Zakładamy ogród warzywny Cz.1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Rybka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1668
Od: 30 lip 2008, o 14:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Norwegia

Post »

tadeusz48 pisze:Witaj PAWCIU- wydaje mi się że najlepiej jak trawkę przekopiesz, będziesz miał przy okazji nawóz z przekopanej darniny. Najlepszym sposobem dokładnego przekopania trawy jest takie przekopanie trawy, by nie wystawała ona z ziemi. Można to zrobić w ten sposób, że łopatą kopiesz trawę (małymi kęsami) , wzdłuż długości planowanego warzywnika , na szerokość skiby, tak jak byś pole orał pługiem. Pierwsze dwie "skiby" wykopanej trawy wynosisz łopatą na koniec kopania. Następnie kopiesz jedną "skibę" ziemi ( już bez trawy) i też wynosisz na koniec poletka do skopania. Po takim usunięciu trawnika i ziemi powstaną Ci dwa schodki w głąb ziemi, Teraz już dalej idzie gładko, z trzeciej "skiby" kopana małymi kęsami trawę przenosisz do schodka w ziemi najbardziej zakłębionego w ziemi , po czym kopiąc "skibę"ziemi bez trawy ziemię tą przysypujesz trawę wcześniej zagłębioną, i tak dalej, trawę do dołka i przysypać ziemią, i znowu trawę do dołka i ziemią przysypać. Nie wiem czy dobrze Ci wytłumaczyłem technikę kopania, czy za bardzo nie zagmatwałem. Dając trawę na spód i przysypując ją ziemią możesz od razu siać, czy sadzić na warzywniaku.
Dzięki Tadeusz :lol: Ja również skorzystam z tej rady, bo tam gdzie ma być warzywniak jest trawka. Niestety nie miałam mozliwości przygotować ziemi na jesień, bo w grudniu dopiero się przeprowadziliśmy i myślałam że nici w tym roku z pomidorków i ogórków
"Bo trzeba się śmiać, wariatkę grać, szczęśliwą być i z życia drwić"
pozdrawiam Beata
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Post »

Na jesieni też skorzystałam z tej rady Tadeusza i teraz wiosną ziemia jest rewelacyjna! Darń się rozłożyła i wzbogaciła glinę, że jest ona teraz ...niemal puszysta! Też miałam zatrawioną działkę. A będzie warzywniak! Powodzenia w działaniach!
Awatar użytkownika
Nalewka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 6500
Od: 30 paź 2006, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Działka na Warmii

Post »

Nagroda za robotę odebrana, ale zdjęć nie ma :roll: :?
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
Awatar użytkownika
wwwiola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1231
Od: 10 sie 2007, o 08:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Zbyszek444 pisze:
wwwiola pisze:
w każdym roku obornik, a wtym roku na wiosnę muszę dokopać się do kompostu
Jeżeli faktycznie tak robisz to u Ciebie nie ma już normalnej gleby tylko sadzisz bezpośrednio na oborniku? :(
No nie do końca, dużą część zajmują rośliny wieloletnie, tych kawałków nie ruszam przez 2-3 lata, potem zamieniam w inne miejsca.

A jakie są minusy sadzenia bezpośrednio po oborniku?
olgat
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 8
Od: 16 sie 2009, o 17:05

Post »

ja mam mały balkonik i bardzo chciałabym mieć troche warzyw lub ziół w doniczkach ale żeby nie były trudne w utrzymaniu i nie zajmowały za dużo miejsca pomużcie co mogło by u mnie rosnąć
vega
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 5
Od: 24 wrz 2009, o 16:39

Zakładam warzywnik. Krok pierwszy.

Post »

Witam. Chcę założyć warzywnik. Teren pod jego uprawe jest dzisiaj pokrzywiskiem mojego wzrostu. Jak pozbyć sie skutecznie tak ogromnych i ekspansywnych roślin? Od czego zaczać? Chemia czy mechaniczne działania? Chcę w przyszłym roku mieć pierwsze uprawy. Co robić?
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
MagdaMisia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2836
Od: 17 mar 2009, o 20:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

Odpowiedz jest prosta. Jesienią jak wszystko zetnie mróz lub wczesną wiosną przekopać wybierając wszystkie wieloletnie chwaściska ;) tak ja zrobiłam to ja w tym roku na wiosną ---> odsyłam do mojego wątku :)
Awatar użytkownika
Waleria
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3602
Od: 12 sty 2007, o 11:36
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Opole

Post »

Wg mnie nie ma sensu czekanie na mróz, tylko już należy zacząć kopać, starannie wybierając kłącza pokrzywy. Gratuluję! :) Występowanie pokrzywy świadczy o urodzajności gleby. W pierwszych latach, nawet bez nawozów, powinny być piękne plony.
Kopać należy nie łopatą, tylko widłami amerykańskimi, lżej i nie będziesz przecinać i rozdrabniać korzeni pokrzyw, lepiej będzie je wyciągać.
Waleria
Awatar użytkownika
MagdaMisia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2836
Od: 17 mar 2009, o 20:39
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław

Post »

jeśli posłuchasz rad Walerii to radzę wykosić najpierw pokrzywy :)
vega
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 5
Od: 24 wrz 2009, o 16:39

Post »

Dziękuję bardzo za poradę. Skorzystam z obu. Skoszę pokrzywy przed przekopywaniem a do pracy wezmę się jeszcze jesienią. Napiszcie proszę jeszcze czy właściwe byłoby potraktować pozostałości po skoszeniu jakims środkiem chwastobójczym. Tak radzą mi miejscowi działkowicze. Co na to autorytety?
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5111
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

To chyba najgorszy pomysł z możliwych. Chwasty zawsze rosną, rozsiewane przez wiatr, przez zwierzęta, wydobywane z ziemi na powierzchnie. Jedynym środkiem na chwasty jest wylanie betonem - inaczej nie pozbędziesz się ich. Walka z chwastami w ogrodzie jest walką nieustającą.
Zastosowanie herbicydów zniszczy chwasty doraźnie, ale spowoduje skażenie gleby. A Ty przecież chcesz tam mieć warzywa. Zdrowe warzywa, prawda?
Pokrzywa łatwo wychodzi z miękkiej ziemi, bo jej kłącza są długie i silne.
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9841
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Post »

Ja zawsze działam widłami amerykańskimi! Chwastobójcze środki używam tylko tam, gdzie sadzić i siać nie będę (chodniczki, murki). Co roku wyrywam darń z wszystkim (mam łąkę zamiast trawnika) pod nowe uprawy ozdobne i warzywnicze. Widły są najskuteczniejsze i kocham to narzędzie!!!

Tak oczyściłam mój teren wiosną z mieszaniny traw, jasnoty, pokrzywy itp.

Obrazek Obrazek
vega
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 5
Od: 24 wrz 2009, o 16:39

Post »

Dziękuję za życzliwe zainteresowanie i dobre rady. Sama miałam wątpliwości co do zastosowania środków chemicznych, zapytałam żeby się upewnić. Napiszcie jeszcze czy widły amerykańskie to takie z długimi, okrągłymi i ostrymi zębami, czy te z płaskimi i grubymi. Stawiam pierwsze kroki w ogrodzie. Wszystko co do tej pory udało mi się wyhodować to zioła w drewnianej skrzyni. Teraz mam apetyt na własne warzywa. Wydzierżawiłam kawałek ziemi ( ok 500 m ) w miejscu gdzie przez lata działkowicze wywozili skoszoną trawę i różne odpadki ze swoich działek.
Ziemia tam jest wilgotna i wygląda na żyzną. Największym problemem są te chwasty. Ale dzięki Wam już wiem jak się do nich dobrać. Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy poświęcili mi swój czas i podzielili się wiedzą.
Na pewno teraz będę tu często zaglądać, przecież dopiero zaczynam.
Awatar użytkownika
bishop
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5111
Od: 4 cze 2008, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
Kontakt:

Post »

Amerykańskie to te z płaskimi szerokimi zębami
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
vega
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 5
Od: 24 wrz 2009, o 16:39

Post »

Kurcze! :oops: z pewnością nie są to babskie widły, ale takie właśnie mam. Są ciężkie i wielkie. Może znajdę gdzieś ten model w wydaniu dla "słabszych".
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”