Róże w ogrodzie Gosi - cz.2

Zablokowany
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Witaj GOSIU cieszę się z Twoich odwiedzin . Jak już tutaj weszłam to mam również pytanie . W tym roku z krzewu różanego zrobiłam pienną . Ma fajny gruby pieniek . Czy kolce ,które sa oberwac ,albo z tego nic nie będzie . Śnieg mi ją trochę przewiesił ale nie złamał . Widocznie za słabo wbiłam patyk podtrzymujący ją . Chcę ją teraz przesadzic w inne miejsce . Wkleiłam u mnie zdjęcie czy to Heimatmelodie . Czasem cichcem podziwiam wasze różanki ,które zapierają dech . Tych wszystkich gatunków róż jest tyle i co jedna to piękniejsza że niewiadomo co wybrać . Miłego wieczoru
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Jadziu - sprawdzałam u siebie i moje róże na pniu nie mają kolców, ten typ róży mam pierwszy rok. Możesz spróbować je oberwać i zobaczysz co z tego wyjdzie. Z różami jest trudno bo znajomy szkółkarz zapowiedział wiosną nowości u siebie, a miejsca zaczyna brakować. Na dodatek czy warto było kupić dowiadujemy się w drugim roku, zwykle trzeba czekać. Ja też dokupiłam kilka róż, latem zobaczymy jak będzie to wyglądać. Też masz dużo róż w ogrodzie.
Awatar użytkownika
bogusia177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5556
Od: 14 wrz 2007, o 08:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wodzislaw Śląski

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu nawet nie wspominaj o nowościach ,bo ja już myślę gdzie piękności posadzić :;230
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

ja też..
nie mam miejsca :shock:
zostaje mi następną dostawę zadołować i myśleć intensywnie o nich całą zimę :wink: :lol: :lol:
żeby wiosną porozsadzać na miejsca stałe :roll: :lol:
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Oj kobiety - miejsce zawsze się znajdzie. :wink:
Dziś rano był pierwszy szron i temperatura -3 stopnie. Tak to wyglądało.
Obrazek
To taki mały rzut na moją różankę, wiatr przy okazji zrobił porządek ze starymi liśćmi tuji - czeka mnie grabienie.
Róże w lodzie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
ewkapaw
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3610
Od: 10 sty 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szczecin

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu jak szkoda tych różyczek :cry: . Na zdjęciach pięknie wyglądają , ale jak mróz odpuści to całkowicie padną :x . Te kwitnące róże mogły cieszyć oczy :shock: chociaż do końca października lub nawet dłużej .
Pozdrawiam EWA
Spis linków
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Taaa, zmrożone też ładnie wyglądają :twisted:
No to miałaś niezły ten przymrozek :shock:
U mnie nie było na pewno tyle, bo tarasowe nadal stoją na schodach i nic im nie jest.
Dla odmiany mokry, ciężki śnieg wszystko przywalił.
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
gloriadei
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5636
Od: 25 sty 2009, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Kontakt:

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu, nie strasz tym mrozem :shock:
ja nie chcę :(
choć takie oszronione mają swój urok!
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Bardzo mi się spodobała róża Piano ale znikąd jej dostać niestety nie mogę.
Czy może wiesz Gosiu o jakimś źrodle gdzie ją jeszcze można dostać.
Z góry dzięki. :D
Awatar użytkownika
dominikams
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5482
Od: 21 sty 2008, o 10:48
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu - piękne te lodowe róże :D U mnie też już był przymrozek i wszystko co choć trochę nie jest odporne - zakończyło wegetację.
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Dziś nie ma przymrozku ale pada i jest szaro.
Dominiko - u mnie do połowy zmarzł uczep ale przed przymrozkiem udało mi się wszystkie delikatniejsze rośliny przenieść do doniczek i wnieść do domu. Teraz czekam za sprejem na wysyp mszyc.
Elizabetka - wysłałam PW.
Ewo - Oliwko - zapowiadali jeszcze ciepło, u mnie niektóre róże mają liście nawet w grudniu. Może listopad będzie jeszcze ciepły.
Ewkapaw - sprawdziłam i nie zaszkodził im jeszcze przymrozek.
Czekam na złotą jesień. :wink:
a w oczekiwaniu - wspomnienia.
ObrazekObrazek
Elfe i Marie Antoinette.
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Trochę z historii ogrodu - sorry za zdjęcia, aparat już ma trochę lat i czasem zdjęcia będą zieloniaste.
Jak to wyglądało kiedyś - będzie piesek na zdjęciach - jeden bok różanki.
Obrazek
Drugi bok.
ObrazekObrazek
Doszła Excelsa, zajmowała dwie pergole, potem zmieniła miejsce zamieszkana ale i tak nie dawała sobie radę z mączniakiem, obecnie ma ją moja ciocia w ogrodzie.
W miejsce Excelsy trafiła Europeana, potem i ona zmieniła miejsce zamieszkania.
ObrazekObrazek
Moja wielka miłość - Arthur Bell - miałam 3 krzewy - w obecnej chwili jest jeden roczny. Zdjęcia będą trochę zielone i z drobnymi dodatkami.
Obrazek
[/url]Obrazek
Zdjęcie historyczne - tej róży już nie ma, w tym miejscu jest Eden Rose.
Obrazek
Tak na początku wyglądał Eden.
Obrazek
Excelsa.
ObrazekObrazek
Obrazek
Za różową druga moja wielka miłość - Veilchenblau.
ObrazekObrazek
Obrazek
To zdjęcie wykonywałam z taboretu. :wink:
Obrazek
Zima - archiwalne - tam gdzie rosną ogniki są obecnie - Piano i Mary Rose.
Obrazek
W tym okresie zapowiadali falę mrozów i przez tydzień miała być temperatura -25 stopni. Potem wyglądało to tak:
Obrazek
:wink:
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

GOSIU nie dziwię się ,że Artur to Twoje oczko w głowie gyż pięknie się prezentuje . Nie zrozumieliśmy się ja normalny krzew różany puścłam tylko na jeden pęd i teraz mam ładny parasol .Wiem ,że pienna ze sklepu nie ma kolców gdyż jest szczepiona . Zesztą będę się o nią martwic na wiosnę jak przeżyje
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Elizabetka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 8473
Od: 4 lip 2006, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Gosiu pięknie dziękuję za wiadomość. :D
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Róże w moim ogrodzie. cz.2

Post »

Potrafią zepsuć każde - nawet najlepsze ujęcie - owady.
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
ObrazekObrazek
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”