Modraszkowa Łąka

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Maśku, śmiechy śmiechami, ale jak tak sobie wędruję po szkółkach i widzę w sprzedaży co niektóre bardziej ekskluzywne "chwaściury" za naprawdę niemałe sumy, to aż mnie korci, żeby zrobić na Modraszkowej raban z łopatą i wywieźć to do miasta. Uzbierałoby się na czynsz :;230 Mam tak przede wszystkim z wiązówką, którą w tym roku widzę wszędzie, najwyraźniej ogłoszono ją najnowszym "must have" ogrodniczym 8-)

Orliczki maleńkie to coś, czego pożądam i cieszy mnie, że już zaczynają się samodzielnie panoszyć :D A badyl w szałwii - pewnie chodzi Ci o chwasta-prezent od Taty. Pojawia się tu w wątku co jakiś czas, przyniosłam mu towarzyszkę, bo bratka to on już z góry teraz nie widzi. Chyba jakiś ostrożeń, ja się w tych gatunkach średnio mogę połapać.

Ja taki nalot mszycowy miałam na mikołajku - bo o bobie i innych "lepach" nawet nie muszę wspominać. Aż zdębiałam na ten widok. Ale robię wyciągi z czosnku i pod ciśnieniem spłukuję te gady. Jak na razie nie wróciły :roll: To samo robię z różami.

P.S. Lepnicę - dopisuję ;:196 W ogóle myślę, że będzie się siać fajnie też. Się okaże.
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
ogla
500p
500p
Posty: 710
Od: 27 kwie 2010, o 15:50
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Marysiu Jest takie powiedzenie - nie zginie, kto ma szałwię w ogrodzie. Dlatego śmieję się, że ja akurat nieśmiertelna nie będę :wink:
Ale z drugiej strony jest jeszcze inne, całkowicie przeciwne - coś w stylu: przeciwko siłom śmierci nie pomoże szałwia w ogrodzie. Ach te łacińskie sentencje :wink:

Aniu to może znak, że czas na Twoja wymarzoną własną szkółkę? Na FO masz już dużą popularność, teraz chwasty na czasie, masz już nawet skład doniczek, nic tylko biznes zakładać.
Chabry w kostkach muszą być piękne! To by się nawet na biżuterię nadawało.

Świerczek na cmentarzu - no cóż iglak jak by nie było :;230
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4926
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Aniu w St Gd jest sklep tego pana, czy mam rozumieć, że pozwalają na indywidualne zakupy na terenie szkółki? Przyznam, że jeszcze nie próbowałam. Leszczynowy gaj to jest coś. Zdjęcie zachodzącego słońca na tle ziemniaków :;230
Awatar użytkownika
Lukrecja
1000p
1000p
Posty: 1465
Od: 31 maja 2009, o 07:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

No no szałwia rulez! ;:172 Icterin miałam kilka przez dwa lata, kępy były cudne, co z tego, że piękne skoro wymarzły. Będę podglądać u Ciebie. Uwielbiam ich niemal aksamitno - skórzane liście,a zapach jakoś wcale nie przeszkadza. Coraz ciekawiej się tu robi ;:224 A co do szkółek, to mam takie wrażenie, że chyba niektórzy szkółkarze robią trochę na złość sprzedając np. sumaki (a jak zachwalają!) lub wilczomlecze w odmianie, której pozbyć się nie sposób! A my głupolki kupujemy, nie znając się na rzeczy. Ja ciągle taka naiwna, że wierzę w to, że kiedy zapytam obsługę w szkółce to udzieli mi kompetentnej odpowiedzi, a tu ... ;:224
Awatar użytkownika
Marysiek
100p
100p
Posty: 185
Od: 15 sie 2011, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Dokładnie!! Ostatnio widziałam żarnowce w sklepie- cena 45zł. Aż mi gały na wierzch wyszły. To się u mnie rozprzestrzenia jak chwast. Masę już wyrwałam, ale dalej są. Może to niegłupi pomysł wsadzić je w doniczki i sprzedawać w konkurencyjnych cenach :;230
Awatar użytkownika
Lukrecja
1000p
1000p
Posty: 1465
Od: 31 maja 2009, o 07:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Marysiek! toż ja najgorszemu wrogowi bym tego nie dała, a co dopiero sprzedać! :;230
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
paputowy dom
200p
200p
Posty: 245
Od: 11 cze 2012, o 21:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: dolnyśląsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

paputowy dom wita modraszkową łąkę :wit
Pozdrawiam Justyna
DomPodPaputem.
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24808
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Aniu małe orliki to cudeńka....chociaż i małe i duże to cudeńka :lol: Muszę w przyszłym roku posadzić ich więcej, bo miałam tylko niebieściutkie, a one mają taki ogrom barw, ze tylko sadzić :lol:
Szałwia przepiękna, też na nią choruję :roll: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Ogluś, trzymam się pierwszej wersji powiedzenia; dobrze wiedzieć, że mam oręż w postaci szałwiowego krzaczka - ba! nawet dwóch Czuję się teraz znacznie pewniej :lol:
Szkółkę planuję otworzyć dopiero po 30tce... bo do tej pory może COŚ zdąży urosnąć :;230 Asortyment musi być zróżnicowany, same chwasty nie wystarczą [chyba?] :;230 :;230

Ten cmentarz... hmm... to jest trójkąt jałowcowy - ale z tych strzelistych jałowców, co to mogą cyprysy udawać. Postanowiłam, że zimą zakupię pokaźne ilości słoneczników i maków i będzie Toskania jak ta lala... No ale ze świerkiem - cóż pocznę? :roll: Ech, życie... pełne komplikacji :lol:

Olu, mówiąc szkółka miałam na myśli to, co nazywasz sklepem. To, co nazywasz szkółką, nazywam plantacją ;:131 Na plantację samopas nie wpuszczają, tylko hurtowników. No niestety... Ale może jak im wykupię kiedyś wreszcie wszystko, to i tam mnie zaproszą? :twisted: Moja słabość do tej miejscówki jest nieuleczalna, choć nadal nie wiem, z czego ona się bierze... ;:131
Leszczynowy gaj na razie jest mini-mini. Ale wiewiórki już czują, co nadchodzi. Często na nie wpadam po sąsiedzku :)

Marysiek, czujesz bluesa :;230 Ja się zastanawiam, kiedy zaczną olchy sprzedawać w wypasionych doniczkach - te, które u nas trzeba strzyc jak trawnik :lol:
Kornelio, ja mam tak, że jeśli coś mi się podoba, to i tak to posadzę, choćby wszyscy wokół odradzali ;:131 A w szkółkach już o nic nie pytam, po prostu wsadzam na taczkę, a potem zawartość tejże przeliczam na odpowiednią ilość talarów - i to jest jedyny moment mej styczności z zawiadowcą stacji. Wątpliwości własne rozstrzygam buszując w sieci - czyli tu :D
Dlaczego tak źle mówisz o żarnowcach, przecież mają swój urok [może mówię tak dlatego, że nie mam? 8-) ]

Paputku, ahoj! :wit

I Ty, Aguniu ;:168 - nie choruj już, tylko sadź! Po takiej reklamie, jaką zapodała Ogla, jak się dłużej wzbraniać?
A orliki to jest moje tegoroczne wariactwo, teraz celem jest z tych kilku kęp wyhodować tyle orliczków, żeby wyparły perz z modraszkowej :lol: Wierzę, że są w stanie to zrobić! Tylko kiedy??
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
Lukrecja
1000p
1000p
Posty: 1465
Od: 31 maja 2009, o 07:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Śląsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Ależ ja nic nie mam do żarnowca, do tego stopnia, że u siebie też go nie mam :;230 mówiłam o sumaku ;:224
Moje na szczęście nieliczne złe wybory wzięły się właśnie z zauroczenia jakąś roślinką, bez uprzedniego sprawdzenia co to za cudo, a która potem odwdzięczyła się wylewną miłością! aż nadto wylewną :;230
Awatar użytkownika
Marysiek
100p
100p
Posty: 185
Od: 15 sie 2011, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Olchy też mam :;230 Cały stawek dookoła zarosły :evil: A sumaka dostałam w zeszłym roku kilka sztuk. Później się dowiedziałam co to za jeden i chyba zminimalizuje jego ilość :;230
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Z sumakami to faktycznie jest skaranie - skąd toto w ogóle do nas przyjechało? Czy to nie jeden z cudnych wynalazków typu "barszcz Sosnowskiego"? :lol: Wersja drzewiasta...
Sumaków nie wpuszczam ;:185
Ale żarnowce kiedyś owszem. Kojarzą mi się z nasypami kolejowymi - a ja lubię wszystko, co rośnie na torach, kolekcja już ruszyła :;230

-- 17 cze 2012, o 20:17 --

Maryśku, taki sumak to może nawet być w porządku, pięknie się wybarwia i tak dalej... tylko trzeba zamontować czujnik odrostów :lol: Obawiam się, że przy starszym drzewie dźwięk alarmu nie dałby spać po nocach ;:224 To się pleni jak szalone!
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

Sumak octowiec ma owocostan, który w krajach arabskich służy do zakwaszania potraw. Mój M przywiózł mi to to z Quataru wraz z wieloma innymi przyprawami i używamy obok octu balsamicznego. Ale w ogrodzie - nigdy!
Awatar użytkownika
anabanana
1000p
1000p
Posty: 1112
Od: 5 lut 2012, o 12:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

oooo... to uważaj, żeby ze słoiczka nie uciekł... różne rzeczy się potrafią dziać - zwłaszcza jeśli urządzasz ławeczkowe party z wiktem, stamtąd ma już prostą drogę do gleby ten owocostan :lol:
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Modraszkowa Łąka

Post »

O tym nie pomyślałam, chociaż na kompost trafiają resztki z talerzy i siewki niet
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”