
Ogród Soczewki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Soczewki
Jak zaczynałam ????, od jednej thui, świerka conika i sosny wejmutki, która poległa na rdzę wejmutkową , o i las słoneczników - złośliwie odwracających się do słońca, czyli dupcią do nas.Kompletna nie wiedza. 

-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki
Igo sama wiesz, że w ogrodzie jest ciągle coś do zrobienia, nawet wtedy jak się posiada tak dopracowany ogród jak Twój. Ja to już nie umiem siedzieć i nic nie robić. Jakoś dziwnie się czuje bez pracy.
Masz rację, że kosmetyka jest najtrudniejsza wymaga wyobraźni i zmysłu kompozycji. U mnie sporo jest rabat, które są niedokończone, mam z tym mały problem, ale praktyka czyni mistrza, więc może za kilka lat choć w małym procencie zbliżę się do doskonałości.
Zaczynałaś podobnie jak ja tylko zamiast sosny wejmutki kupiłam wymarzony klon palmowy ( naszczęscie z tych tańszych) i nie okryłam go na zimę -zmarzł. Błędów sie nie uniknie ja je robię do tej pory, ale na szczęście coraz mniej. A dzięki forum moja wiedza bardzo się pogłębiła z czego się cieszę.
Pamelko nie przesadzaj masz bardzo ładny ogród z ciekawymi roślinami ( co już chyba Ci pisałam).A nie od razu Kraków zbudowano, więc musimy uzbroić się w cierpliwość i cieszyć się z tego co teraz mamy. A z roku na rok będzie coraz ładniej
Masz rację, że kosmetyka jest najtrudniejsza wymaga wyobraźni i zmysłu kompozycji. U mnie sporo jest rabat, które są niedokończone, mam z tym mały problem, ale praktyka czyni mistrza, więc może za kilka lat choć w małym procencie zbliżę się do doskonałości.
Zaczynałaś podobnie jak ja tylko zamiast sosny wejmutki kupiłam wymarzony klon palmowy ( naszczęscie z tych tańszych) i nie okryłam go na zimę -zmarzł. Błędów sie nie uniknie ja je robię do tej pory, ale na szczęście coraz mniej. A dzięki forum moja wiedza bardzo się pogłębiła z czego się cieszę.
Pamelko nie przesadzaj masz bardzo ładny ogród z ciekawymi roślinami ( co już chyba Ci pisałam).A nie od razu Kraków zbudowano, więc musimy uzbroić się w cierpliwość i cieszyć się z tego co teraz mamy. A z roku na rok będzie coraz ładniej

Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12831
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Ogród Soczewki
Przypomniałaś mi żywopłot z cyprysów, który posadziłam na gołym polu i zmarzł następnego roku. 

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Ogród Soczewki
WITAJ MONIKO!
Piękne pięciorniki - ile odmian
Piękne pięciorniki - ile odmian

- Kasia_Tomek
- 500p
- Posty: 575
- Od: 23 mar 2010, o 08:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Poznania
Re: Ogród Soczewki
Każdy z nas od czegoś zaczynał, praktyka czyni mistrza.
Nawet jak już wszystko zrobimy to zawsze jest coś innego do zrobienia, coś trzeba przesadzić, bo się rozrosło, coś dosadzić bo wymarzło. Ogród to ciągłe zmiany...
Nawet jak się wydaje że już nic się nie da...
Ale powiedzcie czy bez tych zmian nie było by nudno.
Kosmetyka w ogrodzie to sama przyjemność, to już nie jest ciężka praca jak na początku to właściwie relaks i o to chodzi
Ja nie mogę doczekać się tej kosmetyki. 
Nawet jak już wszystko zrobimy to zawsze jest coś innego do zrobienia, coś trzeba przesadzić, bo się rozrosło, coś dosadzić bo wymarzło. Ogród to ciągłe zmiany...
Nawet jak się wydaje że już nic się nie da...
Ale powiedzcie czy bez tych zmian nie było by nudno.

Kosmetyka w ogrodzie to sama przyjemność, to już nie jest ciężka praca jak na początku to właściwie relaks i o to chodzi


- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogród Soczewki
Monko, pięciorniki przycina się wczesną wiosną. Ja cięłam po raz pierwszy i bardzo się bałam. Zostawiłam kilkunastocentymetrowe zdrewniałe pędy, teraz już ich nie widać. Zagęściły się i mają piękny zielony kolor. To samo zrobiłam z lawendą i ...pozostały gołe patyki.


Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki
Krysiu mało tylko cztery.
Kasiu ty masz tak wszystko perfekcyjnie zaplanowane, że mam wrażenie, że później u Ciebie kosmetyka będzie zbędna.
Ja swój ogród urządzam trochę tak na wariata i później pszesadzam i dosadzam. Mojego M strasznie to denerwuje, marudzi jak trzeba coś większego wykopać, ale i tak w ostateczności bierze łopatę i wykopuje
Basiu lawendy w tym roku i ja obcinałam W zeszłym roku jakoś zaspałam i później nie prezentowały się ładnie. Za to teraz tworzą gęste i zielone kępki. Zauważyłam ,że zaczynają kwitnąć. Trzeba zrobić kilka fotek
Kasiu ty masz tak wszystko perfekcyjnie zaplanowane, że mam wrażenie, że później u Ciebie kosmetyka będzie zbędna.
Ja swój ogród urządzam trochę tak na wariata i później pszesadzam i dosadzam. Mojego M strasznie to denerwuje, marudzi jak trzeba coś większego wykopać, ale i tak w ostateczności bierze łopatę i wykopuje

Basiu lawendy w tym roku i ja obcinałam W zeszłym roku jakoś zaspałam i później nie prezentowały się ładnie. Za to teraz tworzą gęste i zielone kępki. Zauważyłam ,że zaczynają kwitnąć. Trzeba zrobić kilka fotek
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Kasia_Tomek
- 500p
- Posty: 575
- Od: 23 mar 2010, o 08:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice Poznania
Re: Ogród Soczewki
Oj Moniko to się tak tylko wydaje, że to jest zaplanowane
Co z planami jak po wsadzeniu wpada inna koncepcja oczywiście lepsza... Wtedy przesadzam oczywiście.
I to bardzo często teraz wzięłam się na sposób i kopię doły wsadzam rośliny razem z doniczką i przez dłuższy czas się przyglądam czy na pewno będzie dobrze... Bywa ze nawet ponad miesiąc.
Ja to się nawet mojemu Tomkowi nie przyznaję, że znów chcę coś przesadzić bo on uważa ze jak coś kupuję to już powinnam mieć do tego wybrane miejsce, a czasem tak nie idzie i trzeba na wariata. Jak wykopię roślinę wkładam ją w wielka plastikową miskę i ciągnę...
Pewnie sąsiedzi dziwnie się patrzą, ale to jest ode mnie silniejsze.
A najlepsze jest to, że po przesadzeniu i ok pół roku wracałam do pierwotnych koncepcji , biedne te roślinki są ze mną.
Wiem jedno nie jestem z tym sama. Wielu z nas tak robi i to mnie pociesza.

Co z planami jak po wsadzeniu wpada inna koncepcja oczywiście lepsza... Wtedy przesadzam oczywiście.
I to bardzo często teraz wzięłam się na sposób i kopię doły wsadzam rośliny razem z doniczką i przez dłuższy czas się przyglądam czy na pewno będzie dobrze... Bywa ze nawet ponad miesiąc.

Ja to się nawet mojemu Tomkowi nie przyznaję, że znów chcę coś przesadzić bo on uważa ze jak coś kupuję to już powinnam mieć do tego wybrane miejsce, a czasem tak nie idzie i trzeba na wariata. Jak wykopię roślinę wkładam ją w wielka plastikową miskę i ciągnę...

A najlepsze jest to, że po przesadzeniu i ok pół roku wracałam do pierwotnych koncepcji , biedne te roślinki są ze mną.
Wiem jedno nie jestem z tym sama. Wielu z nas tak robi i to mnie pociesza.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród Soczewki
Ja tez bez przerwy biegam z roślinami. Kiedyś jak mnie to nie interesowało wsadziłam tak jak mi się podobało i taik rosło. Teraz juz za duże do przesadzania. Potem zaczęłam sie bardziej zastanawiac co i gdzie. Akle nie wiem czy to jest dobre. Stara rabata wygląda całkiem nieźle. Natomiast wszystko co wsadziłam na niej nowego coraz bardziej mi się nie podoba. Ale tutaj odzywa sie moje zbieractwo. Lubię mieć roślinki, tylko po części ważne jest czy pasuja w danym miejscu.
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki
Kasiu mój M. to też Tomek może oni mają coś wspólnego, bo mój też uważa, że jak coś się sadzi to tak by tego później już nie przesadzać.
Oni nigdy nie zrozumieją,że ogrodnictwo na tym polega , a nam to sprawia przyjemność.
Gosiu oj dużo masz tego wszystkiego, więc jeśli będziesz coś miała wyrzucić do kompostownika to ja oczywiście się piszę. Teraz sobie przypomniałam że mam dla Ciebie dużego bodziszka. Niestety na motor już by się nie zmieścił, więc odbierzesz osobiście.
Oni nigdy nie zrozumieją,że ogrodnictwo na tym polega , a nam to sprawia przyjemność.
Gosiu oj dużo masz tego wszystkiego, więc jeśli będziesz coś miała wyrzucić do kompostownika to ja oczywiście się piszę. Teraz sobie przypomniałam że mam dla Ciebie dużego bodziszka. Niestety na motor już by się nie zmieścił, więc odbierzesz osobiście.
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki
Pnącza
Powojniki jeszcze kwitną a wiciokrzewy zaczęły szaleć.
Te dwa przesadzałam na wiosnę i jak na razie mają mało kwiatów

Ten ma duże kwiaty ale w słońcu tracą barwę co widać na zdjęciu. I wiciokrzewy Graham Thomas, Goldflame i Serotina


Powojniki jeszcze kwitną a wiciokrzewy zaczęły szaleć.
Te dwa przesadzałam na wiosnę i jak na razie mają mało kwiatów


Ten ma duże kwiaty ale w słońcu tracą barwę co widać na zdjęciu. I wiciokrzewy Graham Thomas, Goldflame i Serotina




Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogród Soczewki
To u Ciebie zapanowały aromaty
Zapach wchodzi Ci do domu?



Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogród Soczewki
Monia, dzięki za odwiedziny
Pisz jak coś zobaczysz dla siebie.
Powojniki masz cudne. Ten niebieski ma olbrzymie kwiaty
A może to jego urok, że w trakcie przekwitania blednie.

Pisz jak coś zobaczysz dla siebie.
Powojniki masz cudne. Ten niebieski ma olbrzymie kwiaty

A może to jego urok, że w trakcie przekwitania blednie.
- gosia22
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1263
- Od: 31 sty 2009, o 09:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Francja/ Bretania
Re: Ogród Soczewki
Powojniki masz cudne i wiciokrzewy tez. Czy masz jakiś sposób ze wiciokrzew jest tak doskonalej formie? Moj bez przerwy choruje, mszyce na nim siedzą bez przerwy, obecnie jest w opłakanym stanie. Moze go zetnę radykalnie by rósł na nowo?
-
- 1000p
- Posty: 2982
- Od: 9 mar 2010, o 10:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Skierniewice
Re: Ogród Soczewki
Basiu wicokrzewy mają zaledwie miesiąc i rosną z dala od domu.Tylko Serotina jest kilkuletnia .W tym roku zmarzły mi dwie rdestówki , więc zastąpiłam je młodymi wiciokrzewami. Przy tarasie posadziłam w. purpurea ale jeszcze nie kwitnie.
Gosiu napiszę jak coś wypatrzę
Gosia22 wszytkie wicokrzewy to nowe nabytki oprócz Serotiny. Niestety atakują ją mszyce, ale jakoś sobie z tym radzę , często ją oglądam i opryskuję środkami na mszyce. Słyszałam,że mszyce nie lubią zapachu nasturcji. Będąc w zeszłym roku w Zakopanem jedna góralka zdradziła mi, że obok róż sadzi nasturcje i nie ma ani jednej mszycy. Warto wypróbować
Gosiu napiszę jak coś wypatrzę

Gosia22 wszytkie wicokrzewy to nowe nabytki oprócz Serotiny. Niestety atakują ją mszyce, ale jakoś sobie z tym radzę , często ją oglądam i opryskuję środkami na mszyce. Słyszałam,że mszyce nie lubią zapachu nasturcji. Będąc w zeszłym roku w Zakopanem jedna góralka zdradziła mi, że obok róż sadzi nasturcje i nie ma ani jednej mszycy. Warto wypróbować
Pozdrawiam Monika
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu