jeździło.
Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Ewo, przypomniałaś mi moje pierwsze łyżwy, takie jeszcze przykręcane na śróbki do butów. Ale jak się na nich
jeździło.
Też mieliśmy takie podwórkowe lodowisko z wylanej wody. Ale była frajda w ferje 
jeździło.
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
-
elsi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4838
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Też pamiętam takie łyżwy, ale jeździłam już na takich z butami, na zamarzniętym stawie rybnym,
z przeręblą dla ryb, brat do niej wjechał (nie umiał hamować) i nim doszedł do domu (200m), to ubranie zesztywniało od mrozu.
Nie chorował, został natarty spirytusem, ale marnotrawstwo
Najfajniejszą frajdę mieliśmy, gdy udało się namówić przygodnego woźnicę na doczepienie sanek i przejechać przez całą wieś :P
Ale na wspominki nas wzięło

z przeręblą dla ryb, brat do niej wjechał (nie umiał hamować) i nim doszedł do domu (200m), to ubranie zesztywniało od mrozu.
Nie chorował, został natarty spirytusem, ale marnotrawstwo
Najfajniejszą frajdę mieliśmy, gdy udało się namówić przygodnego woźnicę na doczepienie sanek i przejechać przez całą wieś :P
Ale na wspominki nas wzięło
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
a ja pamiętam kulig szkolny, nawet były prawdziwe sanie z końmi i zaczepiony sznur sanek, ale to bylo fajne a ile wywrotek, śmiechu i co najważniejsze nikomu nie było zimno, a jeszcze pamiętam jak języki przylepialiśmy do szyb na których mróz malował "kwiaty", a sople lodu?
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Ale Wam się zebrało na wspomnienia . Grazynka zaraz nas wszystkich wyrzuci . Chociaż myśmy równiez na tekturowych tornistrach jezdzili
i na pokrywkach z takich dużych garów do gotowania bielizny . Ech to było dawno ,dawno temu
- empuza
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4296
- Od: 4 cze 2007, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
JAKUCH pisze:Ale Wam się zebrało na wspomnienia . Grazynka zaraz nas wszystkich wyrzuci . Chociaż myśmy równiez na tekturowych tornistrach jezdzilii na pokrywkach z takich dużych garów do gotowania bielizny . Ech to było dawno ,dawno temu
A za co ma nas wyrzucić?
Grażka wie co dobre
Przecież jeżdżąc na sankach z górki albo łyżwach oglądałyśmy otaczającą nas przyrodę.
Możemy tu zaraz zacząć opowiadać
"Gdy w jednym domu światło gaśnie i ogród przestaje żyć, w drugim rodzi się nowe życie."
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
Empuzka i jej ROD-wy świat-rok 2012
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
A my na workach z sianem lub na samych....pupachtara pisze:a ja pamiętam jak z góry zjeżdzalismy na kartonowych wówczas tornistrach prosto w zaspy ale też prosto na ulicę, dobrze że ruch był mały. ale radocha była i jest wspomnienie
Super to były czasy....dzieci-znaczy my
A dzis dzieci u mnie szalały w końcu mówię żeby się zajęły z kol. jakąś miłą cichą tematyczną zabawą...a one-" ale my nie wiemy w coooo"....o matko i córko! a gdzie wyobraźnia??? chyba w łonie matki została.....
Wiesiu-ja też miałam takie łyżwy do butów przykręcane na kluczykabeille pisze:Ewo, przypomniałaś mi moje pierwsze łyżwy, takie jeszcze przykręcane na śróbki do butów. Ale jak się na nich
jeździło.Też mieliśmy takie podwórkowe lodowisko z wylanej wody. Ale była frajda w ferje
I lodowisko sztuczne miałam....wujek mi robił...och to były jednak piękne czasy....mnie się za nimi tęskni....choć pracy....roboty w polu było do diabła....
...a ja wpadłam do rzeki-bo chciałam zobaczyć czy lód zamarzł....no i zobaczyłam-taty pasekelsi pisze:Też pamiętam takie łyżwy, ale jeździłam już na takich z butami, na zamarzniętym stawie rybnym,
z przeręblą dla ryb, brat do niej wjechał (nie umiał hamować) i nim doszedł do domu (200m), to ubranie zesztywniało od mrozu.
Nie chorował, został natarty spirytusem, ale marnotrawstwo![]()
Najfajniejszą frajdę mieliśmy, gdy udało się namówić przygodnego woźnicę na doczepienie sanek i przejechać przez całą wieś :P
Ale na wspominki nas wzięło![]()
ja ? WAS ? wyrzucic???? toż to sama radość WAS czytać...JAKUCH pisze:Ale Wam się zebrało na wspomnienia . Grazynka zaraz nas wszystkich wyrzuci . Chociaż myśmy równiez na tekturowych tornistrach jezdzilii na pokrywkach z takich dużych garów do gotowania bielizny . Ech to było dawno ,dawno temu
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Grazynko teraz te dzieci na pewno nie beda miały tylu wspomnien . Teraz komp a jak go nie ma to i nie ma co robic -finito
- Grzesiu
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3678
- Od: 25 gru 2008, o 13:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
to tak jak MYJAKUCH pisze: Teraz komp a jak go nie ma to i nie ma co robic -finito
Tyle że my nie gramy w żadne strzelanki......jeszcze
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
My się roślinkami delektujemy i pięknymi ogrodami Grzesiu .
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Witajcie....
U mnie dziś od rana sypie...drobno ale gęsto....śniegu od groma....a drogi straszne....miałam jechac gdzieś w miasto-ale zrezygnowałam
Ptaszkom tylko dosypuję słonecznika....dałam rano przed wyjściem do pracy a teraz już pusto
Muszę się rozejrzeć za jakimś tańszym pożywieniem dla nich.....bo ten słonecznik mnie zrujnuje do wiosny....i za co kupie sadzonki???????
U mnie dziś od rana sypie...drobno ale gęsto....śniegu od groma....a drogi straszne....miałam jechac gdzieś w miasto-ale zrezygnowałam
Ptaszkom tylko dosypuję słonecznika....dałam rano przed wyjściem do pracy a teraz już pusto
Muszę się rozejrzeć za jakimś tańszym pożywieniem dla nich.....bo ten słonecznik mnie zrujnuje do wiosny....i za co kupie sadzonki???????
- szyszunia
- 1000p

- Posty: 1971
- Od: 4 lis 2009, o 13:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Tarnobrzega
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Witaj Grażynko to przyjedź do mnie po pszenicę i jęczmień zaoszczędzisz na jedzonku dla ptaszków a poszalejemy w ogrodniczym albo na allegro
A Ty nie w pracy o tej porze??? 
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Już wróciłam z pracy....
5 godzin i basta
Hmmmm....a masz dużo tego jedzonka? może i bym przyjechała....ale nie chce Cię oskubać
Hmmmm....a masz dużo tego jedzonka? może i bym przyjechała....ale nie chce Cię oskubać
- abeille
- 1000p

- Posty: 5020
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
A moje 'francuskie' ptaszki nie chcą nawet dziobnąć co innego tylko ziarna słonecznika im odpowiadają
Całe szczęście że taniej kosztuje niż żarcie dla kotów bo przy takiej ilości ptaków to nie dałabym rady.
Całe szczęście że taniej kosztuje niż żarcie dla kotów bo przy takiej ilości ptaków to nie dałabym rady.
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Pomyślałam że poszukam moich dzwonków....

W sumie kształt dzwonka....



hehehe...też zdwonek

Doszłam do listopada....to chyba tyle mam dzwonków....

W sumie kształt dzwonka....



hehehe...też zdwonek

Doszłam do listopada....to chyba tyle mam dzwonków....
- grazynarosa22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8499
- Od: 16 mar 2009, o 12:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Mały ogród rekreacyjny - grazynarosa22
Ooooo...znalazłam to prognozę długoterminową....jest u potfoor...na 12 s.


