Choroba Peonii

Pytania ze zdjęciami roślin, oceny ich stanu, wyglądu i chorób.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
camellia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4512
Od: 21 mar 2010, o 16:00
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Choroba Peonii

Post »

Tej wiosny przesadzałam Peonie (2 kępy, które dopiero co wykiełkowały). Wszystko było ok, dopóki nie zaczęły chorować. Zdjęcia przedstawiają objawy tej choroby: zasychające liście i pąki kwiatowe.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeden krzak choruje bardziej, drugi mniej. Ten pierwszy oprócz większej ilości zasychających liści wytworzył niewiele pąków kwiatowych, niestety wszystkie zamarły. Ten drugi wytworzył tyle co zwykle pąków, zamarły nieliczne.

Ten zdrowszy pomimo choroby obecnie prezentuje się tak:

Obrazek

Ten bardziej chory to same liście, w dodatku jest o ok. 15 cm niższy od pierwszego. Przesadzając wykopałam je z ogromną bryłą ziemi i uszkodziłam niektóre korzenie (nie sądziłam, że będą aż tak wielkie i tak głęboko sięgną) - na poprzednim stanowisku rosły około 10 lat, może więcej)

Przeczytałam, że Peonie trudno się przyjmują i na kwitnienie trzeba czekać do 3 lat. Moja jedna jednak zakwitła a obie wytworzyły pąki kwiatowe. Czy jest szansa, że za rok zakwitną obie i nie będzie zasychających liści ani zamierających pąków? Na poprzednim stanowisku nigdy nie chorowały.
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8209
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: Choroba Peonii

Post »

Camelio, przez dwa ub.lata walczyłam z szarą pleśnią na piwoniach, też miałam zasychające pąki. Próbowałam przeróznych preparatów; Dithane, Rovral, podlewałam Previcurem Energy (przyplątała się jakaś zgorzel u podstawy łodyg) ale pomógł jednak Topsin. W tym roku, jak tylko piwonie rozłożyły liście z braku topsinu opryskałam Mythosem. Z wyjątkiem jednej, która w ogóle nie wytworzyła pąków, wszystkie kwitną lub będą kwitnąć.
Pozdrawiam! Gienia.
Awatar użytkownika
camellia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4512
Od: 21 mar 2010, o 16:00
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Choroba Peonii

Post »

Ale ja na swoich szarej pleśni nie zauważyłam
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8209
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: Choroba Peonii

Post »

Właśnie zasychające pąki to efekt między innymi szarej pleśni i musisz ją póki co teraz (może się uda) wyeliminować.
Na drugi rok powinny już być zdrowe.
Pozdrawiam! Gienia.
Awatar użytkownika
camellia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4512
Od: 21 mar 2010, o 16:00
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Choroba Peonii

Post »

Gieniu, skoro piszesz, że na drugi rok będą już zdrowe to może wystarczy obciąć te części, które zaschły? Nie ma ich w sumie aż tak dużo... Czy konieczne jest opryskanie środkiem grzybobójczym?
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8209
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: Choroba Peonii

Post »

Nie znam innego sposobu, tylko Topsin (interwencyjny), nawet żaden środek zapobiegawczy w tej chwili nie zadziała, bo choroba się panoszy. W przyszłym roku może być tylko gorzej.
U mnie większość piwoni już kwitnie, a że muszę opryskać floksy na mączniaka i mszyce, prysnę przy okazji i piwonie . Połączę topsin z Calypso na mszyce, by dwa razy nie biegać.
Camelio, przeglądałaś i inne wątki i piwoniach?
Pozdrawiam! Gienia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „CHOROBY i SZKODNIKI. Diagnostyka roślin ogrodowych - FOTO”