Dziękuję dziewczyny za miłe słowa
A wracając do fiołeczka też ciągle nie mogę się nadziwić ,że taki maluch ma tak duże kwiatuszki . Co prawda tylko dwa ,ale co tu wymagać od takiego gnojka
Mam tylko obawy ,czy to nie jest zbyt duży wysiłek dla tak młodziutkiej rozetki
