Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Jadziu. Wpadłam się poniedziałkowo przywitać. Miłego tygodnia życzę, choć zapowiadają na ten tydzień opady.
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
- dominikams
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5486
- Od: 21 sty 2008, o 10:48
- Lokalizacja: okolice Warszawy
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Ja poprosze o przepis na Rafaello
Wyglada rewelacyjnie 
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3

JADZIU! prezent sama wysłałam
Miłego wieczoru
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
KRYSIU piękny prezent własnoręcznie wysłany to podwaja jego range
. Gratuluję takze złotka szybko na nie zapracowałaś . Goryczki piekne ciekawe czy uda mi się na wiosnę jakies kupic .
DOMINIKO napisałam Ci ten przepis u Ciebie
KRYSIU -ADO Tobie równiez życzę miłego tygodnia i nie strasz tymi opadami . U nas dzisiaj wieje tak okropnie ,że o mało głowa nie odpadnie .
TARUŚ u mnie w zamrażarce tez jeszcze zostały lody . Taka rolada lodowa . Całkiem o niej zapomniałam .
DOMINIKO napisałam Ci ten przepis u Ciebie
KRYSIU -ADO Tobie równiez życzę miłego tygodnia i nie strasz tymi opadami . U nas dzisiaj wieje tak okropnie ,że o mało głowa nie odpadnie .
TARUŚ u mnie w zamrażarce tez jeszcze zostały lody . Taka rolada lodowa . Całkiem o niej zapomniałam .
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Jadziu rolada zabrałam
dobrze, że zapomniałaś
Jadziu myślę o tej pergoli, zagospodarowanie drugiej działki i jak połączyć obie aby miało to ręce i n
ogi, chcę żeby był to ogród moich marzeń ale wiesz jak wchodzę do ogródków to często aż za często szczęka pada, gdzie ja się porywam z motyką
na księżyc
ale nie odpuszczam, Jadziula będziemy mieli nasze wymarzone ogródki a co
Jadziu myślę o tej pergoli, zagospodarowanie drugiej działki i jak połączyć obie aby miało to ręce i n
ogi, chcę żeby był to ogród moich marzeń ale wiesz jak wchodzę do ogródków to często aż za często szczęka pada, gdzie ja się porywam z motyką
na księżyc ale nie odpuszczam, Jadziula będziemy mieli nasze wymarzone ogródki a co
- EdytaB
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2693
- Od: 1 sty 2009, o 12:19
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: okolice warszawy
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Witaj Jadziu - róża Veilchenblau to moje marzenie.
Widziałm w ofercie rosarium. Może wiosną nabęde.
mam pytanko - mam sporo cebul hiacyntów, które nie zostały tej jesieni wsadzone w ogrodzie
(zapomniałam o nich). Czy mogę wsadzić je do donicy i zostawić w piwnicy a wczesną wiosną wystawić do ogrody, czy czekac do wiosny z wsadzeniem na rabaty
I tak samo z liliami
Widziałm w ofercie rosarium. Może wiosną nabęde.
mam pytanko - mam sporo cebul hiacyntów, które nie zostały tej jesieni wsadzone w ogrodzie
I tak samo z liliami
- ada.kj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5075
- Od: 2 gru 2008, o 12:03
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Ja osobiście bym radziła wsadzić cebule hiacyntów na rabaty teraz. Sama w ubiegłym roku sadziłam w styczniu i również zakwitły tylko trochę później, więc miałam nawet przedłużony sezon hiacyntowy. 
Co my wiemy to tylko kropelka. Czego nie wiemy to cały ocean.
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
Pozdrawiam cieplutko Ada vel Krysia
Księżycowe rabatki u Adki adolinki
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Edytko zgadzam się z Krysia . na razie jest ciepło i chyba w najbizszym czasie nie zanosi się na zimę . Cebulki w ziemi będa bezpieczne tylko ,że póżniej będziesz oglądać ich kwiaty [a może i nie ]
Taruś budujemu ,budujemy nasze ogrody marzen a i tak dalej marzymy o czyms innym . Taka to już ludzka natura ,ze wiecznie coś musi zmieniać . Sama jestem ciekawa jak po tych zmianach będzie u mnie wyglądac . Jak Ci smakowała to NA ZDROWIE
KRYSIU dzięki za odpowiedż . Dopóki ziemia nie zamarznie to jeszcze idzie sadzić . Ja w ubiegłym roku przywiozłam takie cebulki ,które już kiełkowały ,ale wsadziłam głębiej ,żeby im się nie pomyliły pory roku .
ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEGO DNIA
Taruś budujemu ,budujemy nasze ogrody marzen a i tak dalej marzymy o czyms innym . Taka to już ludzka natura ,ze wiecznie coś musi zmieniać . Sama jestem ciekawa jak po tych zmianach będzie u mnie wyglądac . Jak Ci smakowała to NA ZDROWIE
KRYSIU dzięki za odpowiedż . Dopóki ziemia nie zamarznie to jeszcze idzie sadzić . Ja w ubiegłym roku przywiozłam takie cebulki ,które już kiełkowały ,ale wsadziłam głębiej ,żeby im się nie pomyliły pory roku .
ŻYCZĘ WSZYSTKIM MIŁEGO DNIA
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Witaj Jadziu!
Ja dopiero dzisiaj przysiadłam do tych firanek, bo mąż
chociaż dobry się zdenerwował, że nie będzie w mróz
mył okien.
Miłego dnia.
Ja dopiero dzisiaj przysiadłam do tych firanek, bo mąż
chociaż dobry się zdenerwował, że nie będzie w mróz
mył okien.
Miłego dnia.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Ajaj ale masz Krysiu karę . Jedno co już jest wazne ,że naumiałaś się wklejac sama zdjecia . Miłej pracy -ach te chłopy .
-
goryczka143
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 6531
- Od: 21 sie 2009, o 20:41
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: PODKARPACIE
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Jadziu!
Szyję w międzczasie chciałam wysłać zdjęcia, no i nie udało się.
Zawziełam się i wysłałam. Chwila przerwy i wszystko
zapomniałam.
Szyję w międzczasie chciałam wysłać zdjęcia, no i nie udało się.
Zawziełam się i wysłałam. Chwila przerwy i wszystko
zapomniałam.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Nic nie zapomniałaś ,a zdjęcia powchodziły . No widzę ,że też już jestes UZALEZNIONA
zresztą tak my wszystkie
. Miłego wieczoru Krysiu
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Jadziu, mój M powiedział: lubisz siedzieć na tym komputerze, znalazłaś swoje miejsce i ludzi, to fakt lubię tu przebywać, sąsiadkom oczywiście powiem dzień dobry ale nie lubię łazić po kominkach, mój dom mój azyl, tu i na działce jestem sobą i niech tak zostanie. Lubię pogadać, pożartować, chciałabym spotkać się w forumkowym gronie, a nie obgadać na ławeczce przed domem albo narzekać, to nie mój świat.

- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
TARUŚ jestem tego samego zdania co Ty . Tutaj sie uczymy pielęgnacji roślinek ,żartujemy oraz poznajemy nowych znajomych . Wirtualnie ,ale również w realu i to mi bardzo odpowiada . Przezywamy razem swoje troski i wesołe zdarzenia . Tu jest jeden drugiemu bratem -siostrą . Ja siedze w jednym pokoju przy kompie a w drugim pokoju M. przy telewizorze . Jeden drugiemu nie przeszkadza . Puszczę sobie jeszcze jakaś piosenke i wszystko jest OK .
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13137
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja familokowa oaza spokoju cz. 3
Jadziu widzę dokładnie jest i u mnie, dlatego tak nam się tutaj dobrze godzinami siedzi,
nikt nikomu kątów nie przegląda, jak to mawiała moja mama: nikt Ci kaszy w garnku nie miesza,
tak trzymajmy, pozdrawiam
nikt nikomu kątów nie przegląda, jak to mawiała moja mama: nikt Ci kaszy w garnku nie miesza,
tak trzymajmy, pozdrawiam

