród nad Oranią
Hej Orania! A widzisz, jednak na smołowanny czarny pomalowałaś? Masz rację, bo chyba lakierowane skrzynie to były w chatach, np. na komplet bielizny pościelowej, na stroje wyjściowe itd?
Masz rację tak wtapia się jakby zawsze tam była!
Nawet na zdjęciach trudno ją wyodrębnić!
Ciekawe co to za ptaki? Może szpaki?
Masz rację tak wtapia się jakby zawsze tam była!
Nawet na zdjęciach trudno ją wyodrębnić!
Ciekawe co to za ptaki? Może szpaki?