Elizabetka po śląsku cz.4

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
bogusia177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5556
Od: 14 wrz 2007, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wodzislaw Śląski

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Fajne heliotropy ,ja nie siałam ,a bo jak jakoś wyszło ,najpierw zamierzałam zasiać ,
później noga w gipsie ,i nie było komu po nasionka zajechać ,,
ale tak to już jest Eluś ,jak ludzi pełno w domu ,,,to nie ma kto robić ;:224
Pomidorki rosną ???a ja nie mam ,,bo mi zmarzły ;:223
Awatar użytkownika
grazynarosa22
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8499
Od: 16 mar 2009, o 12:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Ależ Ci pieknie wszystko rośnie...i w domciu i w ogrodzie....jednak roślinki potrzebują deszczu sporo....po moich hostach i trawie to widać..... :;230
Pozdrowionka...Grażyna
Moje wątki. aktualny
Moje rękodzieło
Awatar użytkownika
Iwcia&Patyrek
500p
500p
Posty: 770
Od: 5 sie 2007, o 20:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Pozdrawiam serdecznie w tę paskudnie deszczową i wietrzną niedzielną noc ;:136 Chyba już tylko to może pomóc :?
do szczęscia dużo nie potrzeba
Iwcia&Patyrek zapraszają
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

:wit w ten zimny i deszczowy wieczór.....bardzo gorąco. :D

Gabryśko jak jest tak zimno to nawet heliotropy nie chcą rosnąć..... :wink:
Aniu dwie kobee zostawiłam w domu a reszta na dworze sczerwieniała od zimna....tym domowym się zieleni.
Baśko za hostami są skalniaczki te szarawe potem trawa potem kolkwizia a potem serduszka okazała.
Krysiu ogród rzeczywiście jest dosyć duży....a roślinki już posadzone. W sobotę korzystając z bezdeszczowej pogody posiałam większość nasionek....jeszcze tylko aksamitki zostały.
Haniu to jest Rosarium Uetersen....u mnie wszystkie róże przetrwały zimę...na szczęście nie mam żadnych strat ale za to tulipany marnie. New Dawn jest wytrzymała i jak dobrze pójdzie to będę miała swoje sadzonki....jak by co masz zaklepane. :D
Neluś te kobee co zostały w domu są zielone a te, które wyniosłach na podwórko całe z zimna poczerwieniały....tak jakTwoje. A heliotropy dostały papu...najpierw Astvit a teraz odżywkę do kwitnących. U nas też są sadzonki już kwitnące ale po 4zł...moje też powinny zakwitnąć.....chcę je podsadzić pod róże.
Witaj roza333 w mojej zegrodce :D .Miło, że mnie odwieziłaś. Parapety już się rozluźniły pozostały jedynie hliotropy, papryka i arbuz.....no i kwiatki okienne. Z sadzonkami pomidorów latam tam i z powrotem....bez dzień na dwór a na noc do domu...uff. Nie masz się co przejmować bo można fajne sadzonki kupić w ogrodniczym...u nas są po 2,50...bez roboty.
Grażko u nas jest bardzo zimno wszędzie woda....ścieżki mam całe zalane ani przejść....zgroza świata. Tak się cieszyliśmy na maja tu takie zimno.....ale będzie dobrze....zawsze tak jest :D
Boguśko z 2 heliotropy moga Ci odstąpić i pomidory też....przyjedź. Nie mom szklarni bestóż lotom z nimi roz na zegrodka a na noc do dom. Koktailowe też dostaniesz....dej znać kiedy bydziesz.Mosz telefon to zadzwoń.
Grażkorsa..po mojej trawie też....mom takie miejsce, że nie idzie dojść z kosiarką i musza nożyczkami scinać....na jesień to przekopia i powiększa skalniak bo już mnie pieron biere.
Iwonka dzięki za pozdrowienia .....łońskiego roku cały czerwiec był deszczowy a w tym maj....oby na tym się skończyło.

Zagladom z okna na plac .....i co widza.Obrazek

;:167 ;:167 ;:167
goryczka143
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6531
Od: 21 sie 2009, o 20:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

ELIZABETKO!
Wsółczuję z powodu zalania ogródka.
Ja nie byłam na działce i nie wiem co u mnie słychać. Zapewnie nie wygląda ciekawie, ;:3
tak ja wszędzie. ;:196
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Po prowdzie to nic nie widza ino jakieś mgły i i tak jakby coś kapało :;230
Grażynko u nas też tak zimno i palimy w domu w centralnym.
Białe serduszka były na targu-jak się poprawi pogoda to zapytam po ile- i co kupić?(jak będą w rozsądnej cenie)
Grzegorz B

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Oj, u Ciebie również zimno i mokro, aż dreszcze przechodzą na samą myśl, żeby taka aura mnie nękała :roll: Trzymam kciuki za ogród i wierzę, że słońce zaświeci szybciej aniżeli się wszystkim wydaje :wink:
goryczka143
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6531
Od: 21 sie 2009, o 20:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: PODKARPACIE

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

ELIZABETKO!
Moje miasto bezpieczne. Wisłoka wylała i podtopiła okoliczne wioski.
Działki na pewno zalane, ale ja mam trzy km. to w taką ulewę nie pojadę.
Awatar użytkownika
basjak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5033
Od: 20 wrz 2009, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Ela, to Ty masz taką serduszkę? Myślałam, że to pięcioletni krzew czegośtam :;230
Na nic to moje kibicowanie Twoim kobeom :(
;:196
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Awatar użytkownika
trzynastka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12856
Od: 8 paź 2009, o 18:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Widza że Ty tyż mosz zegroda zaloto :( jo mom doś tego deszcza :( mom doś takij wiosny i a takigo maja od 20 lot nie pamiyntom a mom co pamiyntać bo w Andrzeja Boboli momy odpust to zawsze było w mara fajnie :(
Awatar użytkownika
marzanka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3910
Od: 21 lut 2010, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

O jejku ale ci podlało solidnie ,chyba nic nie ucierpiało bardzo sprawdzałas już?
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Witaj Elżbietko,moja kobea też się tak wczepia w co złapie,najtrudniej było ją przynieść z placu do domu.Dzięki za porady nawozowe,niestety pokrzywy nie mam,w Podwórkowym było pół wieku klepisko i chwastów w zasadzie nie ma.Jakoś te deszcze przetrzymamy i wysoki poziom wody,a potem będzie już tylko pięknie i piękniej w ogródkach.
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

U mnie tak samo, w dodatku wciąż pada.
Trzymajmy się, jeszcze troszkę ;:196 ;:167
Monia68
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11668
Od: 25 wrz 2007, o 18:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Eluś, współczuję tej wody... U mnie dzisiaj nareszcie przestało padać i nawet po południu wyjrzało słońce. Wiosna nas nie rozpieszcza, mam nadzieję, że lato będzie suche i gorące :)
Dziękuję za propozycję ;:167 Nie wiem tylko, czy dla złotlina nie będzie u mnie za kwaśno...
Przesyłam ;:196 i dużo ;:3
Serdecznie pozdrawiam, Monika
AFRYKA
Mój ogród.
Awatar użytkownika
trzynastka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12856
Od: 8 paź 2009, o 18:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Elizabetka po śląsku cz.4

Post »

Eluś co u Ciebie? odezwij się ;:196
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”