
Swoje pierwiosnki też pozyskałam z nasion i pomimo, że teraz wydają się pospolite- ani myślę się ich pozbywać.
Masz ładną kolekcję narcyzów, no a urdzik...spec jesteś! Podobno nie każdemu chce zakwitnąć?
Powodzenia w walce z mleczami




Dziś i u nas w górnej części wschodu kraju była pierwsza, wiosenna burza, robiłam zdjęcia w przerwie między jedną a drugą chmurą opadów.Tajka pisze:PEONIO- wielkie dzięki za gratulacje.![]()
Ja mam ogród 50 km od Lublina w kierunku wschodniej granicy.Zdjęcia były robione wczoraj, pogoda u nas była piękna, a dzisiaj prawie cały dzień pada, miałam to szczęście, że kwiaty się pootwierały.
Pięknie fruwały motylki Cytrynki nad ogrodem.
Szachownice potrzebują pokarmu w ogromnych ilościach , ja teraz podsypię dwie garści siarczanu potasu pod korzenie by zakwitła w przyszłym roku.Tajka pisze:Marcin- bardzo Ci dziękuję.Moje szachownice także nie wszystkie zakwitły, może masz inną odmianę?
Peonio dzięki. Teraz już wiem co mam robićpeonia pisze:Szachownice potrzebują pokarmu w ogromnych ilościach , ja teraz podsypię dwie garści siarczanu potasu pod korzenie by zakwitła w przyszłym roku.Tajka pisze:Marcin- bardzo Ci dziękuję.Moje szachownice także nie wszystkie zakwitły, może masz inną odmianę?