Zabko- bardzo chętnie. Im więcej będę wiedzieć o orchidarium, tym mniej błędów popełnię przy jego konstrukcji

Zaraz wyślę pw z mailem.
Dziś wielkie moczenie, niestety nadal listeczki zakurzone, czasu brak... Przy okazji, porobiłam parę fotek ;)
Moja "Cętka" z Lidla, to jest wiadomość dnia, wypuszcza pędzik

Cieszę się bardzo, bo to pierwszy,mój wiosenny pędzik na falku < w tamtym roku były pędziki letnie lub jesienne>. Po lewej stronie jest zaschnięty pędzik sklepowy, a po prawej - dzisiejsze odkrycie:
Dawno nie pokazywałam mojego sabotka. Po zgniciu rozetki "matki", ten na szczęście rósł obok, i ładnie się przyjął w nowym podłożu:
Pączki na miltoni coraz większe:
Dla Tych, Którzy nie mają falka typu peloric, oto fotka, pokazująca otwieranie się pączuszka:
