Kurka przez to szukanie nie śledziłam wątku i dup... a już też o tym myślałam tylko gdzie te jej kolorowe listki ??? Ty spryciarzu skrzętnie to ukryłeś . Idę popłakać sobie w kącie
jardin pisze:Pomyślałam o Trikolorce ale nie było ani jednego kolorowego listka i zgłupiałam ;) widzisz nawet usunęłam tę d-70 ;)
Tak zauważyłem że usunełaś ja też z cytatu już ją wyciołem.Ona ma tylko jednego listka takiego jak powinna mieć tego pierwotnego reszta jest zielona,jak ją kupiłem to było ich kilka w doniczce i je rozdzieliłem i ta rośnie osobno i tylko ona jak na razie ma pączki,ale jestem pod wrażeniem bo jeden pączek jest koloru rózowego takiego jak ma cornosa różowa a jeden jest dwu kolorowy różowo bordowy a wiekszość pączków jest tak jak widać mocno bordowych zobaczymy jak to bedzie gdy śię otworzą,bo bedzie to jej debiut.
2iza pisze:Kurka przez to szukanie nie śledziłam wątku i dup... a już też o tym myślałam tylko gdzie te jej kolorowe listki ??? Ty spryciarzu skrzętnie to ukryłeś . Idę popłakać sobie w kącie
Iza nie płacz mi tam po kątach trzeba śię cieszyć że już wszystko jasne i czekać na punkt kulminacyjny tej czarodziejki z jednym listkiem tricolorowym gdzieś czytałem że jest to cofnięcie śię genotypu czy jakoś tak że liśćie śie robią na powrót zielone,ale mam jeszcze dwie to mają typowe liśćie dla Tricolrki takie jak powinny byc tylko ta sobie zrobiła jakieś figlemigle no ale zato kwitnie a tamte jeszcze nawet nie mają zalążków kwiatowych.
Po pączkach podejrzewałam tricolorkę, jednak ten listek sprawił, że stwierdziłam, że to zupełnie niemożliwe. Co dolega biedaczce, że tak wyglądają listeczki?