Mój kwiatowy azyl cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Pozdrawiam wszystkie Zosie i życzę Wam wszystkiego najpiękniejszego ;:196
Okazało się, że Zośka nie taka straszna, jak ją malują :lol:
U mnie przyniosła poprawę pogody. Ustał lodowaty wiatr, a i temperatura jest zdecydowanie przyjemniejsza, czego dowodem jest padający deszcz. Wczoraj jeszcze obawiałam się śniegu ;:108
Do tej pory nie obsadziłam jeszcze wszystkich donic i skrzynek (bałam się przymrozków), ale musicie przyznać,
że bratki prezentują się wyśmienicie.

Obrazek

Obrazek

Ciekawe, czy też wysieją się, tak, jak ta sierotka, którą przyuważyłam wczoraj ;:202
Szkoda, że rośnie w tak wąskiej szczelinie, bo przesadziłabym ją na grządkę, gdzie mogłaby "rozwinąć skrzydła" :wink:

Obrazek

W ogrodzie pewnie dużo się dzieje, ale poczekam, aż przestanie padać ;:47 dlatego pokażę tylko kilka roślin, które nie wymagały ode mnie zbytniego poświęcenia ;:173
Tuż obok garażu rośnie kalina koralowa. Co prawda obwieszona jest "śnieżnymi kulami", ale mój wzrok przykuły zwijające się gdzieniegdzie liście...czyżby mszyce :evil:

Obrazek

Z tarasu widać krzew lilaka. Niby taka zwykła odmiana, ale niezawodnie kwitnie każdego roku rozsiewając swój charakterystyczny zapach... ;:167
Po kwitnieniu zostanie zredukowany o połowę, bo przerósł już roller, który miał trzymać go w karbach ;:222

Obrazek

Obrazek

Natomiast do salonu zagląda mi lilak o zjawiskowych, białych, pełnych kwiatach ;:226

Obrazek Obrazek

...i to na tyle, bo nic więcej (ciekawego) nie widać z moich okien.
Resztą pochwalę się, jak na niebo wyjdzie ;:3

Grażynko zobacz, jak szybko spełniają się marzenia :heja
Dopiero wczoraj "rozmawiałyśmy" o złotlinie variegata, a dzisiaj...pojechałam po rolety i co spotkałam... ;:oj

Obrazek
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
kociara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3990
Od: 10 mar 2011, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków-małopolskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Ależ pięknie na tej wystawie było?! Krakowska niech się schowa ze wstydu w najbardzie zachwaszczony kąt ogródka. :oops:
A u Ciebie w ogrodzie same piękności nowego sezonu. Bzy wspaniałe a najcudniejsze bratki. Wszystkie bez wyjątku, nawet ta sierotka cudowna. ;:oj
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Krysiu w takim razie za rok pakujesz całą swoją menażerię i przyjeżdżasz do mnie :heja
Zuzia zajmie się koleżankami, a my w tym czasie czmychniemy na Wystawę :wink:
Jeżeli chodzi o lilaki, to nie wyobrażam sobie ogrodu bez tych kwiatów ;:185
No jak to...maj bez bzów ;:202
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
kociara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3990
Od: 10 mar 2011, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków-małopolskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Fajnie, Iwonko, jesteśmy umówione. Jeszcze tylko Zuzi nie zapytałam o zdanie. :;230 ;:108
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10608
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Iwonko bratki śliczne ja przesadziłam z donicy do ziemi...ten Twój kolor fantazja -to pierwsze zdjęcie...
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Ciekawe zdjęcia z wystawy :wink:
U mnie dosyć zimno, ale pada, więc mrozy mam nadzieję mnie przestaną dobijać. Na razie i tak jestem zadowolona że strat nie było-a mogły być.
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
malgocha1960
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 15606
Od: 8 lut 2010, o 18:15
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Polska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Uwielbiam zapach bzu i jego kwiaty.Twój jest piekny,mój ma 2 lata i jeszcze zaden nie kwitł,a mam 3 sztuki.
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Lilaki są bez wątpienia piękne, ale jednak mają jedną starsznie denerwującą cechę. Lubią odrastać od ziemi i trzeba ich stale pilnowac. Dlatego ja zamieniałam takie zwykłe krzewy na formy pienne. O wiele mniej łażą.
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Krysiu moja Zuźka jest jak najbardziej na tak, bo na co dzień jest pozbawiona kociego towarzystwa :D
...a pies to nie to samo, bo o czym można z nim poplotkować :;230

Misiu ja też zawsze wysadzam bratki do gruntu, aby zwolnić miejsce dla letnich kwiatów.
Jednak do tej pory nie kupiłam jeszcze żadnych roślin, a i bratków trochę mi szkoda, bo jeszcze prezentują się wspaniale ;:173

Ewo śledzę pogodę (i jej skutki) w Twoim wątku, bo dla mnie to jakaś abstrakcja :?
Co prawda u mnie też paskudnie, ale takich zimnych nocy, to dzięki B...nie mam ;:202

Małgosiu moje bzy dostałam 8 lat temu w postaci badylków.
Wtedy zastanawiałam się, czy coś z tego będzie :;230 ...oby wszystko tak rosło ;:108

Wandziu masz rację z tymi odrostami :( ta przypadłość dotyczy mojego ciemnego bzu (krzew).
Natomiast biały jest wyprowadzony w formie drzewka, więc ten problem go nie dotyczy ;:185
...a szkoda, bo wiele osób prosi, abym im kawałek ukopała, a tu nie ma z czego.
Na pocieszenie dostali kalinę, bo ona też mi się rozrasta w szerz ;:224
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Iwonko cieszę się, że marzenie już spełnione. ;:138
Na kalinie na 100% są mszyce i to chyba czarne.
Ja nie mogę ich się pozbyć.
Co wytępię to już za kilka dni są następne - masakra.
Nie wiem już jakiego środka użyć, żeby się tego tałatajstwa pozbyć.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
kociara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3990
Od: 10 mar 2011, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków-małopolskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Iwonko, z kociuchami bywa różnie, tak zresztą jak i z nami: z jednym się można
dogadać a z innym idzie jak po grudzie. Na własnym terytorium to zawsze raźniej. ;:108
Koty niekoniecznie są zwierzętami stadnymi, one tylko w niektórych celach zmawiają się w stado,
a tak w ogóle to chyba są samotnikami. :?
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Grażynko oczywiście, że mszyce, tylko skąd one się biorą :evil:
Kalina rośnie u mnie co najmniej 10 lat i nigdy, naprawdę przenigdy nic na niej nie żerowało, aż do zeszłego roku...
Od stóp do głów opanowały ją mszyce + jakieś gąsienice, więc nie dość, że ją spryskałam, to jeszcze dość drastycznie przycięłam i co :?: :!:
...znowu są ;:161
Jak tylko przestanie padać, to powtórzę zeszłoroczne zabiegi. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się pozbyć tego dziadostwa :?

Krysiu kiedy patrzę na moją Zuzię, to zaczynam wierzyć w reinkarnację :wink:
Jest bardzo radosną i towarzyską kotką. Powiedziałabym nawet, że mnie prześladuje (nawet w tej chwili śpi zwinięta w precelek na moich kolanach) :lol: a w dowód miłości przynosi mi myszki...wczoraj jedną przemyciła do łóżka ;:222
Chciałabym znać ludzi o tak łagodnym i dobrym usposobieniu.
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
kociara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3990
Od: 10 mar 2011, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Kraków-małopolskie

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

.... :;230 to ja, Iwonko, to ja :heja :heja
Awatar użytkownika
AAleksandra
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2777
Od: 5 wrz 2009, o 10:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Iwonko, piekna relacja z wystawy. A mnie się podobał ten troll. Dowcipne to było, ale w swoim ogrodzie bym go nie umiejscowiła. Na wystawie jak najbardziej :D
Lilaki wspaniałe. Nie wiem dlaczego, ale kiedyś nie dostrzega łam variegatek, a teraz niemal na każdym kroku. Twój nowy złotlin powalił mnie na kolana. Następne chciejstwo dopadło :D
Pozdrawiam serdecznie,
moje wątki
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mój kwiatowy azyl cz.2

Post »

Piękne bzy Iwonko ;:138
Nie mam u siebie białych, a są naprawdę urocze ;:173
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”