



Jolu ,Jak jedna jest , to i reszta pokaże się. Twoja ziemia jest ciężka , może dlatego. Jurku , miło , że wpadłeś i poświęciłeś tyle czasu mojemu skromnemu ogródkowi. Zapraszam , postaram się na bieżąco wstawiać fotki z tym co kwitnie.
Teresko , niestety , Świąteczny czas i moja pomoc była ,,niezbędna'' w innym miejscu. Może jutro , jeszcze ma być względnie ciepło.
Marzenko , pozazdrościłaś mi lilii





Na jesieni posadziłem dwa pełne koszyki narcyzów miniaturek. Tylko jeden wyszedł. Nie ma nawet śladu po cebulach, musiały ,,kipnąć'' już na jesieni.
