Dorotko to może podeślę Ci jakąś kołysankę na płytce

może wtedy łatwiej zaśniesz.

Ja wymawiam "kornu- cerwi" i jak do tej pory nikt nie zwrócił mi uwagi nawet na wystawie , że to nie prawidłowo.
Basiu na wystawie będzie na pewno

tylko tam będzie mnóstwo innych cudeniek i decyzja będzie strasznie trudna co wybrać.

Chyba, że przywieziesz ze sobą worek pieniędzy
Justynko napisałam u Ciebie. Myślałam, by Ci pokazać te korzenie po kuracji ale boję się ruszać , bo ma 2 pędziki. Chyba, że uda mi się zrobić zdjęcie korzeni przez doniczkę. Zaraz zerknę.

Nie wiem na ile będą widoczne ale starałam się zrobić dość blisko. Oto korzonki po kuracji o której Ci napisałam.
