
Miejsce na ziemi Ave - cz.5
- Rozeta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2395
- Od: 30 paź 2010, o 20:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: płn.-wsch. W-wa, strefa 6b
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Ewciu, zrób wrzutkę tej róży siostrzanej do identyfikacyjnego. Tam więcej różomaniaków bywa i może rozpozna ...
?

Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Potwierdzam, bez siekiery nie ma co do miskantów podchodzić...To naprawdę rośliny, którymi ciężko się dzielić 

- agrazka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 3191
- Od: 22 maja 2005, o 23:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
to prawda, ale już je dzieliłam, dlatego teraz zapraszam do siebie 

serdecznie - Grażyna - Mój ogród...
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Ale wesoło u Ciebie.
Uśmiałam się ze Stokrotkowej zagadki
Ewo, czy przenosisz swoją chorowitkę?
Czytałam, że tak.
Bardzo jestem ciekawa w jakim stanie są korzenie.
Uśmiałam się ze Stokrotkowej zagadki

Ewo, czy przenosisz swoją chorowitkę?
Czytałam, że tak.
Bardzo jestem ciekawa w jakim stanie są korzenie.
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Margo - po wycięciu tych chorych gałęzi - i zasypaniu tunelu pod korzeniami - na razie róża zachowuje sie wzorowo
Ponieważ grzyb wywołujący werticiliozę "usypia" w temp. ponizej 12 stC postanowiłam dać jej szansę (nie ma sensu lać teraz na ziemię chemii) - jeśli w przyszłym roku zobaczę najmniejszy objaw zasychania lub żółknięcia - poleci na stos bez żadnej taryfy ulgowej.
Może to jednak przez ten tunel wyrąbany przez jakieś paskudne zwierzątko, tuz pod krzakiem... no tak się pocieszam...

Graźynko - umówimy się jak będę na wystawie storczykowej
Oj tam, oj tam, Martusiu -Artam - dla chcacego nic trudnego... nie takie roślinki (czyt. giganty) się wykopywało...
o, takie np dwie szt. zespolonych ze sobą, 4 metrowych tujek spod domu...

Rozetko - nie wiem czy ktoś ją rozpozna... Siostra dostała ją jako miniaturkę, która po roku... wyrosła na rabatówkę
- przypuszczam, że była na początku skarlana, ale na wolności wróciła do swoich właściwych rozmiarów...


Może to jednak przez ten tunel wyrąbany przez jakieś paskudne zwierzątko, tuz pod krzakiem... no tak się pocieszam...

Graźynko - umówimy się jak będę na wystawie storczykowej

Oj tam, oj tam, Martusiu -Artam - dla chcacego nic trudnego... nie takie roślinki (czyt. giganty) się wykopywało...




Rozetko - nie wiem czy ktoś ją rozpozna... Siostra dostała ją jako miniaturkę, która po roku... wyrosła na rabatówkę



- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Bardzo mi sie ostatnio podobaja rozchodniki
Ostatnie zdjęcie wspaniale 


- agrazka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 3191
- Od: 22 maja 2005, o 23:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Olbrzymi ten rozchodnik, co to za jeden?
Ewo w sobotę na godz.12 się umawiamy przed Palmiarnią?
Ewo w sobotę na godz.12 się umawiamy przed Palmiarnią?
serdecznie - Grażyna - Mój ogród...
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Powiem tak...Chyba łatwiej jest wykopać kępę miskanta, bo to myślę porównywalne z wykopaniem takich tujek, niż potem dzielić i ciąć te zdrewniałe korzeniska...Mój guru od traw opowiadał, że po takich zabiegach sam potrzebował zabiegów 

- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Dorotko-Dodad - mnie się też zaczęły podobać - i postanowilam, że będzie ich więcej

Grażynko - to jesteśmy umówione
a nazwy tego rozchodnika nie znam... a teraz tak się przebarwił...

Martuśku
- Ty to potrafisz "zachęcić" człowieka do wysiłku
w takim razie poprzestanę na zakupach sklepowych...




Grażynko - to jesteśmy umówione

a nazwy tego rozchodnika nie znam... a teraz tak się przebarwił...

Martuśku






- agrazka
- Przyjaciel Forum
- Posty: 3191
- Od: 22 maja 2005, o 23:39
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
jeszcze ładniejszy, piękny ma kolor
, taki duży.

serdecznie - Grażyna - Mój ogród...
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Ewuniu rozchodniki śliczne, ja też bardzo je lubię.....ostatnio przez ciasnotę większość wyeksmitowałam z ogródka.....ale stwierdziłam, że brakuje mi i ich i wiosną wrócą



- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Agniesiu-Agness - Te mniejsze, jaśniejsze posadziłam pod tujami, gdzie ich ,za wszystkimi innymi krzaczkami, w ogóle nie widać i mają za ciemno (praktycznie wyłożyły się na ziemi). Muszę przesadzić tam, gdzie będą widoczne, bo są rzeczywiście warte ogladania, szczególnie jesienią, kiedy innych kwiatków już coraz mniej.
Grażynko, to wiesz... ja do Ciebie po łupy, a Ty do mnie ... ze szpadelkiem...
, zapraszam
Grażynko, to wiesz... ja do Ciebie po łupy, a Ty do mnie ... ze szpadelkiem...

- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Ewo, a cóż to za urocza trawka z tymi kuleczkami na ostatniej fotce?
A w ogóle to piękne ujęcie ci wyszło. Takie srebrzyste. W tle zdaje się brunnera?
A w ogóle to piękne ujęcie ci wyszło. Takie srebrzyste. W tle zdaje się brunnera?
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Miejsce na ziemi Ave - cz.5
Wandziu, nic sie przed Tobą nie ukryje
w tle brunera, a przed nią trawka wysiana z mixa traw, więc bezimienna ... 

