
Moje kochane doniczkowce cz.2 :))
- ewelina8005
- 1000p
- Posty: 2280
- Od: 24 lip 2009, o 12:50
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łopuszno/Kielce
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu fajnie że już jesteś ,duzo schudłąś ,trzymam kciuki i życzę wytrawałośći 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu,zyczę wytrwałosci. Ja jestem już w fazie utrwalania, bo chciałam zruzcic 5 kg. Ale podziwiam Cię za to,ze chcesz zrzucic aż 20 kg
To bardzo długi proces
Mam taką uwagę - nie jedz przy tej diecie za dużo nabiału,bo on zawiera mało wapnia a najwięcej białka. Nie wpływa to za dobrze na nerki


Mam taką uwagę - nie jedz przy tej diecie za dużo nabiału,bo on zawiera mało wapnia a najwięcej białka. Nie wpływa to za dobrze na nerki

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
- AGA Z
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3777
- Od: 14 paź 2009, o 11:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Moje kochane doniczkowce :))

Asiu fajnie, że już jesteś. Ambitny masz plan.
Będę za Ciebie trzymała kciuki. Dasz radę.


Pozdrawiam Agnieszka
Spis treści
Spis treści
- Andzia1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1594
- Od: 15 maja 2009, o 07:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska/Klucze
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asieńko gratuluje wyniku!
Ja mam 8 kg mniej a przede mna jeszcze 22 kg tylko do zrucenia
Trzymam kciuki!
Ja mam 8 kg mniej a przede mna jeszcze 22 kg tylko do zrucenia

Trzymam kciuki!
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam, Anna
regulamin Andziu
regulamin Andziu
- karolaipiotr
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1695
- Od: 5 lut 2009, o 20:29
- Lokalizacja: Malbork
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Fajnie Asiu , że jesteś z powrotem



Karolina
Moi zieloni przyjaciele-część 1
Moi zieloni przyjaciele-część 1
- Haim
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Dziękuję Wam za miłe wsparcie
Aniu(Anaka), ja jem dużo chudego białego sera, kurczaka, indyka, jaja.
A o nerki się nie martwię, bo piję prawie trzy litry płynów dziennie, w tym 1,5 litra samej wody mineralnej ;)
Super, że zrzuciłaś zamierzone kg, utrwalanie długo nie potrwa i znowu będziesz mogła wrócić do w miarę normalnego jedzenia.
Chociaż ja już teraz uważam, że niektóre nawyki żywieniowe zmienię już na stałe.
Tutaj nie będę już pisać o diecie, po to jest wątek kulinarny, gdzie zamieszczę parę potraw, które sobie przygotowuję.
Pozdrawiam Was cieplutko

Aniu(Anaka), ja jem dużo chudego białego sera, kurczaka, indyka, jaja.
A o nerki się nie martwię, bo piję prawie trzy litry płynów dziennie, w tym 1,5 litra samej wody mineralnej ;)
Super, że zrzuciłaś zamierzone kg, utrwalanie długo nie potrwa i znowu będziesz mogła wrócić do w miarę normalnego jedzenia.
Chociaż ja już teraz uważam, że niektóre nawyki żywieniowe zmienię już na stałe.
Tutaj nie będę już pisać o diecie, po to jest wątek kulinarny, gdzie zamieszczę parę potraw, które sobie przygotowuję.
Pozdrawiam Was cieplutko

- Baryczka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3103
- Od: 8 wrz 2008, o 12:25
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Dolina Baryczy
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu, miło, że już jesteś wśród nas
Piszesz o diecie Dukana- ja o niej przeczytałam tu gdzieś na forum i zaczęłam o niej czytać. Wydaje się dla nas (a właściwie mojego Piotrka) idealna. Jednak sama nie wiem jak się za nią zabrać. Tyle przeczytałam, a czuje się jakbym była w lesie. Wiem, że gdy ja będę gotować dla P. to utrzyma dietę, gorzej, gdy mnie nie ma, a karmienie "synusia" przejmuje Jego Mama- maniaczka kuchni staropolskiej
On ma do zrzucenia ok. 15kg.
Może założysz wątek n.t. tej diety? Bardzo by był przydatny dla mnie. Może Ania/Anaka coś podpowie.
Aniu- zgodzisz się? Oczywiście nie chcę Was do niczego zmuszać! Broń Boże!
Asiu, trzymam kciuki za Ciebie! A waga? Niech spada

Piszesz o diecie Dukana- ja o niej przeczytałam tu gdzieś na forum i zaczęłam o niej czytać. Wydaje się dla nas (a właściwie mojego Piotrka) idealna. Jednak sama nie wiem jak się za nią zabrać. Tyle przeczytałam, a czuje się jakbym była w lesie. Wiem, że gdy ja będę gotować dla P. to utrzyma dietę, gorzej, gdy mnie nie ma, a karmienie "synusia" przejmuje Jego Mama- maniaczka kuchni staropolskiej

Może założysz wątek n.t. tej diety? Bardzo by był przydatny dla mnie. Może Ania/Anaka coś podpowie.
Aniu- zgodzisz się? Oczywiście nie chcę Was do niczego zmuszać! Broń Boże!
Asiu, trzymam kciuki za Ciebie! A waga? Niech spada

* Moje miejsca na forum *
Pozdrawiam! Kamila
Pozdrawiam! Kamila
- Taccanivea
- 1000p
- Posty: 1786
- Od: 24 cze 2009, o 12:49
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asieńko cieszę się, że już jesteś
To tak zwana dieta proteinowa, prawda?

To tak zwana dieta proteinowa, prawda?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3892
- Od: 21 maja 2009, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Kamila, w moim kuchennym wątku podawałam jadłospis,kiedy byłam w I i II fazie diety
Moje przemyslenia na temat tej diety też tam są.Nie wszystko wydaje się w niej idealne , np. wspomniane przeze mnie duże ilości nabiału. Jeżeli ktoś ma problemy z nerkami lub o tym nie wie, może sobie zaszkodzić i woda tu nie pomoże.
Zrezstą picie takich ilości płynów nie jest odkrywcze, bo codziennie nie stosując diety też powinniśmy tyle ich wypijać.
Jak się za nią zabrać? Po prostu od jutra lub najbliższego weekendu. No i nie ma przepuść, nic więcej nie wolno. Inaczej nie ma sensu

Moje przemyslenia na temat tej diety też tam są.Nie wszystko wydaje się w niej idealne , np. wspomniane przeze mnie duże ilości nabiału. Jeżeli ktoś ma problemy z nerkami lub o tym nie wie, może sobie zaszkodzić i woda tu nie pomoże.
Zrezstą picie takich ilości płynów nie jest odkrywcze, bo codziennie nie stosując diety też powinniśmy tyle ich wypijać.
Jak się za nią zabrać? Po prostu od jutra lub najbliższego weekendu. No i nie ma przepuść, nic więcej nie wolno. Inaczej nie ma sensu

Zapraszam
Moje wątki
Moje wątki
- trzynastka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 12856
- Od: 8 paź 2009, o 18:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu brakowało Ciebie fajnie że jesteś
a o diecie słyszałam same pozytywne opinie 


- Wioleta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1852
- Od: 20 lis 2007, o 18:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie, ok.Lubaczowa
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Cieszę się Asiu, że już jesteś 

- Haim
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2515
- Od: 19 cze 2009, o 01:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Tczew
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Kamilko, ja nie dam rady założyc osobnego wątku, bo brakuje mi czasu na kolejny ale na pewno będę w swoim kulinarnym zamieszczać przepisy, dzielić się z Wami zmianami zachodzącymi u mnie no i możemy sie tam wymieniać spostrzeżeniami ;)
W końcu dieta, to odżywianie, więc nikt nie powinien się czepiać, ze o niej rozmawiamy ;)
Marylko, tak, to tzw. dieta proteinowa
Celinko, Wioletko, witajcie Kochane
Dzisiaj przyszła do mnie najnowsza książka Dukana

W końcu dieta, to odżywianie, więc nikt nie powinien się czepiać, ze o niej rozmawiamy ;)
Marylko, tak, to tzw. dieta proteinowa

Celinko, Wioletko, witajcie Kochane



Dzisiaj przyszła do mnie najnowsza książka Dukana



- elaipawel4
- 1000p
- Posty: 1927
- Od: 23 lis 2009, o 16:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: dobrków koło pilzna
- APe
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1697
- Od: 21 wrz 2009, o 23:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Witaj Serdeńko
Nareszcie jesteś 


- treissi
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8565
- Od: 8 sty 2008, o 16:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie
Re: Moje kochane doniczkowce :))
Asiu gratuluję zgubionych kg, ale czy to nie zaszybko? Nie boisz się nieporządanych skutków szybkiej utraty wagi?