Początki nowego ogrodka
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Początki nowego ogrodka
Andziu, generalnie to nie jestem amatorem kaktusów i takich tam podobnych sukulentów. One jakieś takie ciągle najeżone, aż trudno uwierzyć, że zależy im na naszej sympatii. No i popatrz jak to jest, nie lubię ich, a one tak łatwo się ukorzeniają jak żadne inne rośliny. To trochę tak jak z tym kotem sąsiada, którego nie lubię i który ciągle przynosi mi prezenty w postaci pomordowanych ptaszków.
Danusiu, zastanawiam się jakie to marcowe fotki tak bardzo Cię oczarowały. Nie chybi jesteś pod wrażeniem moich wysianych łanów pod drzwiami tarasowymi, bo tam cała magia mojego letniego ogródka.
Elizabetko, byłam wczoraj pod furtką Twego ogródka, ale mnie nie wpuścili.
No widzisz Jacku, Ty wiesz o czym piszesz, bo ja niestety nie znam tego regionu. O urodzie Jury nie raz słyszałam, ale zawsze było jakoś nie po drodze.
Geniu, niczym o własne dzieci troszczysz się o roślinki. Oj, przydałyby im się jakieś lekkie pierzynki.
Danusiu, zastanawiam się jakie to marcowe fotki tak bardzo Cię oczarowały. Nie chybi jesteś pod wrażeniem moich wysianych łanów pod drzwiami tarasowymi, bo tam cała magia mojego letniego ogródka.
Elizabetko, byłam wczoraj pod furtką Twego ogródka, ale mnie nie wpuścili.
No widzisz Jacku, Ty wiesz o czym piszesz, bo ja niestety nie znam tego regionu. O urodzie Jury nie raz słyszałam, ale zawsze było jakoś nie po drodze.
Geniu, niczym o własne dzieci troszczysz się o roślinki. Oj, przydałyby im się jakieś lekkie pierzynki.
-
GrazynaW
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6698
- Od: 14 sty 2009, o 18:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Początki nowego ogrodka
Felu witaj.U nas leje od rana,przez 2 dni sypało,były zamiecie śnieżne a dzisiaj ulca płynie rzeczka.Na dodatek z góry też leje.Nic sie nie chce w taki dzień,o spacerze trzeba raczej zapomnieć.Stracony,szaro- bury dzień.Mam nadzieje,że chociaż u Ciebie troche weselej 
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Początki nowego ogrodka
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 31991
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Początki nowego ogrodka
Witaj Felu piękne zdjęcia zrobiła Iga ja próbowałam też ale mnie tak pięknie nie wyszły .
U siebie wkleiłam .
Mam jeszcze tyle do siania i sadzenia a nie mam miejsca gdzie stawiać doniczki i skrzynki , a potem gdzie wszystko posadzić
U siebie wkleiłam .
Mam jeszcze tyle do siania i sadzenia a nie mam miejsca gdzie stawiać doniczki i skrzynki , a potem gdzie wszystko posadzić
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8473
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Początki nowego ogrodka
No kto śmiał Cię nie wpuścić....fela pisze:
Elizabetko, byłam wczoraj pod furtką Twego ogródka, ale mnie nie wpuścili.
Felu aksamitka wstawiona moje śląskiej zegrodce....zapraszam ....furtka zawsze otwarto.
Miłego wieczorka życzę.
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Początki nowego ogrodka
Impresjonistko Igo ! Mistrzu ! Genialny obraz ! Wszystko tu jest kolorowe, wesołe, pełne radości, życia, ciepła i widać, że ten śnieg to tylko tak na moment, tak przez pomyłkę...
Kochani, u mnie przepyszna prawdziwa wiosna. Taka wiosna jaką uwielbiam, gdy można już chodzić tylko w lekkim sweterku. Dziś uporządkowałam krzaczki poziomek i truskawek. Trochę skopałam ziemi, aby posadzić pierwsze kobee, zawilce japońskie i szczawiki. Niby to nie tak wiele, ale wierzcie mi, narobiłam się strasznie. Najgorsze jest jak zwykle kopanie ziemi i likwidowanie darni. To katorżnicza praca. Miał przyjść do mnie pewien pan ?złota rączka?, ale niestety, zachorowała mu mama, więc musiałam zacząć kopać sama. Mój pośpiech wynika z faktu, że pierwsze wysiane kobee są już dosyć duże i czas najwyższy wsadzić je do gruntu. Szczęśliwie w środę ma przyjść mój młody i silny sąsiad, aby przekopać ziemię pod całą długością parkanu, bo sama tego z pewnością nie zrobię.
Wszędzie pączki i nowe liście, rozkwitają pierwsze kwiatki forsycji i wydaje mi się, że niedługo zaczną pękać pąki wisienki japońskiej. Ogródkując słyszałam warkot pracującej kosiarki w jakimś oddalonym ogrodzie, a to też znak, że to prawdziwa wiosna. Od wielu dni nie ma deszczu i muszę już zacząć regularne podlewanie, ale dziś już nie miałam siły.
Kochani, u mnie przepyszna prawdziwa wiosna. Taka wiosna jaką uwielbiam, gdy można już chodzić tylko w lekkim sweterku. Dziś uporządkowałam krzaczki poziomek i truskawek. Trochę skopałam ziemi, aby posadzić pierwsze kobee, zawilce japońskie i szczawiki. Niby to nie tak wiele, ale wierzcie mi, narobiłam się strasznie. Najgorsze jest jak zwykle kopanie ziemi i likwidowanie darni. To katorżnicza praca. Miał przyjść do mnie pewien pan ?złota rączka?, ale niestety, zachorowała mu mama, więc musiałam zacząć kopać sama. Mój pośpiech wynika z faktu, że pierwsze wysiane kobee są już dosyć duże i czas najwyższy wsadzić je do gruntu. Szczęśliwie w środę ma przyjść mój młody i silny sąsiad, aby przekopać ziemię pod całą długością parkanu, bo sama tego z pewnością nie zrobię.
Wszędzie pączki i nowe liście, rozkwitają pierwsze kwiatki forsycji i wydaje mi się, że niedługo zaczną pękać pąki wisienki japońskiej. Ogródkując słyszałam warkot pracującej kosiarki w jakimś oddalonym ogrodzie, a to też znak, że to prawdziwa wiosna. Od wielu dni nie ma deszczu i muszę już zacząć regularne podlewanie, ale dziś już nie miałam siły.
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Początki nowego ogrodka
Przepraszam cie bardzo, czy ty mieszkasz na innej półkuli świata?U mnie w tej chwili tak pada śnieg i zawiewa,że świata nie widac.
-
x-d-a
Re: Początki nowego ogrodka
Felu, czytam Twoje opisy zwykłych czynności ogrodowych, a mam wrażenie, że to opowieść z zupełnie innego świata
U nas od wczoraj znowu regularna zima, kilkanaście centymetrów śniegu i brzydki wiatr
Kwitnące forsycje? Pękające pączki wisienek?
Oj, my jeszcze poczekamy na takie widoki
Zastanawiam się, czy to jednak nie za wcześnie na wysadzanie do gruntu ciepłolubnej kobei
Czy o tej porze roku - druga połowa marca- w Bretanii nie zdarzają się już przymrozki?
Pozdrawiam cieplutko
U nas od wczoraj znowu regularna zima, kilkanaście centymetrów śniegu i brzydki wiatr
Kwitnące forsycje? Pękające pączki wisienek?
Oj, my jeszcze poczekamy na takie widoki
Zastanawiam się, czy to jednak nie za wcześnie na wysadzanie do gruntu ciepłolubnej kobei
Pozdrawiam cieplutko
-
iga23
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12829
- Od: 1 paź 2008, o 20:26
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tam, gdzie mieszkają dinozaury.
- Kontakt:
Re: Początki nowego ogrodka
Dziękuję, Felu, ale to nie ja , to przyroda.
Czekam z utęsknieniem na piątek, zapowiadają wreszcie ocieplenie.
Czekam z utęsknieniem na piątek, zapowiadają wreszcie ocieplenie.
- stasia109
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4296
- Od: 7 lip 2008, o 10:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: woj. opolskie
Re: Początki nowego ogrodka
Gratuluję przyjścia wiosny. Teraz mu na nią oczekujemy.

Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Początki nowego ogrodka
Gosiu, tutaj wiosna przychodzi zazwyczaj dużo wcześniej niż w Polsce. Niestety, tak jak w wielu innych miejscach w Europie, w tym roku jest bardzo spóżniona.
Dalu, masz rację, mogą jeszcze pojawić się poranne przymrozki. Właśnie dziś widziałam rano delikatną mgiełkę szronu na trawie. Według mojego M te przymrozki są tak krótkotrwałe, że nie ma to znaczeniça, ale sama się niepokoję. Szczęśliwie posadziłam tylko pięć pierwszych krzaczków i dziś po południu sprawdzę w jakiej są kondycji, bo teraz nie wyglądają najlepiej. Chcę posadzić już nasturcję, ale nie wiem czy jest równie wrażliwa jak kobea. Prawdopodobieństwo wystąpienia porannych przymrozków istnieje tutaj Dalu nawet w kwietniu.
Dzisiejszy poranek też jest piękny i ma być jeszcze cieplej niż wczoraj.
Iga, ta wiosna wie, że jest spóżniona i zaczyna jej się śpieszyć. Przedwczoraj u mnie było już cieplutko, ale w Paryżu chłodem wiało. Dziś już i tam cieplutko, spodziewam się więc, że w Polsce to kwestia dwóch trzech dni.
Stasiu,u Ciebie tez to już, tuż, tuż.
Dalu, masz rację, mogą jeszcze pojawić się poranne przymrozki. Właśnie dziś widziałam rano delikatną mgiełkę szronu na trawie. Według mojego M te przymrozki są tak krótkotrwałe, że nie ma to znaczeniça, ale sama się niepokoję. Szczęśliwie posadziłam tylko pięć pierwszych krzaczków i dziś po południu sprawdzę w jakiej są kondycji, bo teraz nie wyglądają najlepiej. Chcę posadzić już nasturcję, ale nie wiem czy jest równie wrażliwa jak kobea. Prawdopodobieństwo wystąpienia porannych przymrozków istnieje tutaj Dalu nawet w kwietniu.
Dzisiejszy poranek też jest piękny i ma być jeszcze cieplej niż wczoraj.
Iga, ta wiosna wie, że jest spóżniona i zaczyna jej się śpieszyć. Przedwczoraj u mnie było już cieplutko, ale w Paryżu chłodem wiało. Dziś już i tam cieplutko, spodziewam się więc, że w Polsce to kwestia dwóch trzech dni.
Stasiu,u Ciebie tez to już, tuż, tuż.
- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7197
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Początki nowego ogrodka
Felu, jak tam Twoje kobee? U mnie już jedna całkiem spora 
- Andzia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1594
- Od: 15 maja 2009, o 07:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska/Klucze
Re: Początki nowego ogrodka
Felu proszę Cię... opowiadaj dużo o Twojej wiośnie
Może chociaż w ten sposób ogrzejemy się w Twoim słoneczku
Tu jest taka krótka informacja :o nasturcjach
Z tego co pamiętam, to najlepiej siać ją do gruntu jednak.
Miłego dnia i przyjemnej pracy w ogródku
Tu jest taka krótka informacja :o nasturcjach
Z tego co pamiętam, to najlepiej siać ją do gruntu jednak.
Miłego dnia i przyjemnej pracy w ogródku
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam, Anna
regulamin Andziu
regulamin Andziu
- fela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1565
- Od: 23 lut 2009, o 17:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Fr
Re: Początki nowego ogrodka
Pamelko, pisałam już w poprzednich postach o kobeach. Na szczęście większość jeszcze w domu, ale widzę, że zbyt wcześnie wysiewałam kwiaty. Mam całe palety gotowe do gruntu, a trzeba jeszcze się trochę wstrzymać. Nie miałam pojęcia jak szybko one wschodzą. Teraz już wiem, że heliotropa powinnam wysiać nawet w styczniu, a wysiewanie nasturcji w paletach jest zupełnie bez sensu. Rącznika wysiałam dwa miesiące temu i nie wsszedł (matko! Co to za wyraz!) wcale. Tunbergię też śmiało można wysiewać dość wcześnie, podobnie hibiskusy i dziwaczki.
Andziu, nigdy nie należy wcześniej siać nasturcji w paletach. Zupełnie głupi pomysł. Rosną tak szybko, że tylko od razu do gruntu je siać.
Andziu, nigdy nie należy wcześniej siać nasturcji w paletach. Zupełnie głupi pomysł. Rosną tak szybko, że tylko od razu do gruntu je siać.
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Początki nowego ogrodka
Witaj Felu!
U nas jeszcze dzisiaj zima, ale od czwartku mam nadzieję, że wiekszośc z nas
będzie pokazywać swoje wiosenne rośliny.
U nas jeszcze dzisiaj zima, ale od czwartku mam nadzieję, że wiekszośc z nas
będzie pokazywać swoje wiosenne rośliny.

