Majeczko zrobiłam zdjęcie tej północno-zachodniej dziury z której mi tak bardzo wieje w zimie. Zasadzić nie mogę bo tam mają parking dla maszyn i składowisko drewna opałowego. Muszę posadzić coś bliżej ogrodu tak żeby im nie przeszkadzać.
Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Stasiu cwanie to wymyśliłaś.
Ja pewnie też zamknę jak wszystko posadzę i przygotuję do zimy. Będę miała czas po odrabiać zaległości w innych ogrodach.
Majeczko zrobiłam zdjęcie tej północno-zachodniej dziury z której mi tak bardzo wieje w zimie. Zasadzić nie mogę bo tam mają parking dla maszyn i składowisko drewna opałowego. Muszę posadzić coś bliżej ogrodu tak żeby im nie przeszkadzać.

Majeczko zrobiłam zdjęcie tej północno-zachodniej dziury z której mi tak bardzo wieje w zimie. Zasadzić nie mogę bo tam mają parking dla maszyn i składowisko drewna opałowego. Muszę posadzić coś bliżej ogrodu tak żeby im nie przeszkadzać.
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Witaj Majeczko na kolejnym forum
,.
Pozdrawiam ciepło,
edyta_mi
Pozdrawiam ciepło,
edyta_mi
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Hej, hej, Majeczko, coś mi przestały przychodzić powiadomienia od Ciebie, ale nic to, już znów obserwuję Twój wąteczek
! Obiecuję, że nadrobię stracone posty
.
Może za tym ogrodzeniem ogrodu posadż jakieś nieduże tuje, tak do 1,5m wys. Zawsze to osłoni ogród przed wiatrami a i nie będzie takim warownym murem dzielącym całą posesję na dwie oddzielne części. No chyba, że wieje baaardzo, to jednak tuje wysokie
.
Może za tym ogrodzeniem ogrodu posadż jakieś nieduże tuje, tak do 1,5m wys. Zawsze to osłoni ogród przed wiatrami a i nie będzie takim warownym murem dzielącym całą posesję na dwie oddzielne części. No chyba, że wieje baaardzo, to jednak tuje wysokie
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Moni mnie chodzi o to drugie ogrodzenie tam gdzie rosną te żółciutkie brzozy. A przy tym niskim płotku to już sadzę róże z serii rugosa i podobne a za nim będzie wkopana rura odprowadzająca wodę z rynny, dalej zbiornik deszczówki w ziemi i dalej rury rozsączowe prowadzące na duży ogród. Bo ten ogrodzony niską siatką to jest mały ogródek. I muszę jakoś na ukos albo podobnie posadzić szpaler rugos. Albo po prostej wzdłuż rur szpaler tui a potem rugosy. To wszystko jest teraz zależne od tego jak wykonają te wykopy i jak to wszystko będzie działać. Ale różyczki już wybieram.

- HalinaK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9422
- Od: 12 paź 2008, o 11:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Majeczko
Twój ogród wygląda teraz bajecznie, aż kusi, żeby to w realu zobaczyć, nooo niestety, w Chorzowie będę dopiero w grudniu

- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Aaaa ... no to już teraz wszystko jasne
. To proponuję jakieś ażurowe drzewa. Brzózki są b.dobre. Potężne iglaste zabierają jednak zbyt dużo światła i to istne wysysacze wszelkiej wilgoci z podłoża.
A szpaleru kwitnących rugos nie mogę się już wprost doczekać ...
.
A szpaleru kwitnących rugos nie mogę się już wprost doczekać ...
- adamiec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2813
- Od: 4 mar 2010, o 19:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Ruda Śl.
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Dzień dobry.Przypadkiem znalazłam się w Majkwym zielonym domu. Zdaje mi się że znam ten krajobraz z oken autobusu, przez30 lat dojazdu do pracy.Łąka i zwierzęta na niej , przypominały mi dzieciństwo, dziękuje za to .Przeszłam na emeryture już tak często nie oglądam tych widoków ale wirtualnie oglądam i czytam wątki. Komputer mam słabo opnowany więc więcej cztam.Mam mały ogródek który jest moją miłością tylko że brakuje miiejsca na nowe rośliny.Nadchodzi zimma będe częściej tu zaglądać, może ja nabiore odwagi i zaczne opisywać mój ogródek, tylko nie wiem jak zacząć. Pozrrawiam i dziękuje radość której doznałam będąc w"Majkowym zielonym domu". Irena z okien autobusu 146 , 
- Alutka102
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1722
- Od: 29 sie 2011, o 09:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: północno wschodnie okolice Warszawy
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Witaj Majeczko,Majeczko Ty koniku polny rury wkopywać będą moi chłopcy, szwagier ma taką małą koparkę to pożyczy a syn wykopie rowki. Dlatego piszę że potrzebują nadzorcę bo ich nic nie obchodzi, żadnych pomysłów nie mają, tylko wykonują zleconą robotę czyli tu kop odtąd dotąd. Pewnie wykorzystam ich też do tego zerwania darni ale to już będę myśleć wiosną.
Oj jakie to urocze, Irenka jest wspaniałą osobą. Namów ja do założenia wątku.Pozdrawiam i dziękuje radość której doznałam będąc w"Majkowym zielonym domu". Irena z okien autobusu 146 ,
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Witam miłych gości wieczorową porą.
Halinko szkoda że będziesz dopiero w grudniu ale w zimie ogród też wygląda malowniczo. Chociaż zasypany śniegiem to każdy wygląda bardzo podobnie więc Twój też jest malowniczy zimą. Ale zawsze możesz wpaść i pooglądać mój zimową porą.
Moni tego szpaleru rugos sama jestem ciekawa. Mam całą zimę do przemyśleń i projektów więc może coś mi się uda wymyślić.
Irenko z okien autobusu 146 jak miło Cię gościć.
Taka znajoma mnie odwiedziła. To teraz możesz mnie odwiedzić nie tylko wirtualnie ale i realnie.
Zwierzątek na łące już nie ma ale reszta jest i rozrasta się coraz bardziej. Komputer opanujesz, to nie jest takie groźne zwierzę
i pokażesz nam swój malutki ogródek. Ja uwielbiam malutkie ogródki bo są takie przytulne i wszędzie jest blisko.
Alutka czyli Ty też dostałaś taką marną Edenkę. Jeżeli ta nie przeżyje to nowej nie kupię choćby nawet łapała mnie kolcami za nogawki spodni.
Majeczko na pewno ich wykorzystam, nie bój się. Ale nie mogę kopać dołów pod róże jak ich nie będę miała w planie na dany rok kupować bo to mija się z celem. Mogę ewentualnie od wiosny do jesieni posadzić do dołu dalie jako przedplon ale tak kilka lat to chyba już nie ma sensu. Przeglądałam oferty szkółek i powiem Ci że większość róż mają wyprzedane więc wiosną będą znikoma zakupy.
A żeby nie było samo pisanie to jakąś jesień spotkałam w ogrodzie.



Halinko szkoda że będziesz dopiero w grudniu ale w zimie ogród też wygląda malowniczo. Chociaż zasypany śniegiem to każdy wygląda bardzo podobnie więc Twój też jest malowniczy zimą. Ale zawsze możesz wpaść i pooglądać mój zimową porą.
Moni tego szpaleru rugos sama jestem ciekawa. Mam całą zimę do przemyśleń i projektów więc może coś mi się uda wymyślić.
Irenko z okien autobusu 146 jak miło Cię gościć.
Zwierzątek na łące już nie ma ale reszta jest i rozrasta się coraz bardziej. Komputer opanujesz, to nie jest takie groźne zwierzę
Alutka czyli Ty też dostałaś taką marną Edenkę. Jeżeli ta nie przeżyje to nowej nie kupię choćby nawet łapała mnie kolcami za nogawki spodni.
Majeczko na pewno ich wykorzystam, nie bój się. Ale nie mogę kopać dołów pod róże jak ich nie będę miała w planie na dany rok kupować bo to mija się z celem. Mogę ewentualnie od wiosny do jesieni posadzić do dołu dalie jako przedplon ale tak kilka lat to chyba już nie ma sensu. Przeglądałam oferty szkółek i powiem Ci że większość róż mają wyprzedane więc wiosną będą znikoma zakupy.
A żeby nie było samo pisanie to jakąś jesień spotkałam w ogrodzie.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Sliczny kontrast Maju . Piekna jest taka jesień aż miło sie patrzy
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Patrzy się miło tylko zgrabia liście już nie mile a jest tego multum. Dzisiaj cały trawnik zasłany liśćmi.. 
- Edyta1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1926
- Od: 20 paź 2011, o 00:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Maju, to zdjęcie jest po prostu nieziemskieHalina Kwak pisze:
Pozdrawiam - Edyta
Zapraszam do mojego ogrodu
Zapraszam do mojego ogrodu
- majka411
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13234
- Od: 12 sie 2009, o 18:55
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa
Re: Majkowy zielony dom i ..... cz. 2
Witaj Majeczko,Majeczko na pewno ich wykorzystam, nie bój się. Ale nie mogę kopać dołów pod róże jak ich nie będę miała w planie na dany rok kupować bo to mija się z celem. Mogę ewentualnie od wiosny do jesieni posadzić do dołu dalie jako przedplon ale tak kilka lat to chyba już nie ma sensu. Przeglądałam oferty szkółek i powiem Ci że większość róż mają wyprzedane więc wiosną będą znikoma zakupy.
Będziemy przeglądać i może znajdziemy coś dla siebie.
Masz piękne barwy w ogrodzie jesienią, zdjęcia na pewno nie oddają całego uroku. Nie zazdroszczę grabienia liści, a rzeczywiście można ich wykorzystać do dodatkowego okrycia róż.


