Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Tak, tak, nie ma to jak silna osobowość :-) Również u bałwanka :-)

Wiecie co, ja to już sobie zaczęłam sezon. A na pohybel zimie :-) Zamówiłam sobie na all. nasionka - szukałam szałwii muszkatołowej i ją znalazłam, a że płaci się raz za przesyłkę, to sobie dorzuciłam: hyzop, dalię, kobeę, pomarańczowy kosmos, titonię i firletkę smółkę. No cóż, większosci z nich nigdy nie miałam, więc czas na eksperymenty :-) W dalszych planach (ale to już poczekam na ofertę naszych sklepów) - heliotrop, kleoma, cynie, tunbergia, no i wysieję nasionka, które zostały z zeszłego roku - aksamitki, lwie paszcze, właściwie nie pamiętem, co tam jeszcze mam :-) Eszolcja, ślazówka, smagliczka, niezapominajka, stokrotki, rudbekie, nagietki, kosmosy, czarnuszka - wysiały się już same, śpią pod śniegiem i czekają na lepsze czasy :-)

No i jak tu nie tęsknić za...

Obrazek
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

A ja jesienią szukałam chętnych na szałwię muszkatałową i wciskałam każdemu, kto się nawinął :wink:
Wiesz, że jest dwuletnia? I zakwitnie dopiero w 2011? Nie miałam jej nigdy, spodobała mi się na forum
a koleżanka przywiozła mi nasion z hurtowni. Mam nadzieję, że zakwitnie w tym roku :wink:
Jednorocznym kwiatkom nie jestem zbyt wierna, zmieniam zestawy, co kilka lat.
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

A, no bo włąśnie zapomniałam dodać, ze wzięło mnie na piwonie :-) Mam u siebie dwie młodziuśkie, ledwie co posadzone - ta na zdjęciu, co miała całe dwa kwiaty, i jeszcze biała, którą dostałam od ciotki mojego M. Ale sobie oglądam inne odmiany i straszną mam chętkę np. na Ursyna Niemcewicza...:-)

Elu, wiem, że jest dwuletnia, więc w zasadzie po grzyba mi było kupować te nasionka w styczniu :-) ale niech sie już coś zacznie dziać bo zeświruję :;230
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Piwonie to wspomnienie z dzieciństwa, były w babcinym ogródku, dobry materiał na sypanie kwiatków :lol:
Potem o nich zapomniałam, niedawno powróciły do łask. Na razie mam kilka nn, ściągam kolejne z bliższych i dalszych ogródków.
Czy widziałaś kiedykolwiek piwonię lekarską (majową) białą lub różową? W naszych okolicach tylko czerwone bywały.

Ja już wybrałam nasiona z katalogu Florexpolu, koleżanka zamawia, ale wiem, że na tym się pewnie nie skończy.
I też się zastanawiam, po co mi jakieś jednoroczne pnącza wymagające siania prawie zimą??? ;:14
I przestawiania pojemników, pikowania, podlewania itp.
Nie lepiej posiać wilec trójbarwny???? Prosto do gruntu. Nie choruje, kwitnie niezawodnie :wink: Eh, to ta zima :roll:
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
liska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10568
Od: 24 mar 2008, o 20:07
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

wiesz co ... ale Ty jesteś koleżanka..
Jakbyś powiedziała, ze coś zamawiasz.. to bym się zrzuciła na przesyłkę...

ech ...
z uśmiechami Iza
u liski
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

też mam jakieś nasionka na zapasie..
to co...
siejemy?? :wink: :D :;230
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

liska pisze:wiesz co ... ale Ty jesteś koleżanka..
Jakbyś powiedziała, ze coś zamawiasz.. to bym się zrzuciła na przesyłkę...

ech ...
Iza, tego sprzedawcy nie sprawdziłam, więc wiesz...

Aniu, strasznie mnie korci :-) ale dzień jeszcze krótki :-(

Ela - a wiesz, u mojej babci piwonii nigdy nie było. Co ja w takim razie sypałam? ;-) teraz temat jest dla mnie dość istotny, z racji posiadania trzech nieletnich córek (Dominika ma rocznicę Komunii w tym roku, to ostatni raz kiedy będzie sypać kwiatuszki :-)
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Awatar użytkownika
Agnieś
1000p
1000p
Posty: 1243
Od: 7 lut 2008, o 19:14
Lokalizacja: na północ od Rzeszowa

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Stokrotko, ja mam już zaprzyjaźnione bliższe i dalsze sąsiadki, które dostarczają płatków do sypania kwiatów. Przy trzech dziewczynach, to nawet jakbym oskubała wszystkie kwiaty w ogrodzie, to nie byłoby dosyć :|
gloriadei
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5636
Od: 25 sty 2009, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Kontakt:

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

100krotko
zakupy nasienne poczynione, wytrzymać nie można ;:65
mnie też korci... ale na razie się trzymam :lol: Mam jeszcze zapasy zeszłoroczne.
Ciemne piwonie też mnie kręcą ale to na jesień.
Odradzam kupowanie piwonii wiosną, chyba, że kopane świeżo z ogrodu.
To co teraz sprzedają to resztki z jesieni.
Sadzone teraz nie będą kwitły w pierwszym roku albo słabo.
Najlepszy termin sadzenia piwonii to sierpień/wrzesień.
Miłośniczkom piwonii polecam wątek Beatki peonia i Ani andowan
małe ostrzeżenie: pół dnia bedzie zarwane :;230
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Piękne te piwonie... tylko takie... nietrwałe :roll:
Ja odziedziczyłam z ogródkiem dwie klasyczne: białą i czerwoną... nawet się nie obraziły za przesadzanie... tylo śmieciuszki z nich straszne... prawie jak New Dawn :wink:
Wiosną dokupiłam Bowl of Beauty, a jako gratis dostałam jeszcze jedną jasnoróżową... jedna z nich wyszła, ale nie kwitła, druga tylko wykiełkowała i padła :(
Nie mam pojęcia która, ale zostawiłam kłącze w ziemi... może odbije na wiosnę :roll:
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5482
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Wlasnie ta nietrwalosc piwonii powstrzymuje mnie przed zakupem :roll: A nasiona juz przejrzane, i wstepna lista spisana (oczywiscie wiecej, niz potrzebuje, pewnie beda lezec i czekac, tak jak w zeszlym roku). Jednak najwczesniej będę wysiewac w polowie lutego, i ty tylko takie, ktore dlugo kielkuja (poziomki i papryke).
x-d-a

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

100krotko, przeczytałam o Twoich zakupach nasionkowych i tak się zastanawiam, czy starczy Ci parapetów na te wszystkie piękności :roll: Chyba że większość pójdzie prosto do gruntu?
A piwonie też uwielbiam, mimo że krótko kwitną, a jakoś tak się dzieje, że w czasie ich kwitnienia prawie zawsze padają deszcze i biedaki kiepsko wyglądają...U mnie w ogrodzie jest kilkanaście krzaków sadzonych jeszcze przez poprzednich właścicieli - nie znam odmian, ale kwitną obficie i niezawodnie
Obrazek

Pozdrawiam cieplutko ;:3
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Witojcie :-)

Trochę jestem nie w humorze, bo, jak pisałam w wątku Gorzatki, potrzeba mi pilnie psychoterapii, stanęłam przed wyzwaniem zawodowym które nie wiem, czy mnie nie przerasta ;-) Boję sie, jak nie wiem, że poleciałam z motyką na słońce...wiem że to głupie, i że trzeba wierzyć we włąsne siły, poza tym nigdy nie zdarzyło mi się, żebym cośdokumentnie schrzaniłą (co najwyzej tylko troszkę ;-) - ale tylko ten sie nie myli, co nic nie robi). Przytłącza mnie fakt, że na tej nowej funkcjonalności znam sie tylko ja, i w razie co, nikt nie jest w stanie pomóc...

Daluś, bardzo dziękuję za piękną piwonię! Mam nadzieję, że moje za parę lat też będą sie tak prezentować...

Dominiko, czytałam, że Ursyn Niemcewicz to odmiana odporna (no, w miarę odporna) na deszcz. Chyba na nią zapoluję...

Ewo/Glorio, właśnie wiem, ze karpy sie sadzi na jesień, choc w wątku o piwoniach przeczytałąm też, że porządna karpa potrafi zakwitnąćwiosną już w roku posadzenia - była tam podana szkółka, która takowe sprzedaje. Zastanowie sie...

Gorzatko - niech śmiecą, mnie nie przeszkadza...

Agnieś - wiesz, co ja robię? Przekwitnięte tulipany i inne wcześnie kwitnace obrywam i wrzucam do zamrażarki ;-) potem na Boze Ciało są, jak znalazł. A poza tym, ciotka mojego M. ma piwonie i kaline Roseum, zawsze jest co sypać :-)
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5482
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

No i co by ci tu powiedziec? :roll: Musisz sprobowac :wink: Ja mam tak samo, tez jakas lekliwa jestem ;:223
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Rozczochrany ogródek Stokrotki 2009 cz.2

Post »

Domiś - ja już spróbowałam :-) Uruchomiłam nowe rozwiazanie i wiem już, że nie u wszystkich działa :evil: Na szczęście, wiem też, dlaczego :-)

No bo to jest szczera prawda - pięć faz projektu informatycznego:

1. Euforia
2. Cykoria
3. Szukanie winnych
4. Karanie niewinnych
5. Nagradzanie niezaangażowanych

Dwie pierwsze fazy mam za sobą ;-)
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”