Aguś z tym ubiorem to wcale nie było zmierzone ,byłam wcześniej ubrana w dżinsy i czarbą bluzeczkę ale wyszłam do ogrodu i spodnie poplamiłam od pyłku z lilii ,więc przebrałam się na wizytę z Karolem .pelagia72 pisze:Miłe chwile na pięknym tarasie Geniu !
Zazdroszczę, Karol jest przemiły,ale oszczędny w słowach.
Fajnie Geniu dobrałaś kolory swojego stroju i ciekawie wyglądasz na tle ciepłej ściany domu.
Lubię oglądać fotki i czytać relacje ze spotkań, zwłaszcza jak widzę znajome buzie forumków.
Pozdrawiam.
8)
Marcin Karol swoją wizytę już planował zimą tak się cieszę że mogłam go gościć u Mnie .
Przywiózł mi kilka prezentów .
Nachyłki blado żółty i różowy ,żurawkę i chyba dereń bylinowy . Piękną figurkę i małą książeczkę " Do miłego zobaczenia "