Zakładamy ogród warzywny Cz.1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

jednak warzywniak będzie już w tym roku :oops: do czwartku musze sobie rozplanować :)

mam kawałek 5,5 m szerokości długość ile chce tzn ile mi wyjdzie i bedzie potrzeba.
na jakie kawałki i jak podzielić to poletko, by dobrze się pielio i uprawiało? długie pasy np po dwa trzy rzędy czy takie a'la kwadraty? podrzućcie jakiś pomysł by potem dobrze się zmieniało płodozmian

będą standardowe warzywka
tj marchew pietrucha cebula, sałata, por, seler, rzodkiew
ogórki pomidory koper
z wynalazków to fasola karłowa
no i zostało mi nasion kapusty pekińskiej, ale nie wiem czy tym razem się uda, ostatnio "przedobrzyliśmy"
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8315
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Aga, zdecydowanie wolę pielić długi a wąski zagon- tak na 2- 3 rządki niż kwadraty po 6 czy 7 rządków. Nie wiadomo jak do tego podejśc, wolę ze ścieżki mieć w zasięgu ręki wszystkie rządki.
Pozdrawiam! Gienia.
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

gienia1230 masz rację, długie zagony dobrze się pieli
wczoraj nawet rozrysowałam sobie plan warzyw ułożonych w takich długich rzędach biorąc pod uwagę "warzywne sudoku" ;) meg58, czyli co lubi obok siebie rosnąć a co nie i tak mi wyszło:

truskawki/por i seler/pomidory/sałata/fasola szparagowa/ogórki i koper/koper/buraki/cebula/marchew/cebula/marchew/kapusta pekińska/rzodkiewka

gienia tylko teraz przyszło mi do głowy że na jeden rok taki plan ok, ale jeśli chce się stosować "płodozmian" przynajmniej 3-4 letni to mój plan jest do d* za przeproszeniem ;) bo po wykopaniu na jesieni warzyw na pewno nie będę pamiętać co gdzie było i co mogę zasiać
także..
chyba wydzielę 3-4 "poletka" oddzielone ścieżkami i na nich sobie rozmieszczę jeszcze raz warzywka
rzędy i tak nie będą takie krótkie, bo po ok 2,2 m..

kurcze, brakuje mi rozrysowania naocznego takiego płodozmianu, wszędzie tylko piszą co obok czego, ale co po czym 1 rok to, drugi to trzeci to, czwarty wiadomo coś zielone do zasilenia i odbudowania gleby...
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8315
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Poczytaj, ja sobie wydrukowałam płodozmian 3-letni, bo tylko na taki mogę sobie pozwolić.http://podszarotka.republika.pl/index1. ... miana.html
Co roku rysuję sobie miniaturowy plan posadzonych warzyw i trzymam toto na działce z ostatnich dwóch lat. A i tak mi czasami jedno o drugie zahaczy. :D
aha, truskawki w jednym miejscu będą Ci rosły 4 lata, więc sąsiedztwem też się aż tak nie przejmuj, nigdy nie zrobisz tak jak powinno być.
Pozdrawiam! Gienia.
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

gienia1230 :) do soboty jeszcze pare wieczorów na wymyślanie jest ;) a możesz napisać jak rozmieściłaś poszczególne warzywka teraz i w nawiasie po czym rosna? oczywiści jak chcesz i masz czas na to
w poniedziałek jak sadziłam truskawki aż byłam zdziwiona bo w sumie gorąco było i nie padało wcześniej a ziemia taka wilgotna. I porzeczki też już rosną obok warzywniaka :D

a dziś już zrobiłam zakupy nasionek :)
mamy więc:
fasola szparagowa karłowa (polan)
bób Vicia faba l. (z lidla niemieckie)
pietruszka halbange typ berlińska powlekana (roltico)
pietruszka naciowa dwuletnia gigante d'italia (z Lidla Niemcy) wynalazek ;) bo na taśmie
marchew berlikumer 2 typ perfekcja powlekana(roltico)
marchew karotina typ karotka (roltico)
ogórek polan f1 (roltico)
cebula siedmiolatka (roltico)
sałata brasiliana (roltico)
koper turkus (PNOS Ożarów)
burak ćwiklowy okrągły ciemnoczerwony (PNOS Ożarów)
do dokupienia pory selery i ziemniaki, bo niestety wyszły mi ;) na jutro zamówione IRGA całe 25 kg ;)

kupuję pierwszy raz i wybierałam trochę na chybił trafił;
teraz to trochę za późno, ale
jakiej firmy kupujecie nasionka? które Wam się najbardziej sprawdziły?

nie mam doświadczenia w uprawianiu, mam nadzieję że "zestaw" się sprawdzi ;) i urośnie



ciekawa jestem bardzo jak będzie to wszytko rosło na tej ziemi..
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8315
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Aga, nie potrafię Ci w tej chwili odpowiedzieć, ja pilnuję tylko pomidorów. Widziałam, że siostra na miejscu po ziemniakach posiała marchew ( na przemian z cebulą), pietruchę i będą tam jeszcze buraczki. Na ziemniaki mamy przeznaczone co roku 1/3 warzywniaka i ciągle jest problem jak to potem umiejscowić i jak rozplanować pozostałe warzywa.
Pozdrawiam! Gienia.
westogrodnik
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 1
Od: 1 maja 2010, o 15:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Jak urządzić warzywnik - zaczynam.

Post »

Witam
otóż postanowiłem urządzić sobie warzywniaczek i teraz od początku potrzebuje pomocy bo nei znam się na tym kompletnie....
W tej chwili mój ogródek to chwasty i trawa i teraz mam pytanie chwasty wyrzucam ok, ale zostaje tez sporo trawy i jakiś małych chwaścików też mam je wyrzucić czy po prostu przekopać to wszystko szpadlem czyli zakopać tą trawę i chwaściki?
Awatar użytkownika
Waleria
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3602
Od: 12 sty 2007, o 11:36
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Jak urządzić warzywnik - zaczynam.

Post »

Szpadel odstaw, a spraw sobie do przekopywania ogródka widły amerykańskie.
To, co mają chwasty na górze ,nie jest takie straszne, najgorsze są chwasty, mające solidne korzenie, czy też rozłogi, jak perz. Kopiąc szpadlem, przecinasz korzenie i rozmnażasz chwasty. Nic się nie stanie, jak jakąś zieloną część wkopiesz, ale starannie wyciągaj wszelakie rozłogi.
Z wszelakich chwastów warto założyć kompost.
Waleria
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

U mnie wczoraj do ziemi poszły pory i selery (na przemian w jednym rzędzie)
maggie (mała sadzonka), pietruszka, buraczki, marchew wczesna z koprem i rzodkiewką + gdzieniegdzie cebula, marchew późna +cebula i rzodkiewka z sałatą, cebulka siedmiolatka,
na wysianie wprost do gruntu czekają ogórki (eksperymentalnie wsadziłam kilka w pojemniczki, podrosną to gotowe wsadzę ;))
pomidory malinowe i jakieś koktajlowe
fasola szparagowa, eksperymentalnie bób i w VII kapusta pekińska - pierwsze podejście na tej ziemi i mam nadzieję nie ostatnie, poprzednia próba była porażką
i trochę cebuli oraz
szczaw - gotowe kępki będę miała dopiero w piątek, ewentualnie dosadzę trochę nasionek

dziś dosadziliśmy 1 czereśnie, już z listkami
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Walerio takie sprawie sobie na pewno, i jakąś porządną motykę

westogrodnik (mądrala ze mnie bo poczytałam hehe) jeśli też masz perz to nie dawaj go do kompostownika, bo tylko ci zacznie tam rosnąć. Moi myśleli że perz to trawa i że jak ona "zgnije" i nawiezie glebę.. złudne marzenia ;)
Piszą że perz najlepiej wysuszyć i spalić, inaczej może się "odrodzić" z najbardziej wysuszonego malutkiego kawałka

u mnie walka z perzem będzie dluuuga, mam tego że szok
Obrazek
źródło http://pl.wikipedia.org/wiki/Perz

Ziemia długo w wodzie stała i perz zaczął rosnąć. Ręczne przekopywanie, nawet widłami ziemi która klei się do szpadla, wideł i grabi.. :shock: sami rozumiecie. W ruch poszła ...
Glebogryzarka która tylko pogorszyła sprawę bo "pocięła" przez co namnożyła mi tego chwastu (ponoć to najlepsza "trawa" do wypasu zwierząt hehe), ale inaczej na szybkiego sie nie dało. Będę miała zajęcie przez całe lato i boję się pomyśleć czy warzywo da radę się "przedrzeć" i wyrosnąć
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

zastanawiam się czy tego perzu nie potraktować jednak roundapem..
chciałam mieć ekologiczny warzywnik.. ale jak tego nie zrobie ogórki wcale nie urosną

pole przygotowane pod ogórki powoli zaczyna przypominać "trawnik" perzu

czy ogórki potem przez ten środek będą ok?
x-suzana
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 2342
Od: 15 gru 2009, o 11:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Powiem Ci, że ja pod warzywka wahałabym się stosować Roundap.Ja tej wiosny też miałam w jednym miejscu-dość dużym,perz.Patrzyłam na to przez kilka dni bo nie mogłam się zdecydować co robić.
Aż przyszedł moment że wzięłam szpadel, przeryłam po kawałeczku i wybierałam kłącza.Za jedno popołudnie zrobiłam wszystko.Teraz rosna tam ziemniaki.Są pojedyncze liście perzu ale to punktowo popryskałam Fusilade.
Awatar użytkownika
agaM
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1345
Od: 23 kwie 2008, o 19:29
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

suzana tam gdzie mam zamiar pryskać Roundap nic jeszcze nie jest posiane, rośnie tylko perz, obok rosną truskawki, więc musiałabym jakieś zabezpieczenie zrobić by na nie nic nie trafiło (folia czy coś...)
x-suzana
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 2342
Od: 15 gru 2009, o 11:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

agaM pisze:suzana tam gdzie mam zamiar pryskać Roundap nic jeszcze nie jest posiane, rośnie tylko perz, obok rosną truskawki, więc musiałabym jakieś zabezpieczenie zrobić by na nie nic nie trafiło (folia czy coś...)
Ja rozumiem, że nic nie jest posiane ale miałam na myśli obecność Roundapu w glebie po oprysku przez jakiś czas.7 dni to musisz czekać po oprysku na to żeby spaliło chwasty, potem jeszcze musisz odczekać żeby środek się rozłożył. A najgorsze jest to że mają tam być warzywa które jak wiadomo z gleby ciągną wszystko.Czas ucieka i jak chcesz coś w tym roku zebrać to chociaż część przeryj , wybierz kłącza i siej bo nie ma na co czekać.Ja Roundap na Twoim miejscu byłabym zastosowała w poprzednim roku.Ale sama zdecydujesz co zrobisz.
gienia1230
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8315
Od: 17 kwie 2008, o 11:49
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Okolice Dębicy

Re: zakładamy ogród warzywny...

Post »

Aga, wyznacz sobie rządki do posiania ogórków (odstęp miedzy rzędami powinien wynosić 1m) i to miejsce pod wysiew dokładnie przeoraj widłami, tak na półtorej szerokości wideł. Wybierz każdy kłączek perzu. Gdy posiejesz ogórki i nim wzejdą, możesz w wolnej chwili zająć się międzyrzędziami. Przypuszczam, że w truskawkach też się rozgości perz, więc na pierwszy ogień weź odstęp między ogórkami a truskawkami, bo jak Ci wlezie w truskawki, to już gorsza sprawa.
Zrezygnuj z roundup-u, bo to już ostateczność.
Pozdrawiam! Gienia.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”