Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Autor Wiadomość
matt55
 Tytuł: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 10 sty 2021, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Witam Wszystkich serdecznie :wit
Postanowiłem reaktywować swój wątek z roślinami doniczkowymi. Po mojej wyprowadzce do Krakowa niestety zostałem zmuszony do pozostawienia swoich roślinek, ze względu na ograniczoną powierzchnię pokoju. Większość padła śmiercią tragiczną ;:145 nie miał ich kto podlewać, a ja bywając tam raz w miesiącu a nawet rzadziej nie byłem w stanie. Jednak coś po nich zostało i przekupuję siostry aby czasem do nich zaglądały.
Od 2 miesięcy jestem posiadaczem większego pokoju z balkonem i niewielkim parapetem i zaczynam budować swoją dżunglę na nowo.
Stan na dziś: 19 doniczek i kilka roślin w wodzie wypuszczają korzenie i czekają na posadzenie. 19 doniczek, ale tylko 7 różnych odmian i gatunków.
Posiadam 2 kolorki fiołków afrykańskich (sępolia fiołkowa), zielistkę, trzykrotkę, kaktusika, żyworódkę pierzastą, małego nefrolepisa i syngonium, jednak nie wiem czy przeżyje bo będąc na świętach chwilę nie było mnie w Krakowie i troszkę przeschło.

Kilka zdjęć na początek!
Obrazek

Obrazek
Kolejne roślinki czekają na doniczki.

Obrazek
Trzykrotka trochę niestety zmarniała po mojej ostatniej świątecznej nieobecności. Będę reanimował! Na szczęście mam też kilka mniejszych roślinek.

Obrazek
Też troszkę zmarniał, ale tragedii nie ma.

Obrazek
Z tym jest najgorzej :cry: Ale ma trochę zielonego. Myślicie, że wypuści?

Teraz wyszło jaki ze mnie tyran roślinny :;230 Niestety przebywając co w dwóch miejscach oddalonych 200 km ciężko o to. Kiedyś miałem dużo więcej roślin!

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 11 sty 2021, o 13:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4163
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Witaj.
W poprzednim wątku pokazywałeś mały wyrastający z ziemi kwiatuszek. Możesz napisać co to?

Piękna zielistka. Wszystkim puszcza odrosty tylko moja za nic nie chce. Eh.

Rozumiem kwestię przeprowadzek i wyjazdów. Ja też tak zmieniam miejsca i jest przy tym dość ciężko mieć kwiaty. Nawet o tym pisałam na wątku, bo ciągle nie mogę tej kwestii uregulować. Niestety w związku z tym trzeba się z niektórymi gatunkami rozstać.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 11 sty 2021, o 18:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Foxowa :wit nie bardzo wiem o który Ci chodzi, ten co zaczynał kwitnąć? To chyba gerbera, ale pewny nie jestem.
Oj tak, odrostów sporo na zielisce, sporo roślinek nowych z niej zrobiłem :D
U mnie to nawet nie kwestia przeprowadzek, co bywania dłuższy okres czasu w jednym miejscu, wtedy mi padają kwiaty w drugim. Muszę chyba zacząć się lubić z kaktusami, choć średnio mi się podobają, ale jednego mam!
Obrazek

Jednak większego hopla mam na punkcie fiołków, kiedyś miałem kilkanaście różnych kolorków, ale niestety zostało tylko kilka, jeden z nich przekwita:
Obrazek Obrazek
Swoją drogą próbował ktoś wysiewać fiołki?

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 25 sty 2021, o 15:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ostatnio za zdany egzamin zrobiłem sobie prezent, korzystając przy okazji z promocji na Dzień Babci :;230
Obrazek

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 26 sty 2021, o 01:44 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 0 szt.
Ooo
Piękne fiołeczki widzę. Sama nie mam, zawsze u mnie padają z jakiegoś powodu, i zdjęciami się pozostaje zachwycać.
U mnie większość roślin gnije (za dużo miłości(podlewania)) tym bardziej że ostatnio lubię sukulenty A u Ciebie siano.
Trochę przykre to.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 26 sty 2021, o 13:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Nikola123 Witam :wit Oj fiołki to ja lubię, kiedyś miałem pokaźniejszą kolekcje! Teraz odbudowuję ją od nowa. U mnie niestety problem jest z brakiem miłości i niepodlewaniem, co wiąże się z wyjazdami. Nie bardzo rozumiem jakie siano? :D

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 26 sty 2021, o 21:08 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 0 szt.
Twoim roślinom miłości chyba nie brakuje, raczej Tobie czasu, życzę powodzenia w odbudowywaniu kolekcji.

Siano z ususzonych roślin oczywiście, jedyna różnica, że normalnie się je kosi A w doniczkach wystarczy nie podlać trochę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 12 lut 2021, o 23:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Nikola123 Oj doniczkowym zimą miłości na pewno, w sezonie już ciut gorzej ;:224
A w ten deseń siano :;230 No tak... Tylko, że siana się nie kosi: trawę się kosi, siano zbiera, mój dziadek by nauczył :D

Wczoraj miałem trochę lenia, trochę przygotowywałem zielnik na uczelnie, pojechałem go zawieźć dość późno a potem do sklepu po pączki i co? Wróciłem bez pączków, ale z kwiatami! :;230

Obrazek
fitonia, małe Phleboidum aureum 'Blue Star' oraz dwie draceny 'Bicolor' i 'Cintho'.

Dziś spacer, po drodze też wstąpiłem do sklepu i uratowałem takie roślinki:
Obrazek
Jest Maranta leuconeura ' Fascinator' choć nie wygląda na tą odmianę, może przez to, że mizerne oraz Phleboidum aureum 'Blue Star'.

Ostatnio przywiozłem sobie z domu chamedore, cissusa, bluszcz odmianę białobrzeżaną oraz sadzonki epipernum. Także roślinna rodzinka się powiększa :D

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 13 lut 2021, o 20:53 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 0 szt.
Ja tydzień temu kupiłam sobie taką samą paproć. Znaczy Phlebodim Blue Star, tylko większe. Cóż. Nie chciałam zalać kłączy, i przesuszyłam. Radzę być ostrożnym bo usycha szybko nawet po podlaniu 2 dni temu. Zastanawiam się gdzie ja i inni mieścimy te rośliny... Ale miejsce zawsze się znajdzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daraxus
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 19 lut 2021, o 17:19 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 247

 1 szt.
Wow, piękna zielistka! I te odrosty, mam nadzieję że moja też takie wypuści

_________________
Zapraszam
Moja mała dżungla


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 23 mar 2021, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Nikola123 oj faktycznie łatwo ją podsuszyć, ale przetrwała moją tygodniową nieobecność :wink: aczkolwiek coś nie bardzo możemy się dogadać. Właśnie sam nie wiem jakim cudem mieszczę te roślinki, ale coraz więcej ich!

daraxus oj zielistki akurat super mi rosną, teraz ma pełno odrostów!
Obrazek

Ostatnio zaopatrzyłem się w kolejne :;230 Zdjęcia są trochę "podrasowane" ;:224
Obrazek Obrazek


A tak wyglądają kwiaty u mojej babci:
Obrazek
W ogóle jest tu ktoś kto uprawia kalanchoe?

A to mój nowy nabytek, a raczej prezent :D
Obrazek

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nikola123
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 24 mar 2021, o 01:35 
Offline
50p
50p
Postów: 63

 0 szt.
Mojej phebodium, jak tylko spóźnię się dzień z podlaniem wypadają młode liście. Z dwojga złego lepiej jak jeden młody wypadnie niż do połowy uschnie kilka starych... Ale bardzo szybko rośnie, więc może zaprzyjaźnię się z nią prędzej niż uśmiercę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
margarethagar
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 24 mar 2021, o 17:03 
Offline
100p
100p
Postów: 128
Skąd: Lublin

 1 szt.
matt55 taka Zielistka to moje marzenie :D Na razie mój egzemplarz uparcie nie wypuszcza odnogi.

Kalanchoe miałam kilka razy, niestety z wiekiem bardzo dziczała, mimo różnych prób nie umiałam tego opanować. Dodatkowo potrzebuje specjalnych warunków, żeby zakwitnąć znowu - całkowitego zaciemnienia, przynajmniej tak czytałam.

_________________
Moje rośliny: Rośliny zielone - mix ;:167


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
matt55
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 24 mar 2021, o 22:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1012
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Nikola123 u mnie phlebodium stoi w miejscu, przynajmniej mam takie wrażenie. Nie widzę żadnych nowych liści, ale raczej nie podsycha. Jakoś nie umiem wyczuć tej roślinki.

margarethagar ja tą moją zielistkę, już dużą uratowałem przed śmiercią ;:138
tak, kalanochoe to roślina dnia krótkiego, u mojej babci często kwitnie, jednak nigdy nie jest taka zwarta i gęsta.

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Moja domowa zielona dżungla
Spis moich wątków Wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 28 mar 2021, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4163
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Kilka postów dalej a już rośliny inne, idziesz jak burza :)
A zielistki to zazdroszczę, żadna z moich nigdy się nie rozkrzewiła, a tak bym chciała...

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonajagoda
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 28 mar 2021, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2706
Skąd: opolskie

 1 szt.
:D Wiosna Cię dopadła, widać po zakupach.
Ładne syngonium trafiłeś ;:215

_________________
Ładne kwiatki ;)
Zielone gadanie...
Pozdrawiam - Iwona.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Carmelka00
 Tytuł: Re: Moja domowa zielona dżungla
PostNapisane: 10 kwi 2021, o 17:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 853
Skąd: Bydgoszcz

 1 szt.
Domowa dżungla :D u mnie zielistka padła po tygodniu :oops: coś do roślin doniczkowych nie mam ręki :lol:

_________________
Pozdrawiam
Lenka

Leśny zakatek...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *