Ogród piofigla cz1.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
ursulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 856
Od: 2 paź 2009, o 23:12
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Elsi - oj, chyba nie umiemy, nie umiemy :D Nieraz zdarzało mi się brać książkę, poduszeczkę i siuuup na hamak. A po kilkunastu minutach aż mnie korciło, żeby wstać i wydziabać wypatrzonego chwaściorka ;:224
Tomuś - wszystko mi jedno, czy jutro będzie padało czy świeciło słoneczko! IDĘ DO OGRODU! Choćby trochę pochodzić - nawet pod parasolem :D Popatrzeć i pooddychać. Odnoszę wrażenie, że iglaki przez zimę urosły!
Oh, jak mnie to cieszy!!!!
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Tomku nie bądź taki skromny :D Twój ogród już jest jak marzenie. Cały czas siedzi mi w głowie ta ławeczka.

Elu jakbym widziała siebie.

Ulu Ty jesteś moją bratnią duszą ;:138
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Elu pewnie że odpuszczę ten weckend, chyba że prognozy się nie sprawdzą, wiem że to jeszcze nie pora na konkretne prace ale jakieś porządki po zimie bym mógł już zacząć. Ciągnie człowieka zwłaszcza jak sobie pomyślę że zaraz forumki będą się chwalić, u mnie już to.. zrobione, u mnie już to.. wypuszcza, nie chciałbym zostać za daleko w tyle. Ale co tam, co będzie to będzie, najwyżej dalej planowanie i myślenie :D
Twoja wypowiedź to jakbym słyszał samego siebie, nie raz zazdroszczę osobom które mają mniejsze ogrody, ale to są chwile słabości i zaraz wolę to co mam :D

Pochodzić i pooddychać, tak Ula masz rację, ogrody zaczynają po zimie mieć zapach, zwłaszcza ziemi uwalnianej przez topniejący śnieg, iglaki puszczają też aromaty, można sobie stać i wdychać, te zapachy nastrajają pozytywnie. Ptaki zaczynają radośniej świergotać, także w naszych ogrodach jest już coraz przyjemniej. Każdy z nas pewnie zerknie do ogrodu, choćby po to żeby ocenić czy zima nie spowodowała strat. Ja już trochę widziałem, np. krecik mocno zrujnował nasze i tak nie najpiękniejsze już trawniki, nie cieszy mnie to, ale na takie właśnie sprawy poświęcę ten weckend :D

WitajGosiu ja tam bywam u Ciebie w wątku i czytam, ale nie wiem czy się odzywać bo tam tyle kobiecych tematów, no już np. nie uwierzę ze kobieta mogłaby zrezygnować z ładnego ciucha dla roślin, według mnie jeśli już to wybierze jedno i drugie :D . Lubię takie wesołe wątki, nie musimy przecież być tacy sztywni. Kiedyś czytałem coś na innym forum ogrodniczym, to tam tylko merytoryczne zagadnienia, same łacińskie nazwy roślin itd. to dla mnie za poważne, ogrodnictwo to radosne zajęcie :D


Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Tomku to ja się przyszłam chwalić , wczoraj już grzebałam w ziemi , ale mi ręce zmarzły.
Ale zobaczyłam w jakim stanie po zimie są ciemierniki pełne , trytomy ,róże miniaturki .
No i chwalić się nie ma czym trytomy i różyczki zmarzły , nie potrzebnie jesienią przesadzałam je .
Może te które zostały na starej rabacie przetrwały chociaż .

Genia
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Geniu mam nadzieję i życzę Ci tego, aby Twoje roślinki jednak odpuściły z korzonków i nie powodowały że będziesz się smucić. Ja troszkę już kiedyś też pracowałem, obcinałem drzewka owocowe :D

Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
ursulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 856
Od: 2 paź 2009, o 23:12
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Gosiulek - no popatrz, nawet chodzimy za sobą! :D To braterstwo spod znaku szpadelka i zielonego liścia :D

Tomuś - i mnie się coś zdaje, że wielu forumków aż przytupuje z radości, że w nowym sezonie pokażą się z nowymi nasadzeniami, kompozycjami i wspaniałymi pomysłami. I już się złapałam na tym, że pomyślałam, że muszę się postarać , żeby i u mnie w nowym sezonie coś przybyło fajnego w ogrodzie!

No i strasznie mi się podoba Twoja myśl, że ogrodnictwo to radosne zajęcie! Też tak to czuję!! Dzisiaj pracowałam w ogrodzie i aż mi się mordka uśmiechała przy kopaniu i przycinaniu :D
Pozdrawiam - Ula
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Cieszę się Ula że z taką radością przystąpiłaś do wiosennych prac. Mój kierownik w pracy mówi, że jak sobie pomyśli o koszeniu trawników, to wolałby cały rok palić w piecu i żeby zima trwała bez końca, zupełnie go nie rozumie ja wolałbym żeby było odwrotnie. Co w zimie mogłoby cieszyć?, jedynie Małysz i tak jak dzisiaj Justyna Kowalczyk, a wiosną, latem, jesienią wszystko, każde źdźbło trawy, każdy pączek, kwiatek, owoc, ale jak widać nie wszyscy tak mają. Mnie rozpoczęty sezon bardzo cieszy, chociaż wiem że będzie trudno pogodzić wiele obowiązków, jednak trudy zrekompensuje uroda pielęgnowanego ogrodu. Oby pogoda pozwoliła nam wszystkim jednakowo, cieszyć się z efektów swojej pracy, tego sobie życzmy :D

Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
ursulka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 856
Od: 2 paź 2009, o 23:12
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Eee, ten kierownik to ciućma jakaś bez cienia wrażliwości...
Po dzisiejszej pracy w ogrodzie bolą mnie wszystkie kosteczki, ale jestem przeszczęśliwa, że mogłam sobie podziałać! Znalazłam 3 (słownie: trzy) rozkwitnięte śnieżyczki :D

Jeśli wiesz, jakie lilie kupiłeś, to napisz proszę , albo chociaż w jakim kolorze... No, chyba, że zaszalałeś i kupiłeś niespodzianki. A wiesz, tak sobie pomyślałam, że jak lubisz te zwykłe klasyczne liliowce, to i lilie bardziej Ci się będą podobały azjatyckie, niż te bardziej egzotyczne. One są takie ... eleganckie i klarowne.
I wiesz co? zauważyłam u moich azjatyckich, że niemożebnie namnażają się cebulki przybyszowe. Tak więc z czasem może być całe mnóstwo lilii :D
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Tomku, niestety są ludzie, którzy nie rozumieją naszego szaleństwa. W dodatku kupują dom i sadzą tylko iglaki i sieja trawę, żeby mieć jak najmniej roboty. To dlaczego kupili dom :!: :?:
Mój m. należy niestety do tego rodzaju ludzi. Wtrącić swoje trzy grosze potrafi, ale popracować to nie bardzo. Mamy odmienne koncepcje ogrodowe. On właśnie tylko trawa i iglaki.
Ogród jest cały mój i nie oddam go. :D
Zazdroszczę Uli, że już mogła sobie popracować. U mnie jeszcze zbyt dużo śniegu.
Awatar użytkownika
HalinaK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9422
Od: 12 paź 2008, o 11:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Margo2 pisze:Ogród jest cały mój i nie oddam go. :D
Gosiu ;:167 ja, też tak mówię ;:108 ;:108 ;:108
Tyle, że mój Małżon tylko budowę widzi i do ogrodu się nie wtrąca.
Kiedyś zajmował się warzywniakiem, ale go wygryzłam :tan :tan :tan
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Witam Panie niedzielnie :D

Ula piszesz że bolą Cię wszystkie kosteczki, pamiętaj żeby po sezonie zimowym powoli rozpędzać się z pracą w ogrodzie, żeby organizm się przyzwyczaił do intensywniejszego wysiłku a nie daj Boże odmówił współpracy. Zdążymy ze wszystkim, przecież nie pierwszy to nasz sezon. Zmęczona ale szczęśliwa, to mówi samo za siebie, nie trzeba komentarza :D

Kupiłem lilie azjatyckie w kolorach żółtym, różowym, bladofioletowym, czerwonym, były luzem brałem kolorami nie zwracając uwagi na nazwy, znowu wyszło moje ignoranctwo a miałem zapisywać nazwy. Kiedy pokażę kwitnące, poproszę o rozpoznanie, chyba że pani od której kupowałem będzie jeszcze w poniedziałek na targu to odpiszę nazwy.
Jeden rodzaj mam udokumentowany

Obrazek

Będę jeszcze kupował, to już na pewno podam nazwy :D


Gosiu na siłę nikogo nie przyciągnie się do jakiejkolwiek pasji, to musi być jakieś zauroczenie, może impuls, musi to wyjść od konkretnej osoby. Ja bardzo wolno angażowałem się w prace ogrodnicze, ale teraz wpadłem po uszy i chciałbym to kontynuować, lubię to, cieszy mnie ta praca zwłaszcza kiedy podoba się też innym. :D

U mnie w ogrodzie też jeszcze pełno śniegu

Obrazek

Jednak powrócił kolor, bo do niedawna była tylko biel i czerń

Obrazek

W sobotę wiele nie zdziałałem, do południa kropił deszcz, zerwałem jedynie trochę bazi ale też już mocno przerosły, przegapiłem taki to ze mnie niezdarny ogrodnik :D

Obrazek

Witaj Halinko, myślę że jeśli M się nie wtrąca, to pewnie wie że Ty zadbasz o ogród najlepiej i ma rację, w Twoim wątku się można o tym przekonać :D


Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Masz rację Igorze oby jak najprędzej odeszła i rozpocznie się ulubione przez nas szaleństwo :D

Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Tomku masz rację, że na siłę nic nie można zrobić.
Piękne masz te kompozycje, takie jak lubię.
U mnie jeszcze nie ma bazi. :(
Awatar użytkownika
piofigiel
1000p
1000p
Posty: 1495
Od: 11 lis 2009, o 17:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

Gosiu bazie na wierzbach które posiadam pojawiły się już przed Bożym Narodzeniem i pewnie wtedy powinno się gałązki poobcinać i przechować w piwnicy z końcówkami w wilgotnym piasku, tak aby przetrwały do Wielkanocy, wiedzą to pewnie osoby handlujące baziami. Ja niestety nigdy tego nie robię i często mam takie przerośnięte. Ale lepszy rydz niż nic

Na wierzbach szczepionych na pniu Iwach, też są już dawno bazie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam Tomek :wit
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Ogród piofigla cz1.

Post »

U Ciebie chyba mimo wszystko cieplej.
Bukszpany masz przecudne. A co rośnie między nimi?
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”