Elizabetka po śląsku cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Celinko dzięki za miłe słowa i odwiedzinki. ;:196


Obecnie kwitnie u mnie.
Obrazek


Orliki i ostróżka się sposobiObrazek

Obrazek


Bodziszek żałobny od Nelusi ;:196 Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

;:167
Awatar użytkownika
agnieszka72
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 3847
Od: 22 lip 2008, o 20:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Elu a nasionka tego niebieskiego olbrzyma wyszły?
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Eluś pięknie pokazany spacer Twojego małego pieszczocha po ogrodzie, ależ się nazwiedzał na tych malutkich łapkach 8-) :lol:
Cudowna obsypana kwiatami azalia, a kolor wprost cudowny, aż parzy :D
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Dioblis przesłodki i jaki mądry.
Od razu wie, że kocimiętka to dla niego. :;230
Elżuś tylko nie spuszczaj go z oka przez jakiś czas jak jest na polu.
Bo może go coś wystraszyć albo zaintrygować i jak poleci to może się zgubić.
Widać, że figlarz będzie z niego wielki.
Po margaretkach jak u Ciebie nie mam śladu - wszystkie padły łupem ślimaków. :evil:
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Elżuniu, mnie też nie każdego roku kwitły. Może jeszcze się nie wyleczyły, bo przez te opady moje zaczęły chorować jak nigdy!
Koteczek uroczy! W tym wieku kotki są najsłodsze! Tylko żeby sobie łapek nie pokaleczył na opuncjach, albo domowych kaktusach :roll:
Kwitnie Ci już bodziszek okazały? (a może wspaniały? :roll: - ten duży, niebieski). U mnie kepa ogromna, stłamsiła wszystko dookoła, ale kwiatów jeszcze nie ma ...
Azalia pięknie kwitnie! I kolor ma super :D
Awatar użytkownika
Hanka 1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3058
Od: 30 kwie 2008, o 20:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: okolice Kielc

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Witaj Eluś
Ślicznie masz na ogródka.Azalia o pięknym kolorze świetnie komponuje się z zielenią.Gratuluje nowego domownika.Kotek super ...a to on czy ona?
kochajmy ludzi, tak szybko odchodzą...
oaza spokoju Hanki
ciasta domowe Hanki
Awatar użytkownika
basjak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5033
Od: 20 wrz 2009, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Ela, te sliczne białe dzwoneczki to...
Diobliś śpi z Tobą?
;:196
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Basiu, to chyba borówka amerykańska ... Tak Elżuniu?
Awatar użytkownika
Asiula z wyspy
200p
200p
Posty: 459
Od: 9 mar 2010, o 23:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rybnik, obecnie Dublin

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Elu ale kolory!
Kot to dobra sprawa, uważaj na podarunki pod drzwiami :D

Możesz mi zdradzić co to za roślina pomiędzy tym fioletowym bodziszkiem( przepięknym, sama go mam od tego roku :wink: ) i serduszką? Ma takie srebrne liście i małe niebieskie kwiaty. Liście to mi na goździk wyglądają ale kwiaty jakieś takie nie goździkowe... Zresztą trochę za wcześnie na goździki, chyba ;:224
Ogród to dzieło sztuki.... w trakcie tworzenia !
Mój kawałek podłogi
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

ELUŚKO diobołek bardzo fajny na zwiedzaniu ogródka to sie na pewno nie skończy . Wiesz ,że te pierońskie ślimory zezarły mi Twoje ostróżki :twisted: a już były takie fajne . Ciekawe dziś wyszły mi ogórki ciekawe czy do jutra jeszcze będa ,albo je zas zezrą te gadziny . Moje różyczki tez mają prawie wszystkie pąki ,może do jutra jakies pokażą wreszcie swoje kwiaty . Wszystkie potrzebują nawozu ,ale kiedy to nawozić jak bez przerwy leje
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
marzanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3910
Od: 21 lut 2010, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Kociaczek uroczy i taki ciekawski :lol: a boróweczka ślicznie zakwitła :wit
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Diobliczek bardzo ciekawski,posiadając kocimiętkę ,masz pewność ,gdzie będzie się wylegiwał nie zgubi się... :wink: Bodziszki niebieskie ,podobne też już mi zakwitły ale osiągaja u mnie takie rozmiary ... :roll: ,że wszystko mi przesłaniają po bokach ...chyba po oborniku takie wigorne... :lol: dużo liściorów ,mało kwiatów... :roll:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Jej, jaki kociak :D
Słodziak śliczny, ale bym go wyściskała ;:128
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Eluś a mój ukochaniec wraca do domu za każdym razem jak go zawołam.Od czasu jak jest na wolności to nie psoci ,nie drapie drzwi i nie ściąga wszystkiego co w zasięgu łapki.Jednak godz.4 rano pobudka-już się wybiera na łowy i jeśli nie reagujemy na jego miauczenie to bestia ma sposoby by wymusić swoje racje.
W zegródce wszystko Ci pieknie kwitnie.A borówka-no nie wiedziałam,że taka dekoracyjna a potem mniam,mniam.
Muszę jeden krzaczek kupić,tylko przypomnisz mi nazwę tej najsłodszej. ;:167
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

:wit
Miło mi,że mnie jeszcze odwiedzacie. ;:196
Agnieszko 72...posiałam do gruntu ale nie wyszły i niedawno posiałam do doniczki w domu i coś zaczyna się dziać.
Agnieś...tak....malutkie łapki ale za to ostre zębiska. A azalia jest rewelacyjna właśnie dziś zaczęłam obrywać przekwitnięte kwiatki.
Grażko pilnuję Dioblisia bo słodziak z niego okropny...sam i tak nie pódzie na dwór bo sie boi. Co do margaretek to są nie do zdarcia na moich piaskach a w dodatku długo kwitną. ...i są śliczne.
Izuś listki mają zdrowe ale coś nie kwitną....może w przyszłym roku. Bardzo się cieszę, że choć jedna zakwitła....moja pierwsza piwonia. Kocurek na razie bado wszystko i kłujoki też.....na razie nie zapisknął. Bodziszek mi już kwitnie jak co roku zresztą i jest cudownie piękny...niedawno dokupiłam bodziszka Renarda Geranium renardii "Philipe Vapelle" i załączam fotkę poniżej.
Haniu mój ogródek mi się podoba choć na forum są takie, że oczy z orbit wylazują ale to tylko taki dpdatkowy bodiczek do dalszego "kopania". Kocurek słodki ale jaki słodki to i tak gryzie. Mikusia nie ma bo nie wrócił no i teraz mamy kotka.
Baśko te białe dzwonki to borówka amerykańska. Diobliś ma swój koszyczek.
Izuś....dzięki za podtrzymanie honoru zegrodki w czasie moje nieobecności i odpowiedź Baśce. Tak to borówka amerykańska.
Asiulka a wiesz, że jakoś nie przepadałam za kotkami...w domu zawsze był jakiś psiaczek ale kota nigdy.
Ta roślinka, o którą pytasz to len....jest niesamowicie piękny i zarazem delikatny. Jak przyjedziesz to dostaniesz. Mam nadzieję, że plany sie zrealizują.
Jadźko u mnie nima tela ślimokow co u Cia i raczej nie widza strat za to już terozki mom such na tych moich pioskach.
Jak żeś pisała to jeszcze padało a teraz na szczęście jest słonko i jest ciepło.

Marzanko kocurek to straszny slodziak i gryzak a borówka też mi się podoba.

Neluś pokazałam mu kocimietkę ale na razie nie zareagował....może dlatego, że rośnie pomiędzy szyszkami sosnowymi.
Tak się cieszę z Twojego bodziszka...mam już TRZY.
Aniu masz rację okropny z niego przytulniaczek i słodziak.
Aneczko mój już zaczyna reagować na swoje imię....ale od razu to nie przyjdzie...możesz wołać i sto razy.
Co do borówki to należy posadzić dwie sztuki...ja mam odmianę "Patriot" i "Bluecrop" i sobie chwalę. Kwaśna ziemia i słoneczne stanowisko a będzieci mogli cieszyć się dorodnymi smakołykami.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na koniec mała niespodzianka....od niepamiętnych czasów mamy również jeżyka....a może był tylko umykał wieczorem przed pieskiem.
Obrazek

Buziaki ślę, ściskam i dobrej pogody życzę.
;:196 ;:167 :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”