Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Geniu i nadal nie jestem na 100% czy jadę . ;:24 ;:202 Na razie nic nie odwołuję. Nie mógłbym przeboleć , że w Sulejowie bawią się beze mnie ;:223 ;:223
Jolu ,Jak jedna jest , to i reszta pokaże się. Twoja ziemia jest ciężka , może dlatego. Jurku , miło , że wpadłeś i poświęciłeś tyle czasu mojemu skromnemu ogródkowi. Zapraszam , postaram się na bieżąco wstawiać fotki z tym co kwitnie.
Teresko , niestety , Świąteczny czas i moja pomoc była ,,niezbędna'' w innym miejscu. Może jutro , jeszcze ma być względnie ciepło.
Marzenko , pozazdrościłaś mi lilii :?: :?: :?: No dobra , kupuj , jak najwięcej. Teraz Ty będziesz Królową Lilii ;:180 ;:180
Na jesieni posadziłem dwa pełne koszyki narcyzów miniaturek. Tylko jeden wyszedł. Nie ma nawet śladu po cebulach, musiały ,,kipnąć'' już na jesieni. ;:174
Awatar użytkownika
gosia07
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4585
Od: 1 gru 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

U mnie też cześć odmianowych narcyzów znikła a w tamtym roku tak pięknie kwitły
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Na jesieni ratowałem , bo owady do piętki dorwały się . Te duże i białe ,,babcine '' wyrastają dość gęsto. :uszy
Awatar użytkownika
gosia07
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4585
Od: 1 gru 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

U mnie też te odporniejsze odmiany są 1 już nawet kwitnie :D
Marzenka79
1000p
1000p
Posty: 5038
Od: 27 lis 2011, o 22:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Włocławek

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu ja odkąd pamiętam to kochałam lilie i inne cebulowe
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Mnie znikły te najwcześniejsze i tylko jakieś niedobitki widzę.
Ale dobre i tyle, może się odrodzą w przyszłym roku.
Ech......ta zima dała się we znaki wszystkim.
Grażyna.
kogro-linki
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Gosiu , do zakwitnięcia moich narcyzów jeszcze daleko. Te najwcześniejsze padły ;:202
Marzenko , to także mój ,,bzik''. Najgorsze jest to , że po przekwitnięciu zostają suche łodygi. Coś za coś , nie ma roślin kwitnacych przez cały sezon reprezentacyjnych ;:24
Grażynko U mnie i niedobitków z nich nie ma . Najlepiej zimowały te ,,babcine'' , białe. Dostałem od Gabulki potężną porcję ;:224 ;:224 Wielkokwiatowe nieżle , ale na kwitnienie jeszcze poczekam.
Dzisiaj pogoda była prawdziwie wiosenna ;:3 Słonecznie i ciepło, 17*. Pod wieczór zachmurzyło się i lekki deszczyk pada ,teraz już może. ;:108 Gorące fotki z ogrodu. ;:173

Korony mają już pączki ;:224 ;:224 :tan :tan

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu,a u mnie cały dzień zimno,wiatr,deszcz, ulewa.Na pocieszenie jedna begonia pokazała pączka.
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Małgosiu , ta opady to od Ciebie przyszły ;:oj ;:oj Lepiej jak pada , mniejsze szanse ma mróz. :uszy
Awatar użytkownika
Anna11
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4537
Od: 1 sty 2009, o 17:24
Lokalizacja: lubelszczyzna

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Nie mogę się napatrzeć na korony, pięknie wyglądają ;:3
Awatar użytkownika
hala67
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3795
Od: 1 paź 2011, o 22:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu, Twoje korony cesarskie sprawiły się na medal.
A ta roślinka kwitnąca na różowo to kokorycz?
Pozdrawiam Hala
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Aniu , ja także się cieszę , że tak ładnie rosną , choć w tym roku będą mniejsze , podzieliły się , szczególnie żółte . ;:108
Halu , medal za niezawodność. ;:138 ;:138
Kokorycz , ta nasza , rodzima. Miałem jeszcze żółtą , ale ,,wybyła'' . Na ostatnim tojad niebieski , wczesny.
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu myślałam, że z krzesła spadnę przed chwilą, jak zobaczyłam Twoje z pączkami korony. :roll:
Niesamowite, jak Ty to robisz, że tak cudnie rosną.
A ja swoje włókniną przykryłam ;:14 i może już połamane, gdyż koty lubią się kłaść na włókninę w ogrodzie. :wink:
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Teresko , niczym im nie dogadzam. Garść nawozu i niszczę chwasty. Tyle. ;:108
Moja ziemia im odpowiada , nic więcej nie robię niż inni. ;:185
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Post »

Tadziu gratuluję, że pomimo takiej nie zdecydowanej pogody szachownica szaleje ze wzrostem.
Aby tylko mrozu nie było, gdyż na weekend ochłodzenie nadają.
My przez te rośliny ciągle musimy się martwić. :;230
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”