
Ogródek Kogry cz. 9
- Miiriam
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6147
- Od: 13 maja 2007, o 00:17
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Ogródek Kogry cz. 9
U mnie też był dziś piękny, słoneczny dzień.... ale ja nie zdazyłam nawet wyjść do ogrodu... nie powiem jak sie czuję ..... wrrrrrrrrrrrrrrr 

- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Ogródek Kogry cz. 9
u mnie dziś piękne słoneczko, na pewno się u Ciebie zadomowi podrzucam
Grażynko najważniejsze żeby nie padało roślinki jakoś sobie dadzą radę, u mnie w ub.tygodniu kosił i dziś musi ponownie bo trawa rośnie a chwaściory jeszcze szybciej.
słonecznego i miłego dnia




Grażynko najważniejsze żeby nie padało roślinki jakoś sobie dadzą radę, u mnie w ub.tygodniu kosił i dziś musi ponownie bo trawa rośnie a chwaściory jeszcze szybciej.
słonecznego i miłego dnia
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Kogro-kolejny dzień na razie bez deszczu,grozi,ale utrzymuje się bez opadu.Ziemia podsycha.Podsycha strych.Powodzianom podsychają piwnice,nie wiem jak w zalanych Ogródkach Działkowych,jakoś o tym nie piszą.
Nabyłam Ślimakol Substral,pisze,że wydajny i wyjątkowo odporny na deszcz.Drogi.Czy ten właśnie stosujesz?
Nabyłam Ślimakol Substral,pisze,że wydajny i wyjątkowo odporny na deszcz.Drogi.Czy ten właśnie stosujesz?
- abeille
- 1000p
- Posty: 5035
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Grażynko, liliowcami się nie martw bo niby u mnie normalnie pod względem opadów i słonecznie i ciepło a liliowcom wcale się nie śpieszy
z pąkami kwiatowymi w tym roku. Jeden tylko ma coś co przypomina łodygę kwiatową na razie bez pąków a pozostałe nawet tego nie. W tym roku
wszystko jest spóźnione więc bedziesz jeszcze podziwiać swoje ale myślę że trochę później
z pąkami kwiatowymi w tym roku. Jeden tylko ma coś co przypomina łodygę kwiatową na razie bez pąków a pozostałe nawet tego nie. W tym roku
wszystko jest spóźnione więc bedziesz jeszcze podziwiać swoje ale myślę że trochę później

Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Witajcie pochmurno ale bezdeszczowo.
Dzisiaj totalne przesadzanie było w donicach.
Trzeba było pozmieniać ziemię w donicach, która już dwa lata służyła roślinkom.
Cały dzień zeszedł jak nic.
A doniczek zamiast ubyć to .........przybyło........
Czy to normalne, żeby sobie dodawać roboty zamiast ubierać ?
Ale nic, spełniłam swoje zadanie i zobaczymy co dalej.
Na początek dla zachęty pierwsze lilie.

Jadziu - oj tak, tylko słonka nam brakuje.
Ja mam ogórki w wielodoniczkach, ale czy w tym roku coś z nich będzie ?
Izuniu - u mnie totalnie mokry.
Każdy dzień padało - teraz ostatnie 3 dni bez deszczu - pierwsze !
Dzisiaj patrzyłam, nie mam żadnych pąków na liliowcach
, ale za to liście...
jakich nigdy nie było.
Obyś miała rację Izuniu.
Miiriam - oj to wierzę.
Może jutro chociaż posiedzisz troszkę w ogródku.
Taruś - miło, że wpadłaś.
Trawa u mnie skrócona na 10 cm, ale trzeba będzie poprawiać, żeby wyglądała na skoszoną a nie zadeptaną.
Tez bym chciała na jutro słoneczko.
Ewuniu - Ja zbieram ślimaki i.... ;:5
Tylko w wyjątkowych przypadkach stosuję granulki, bo mam jeże w ogródku.
Jeśli już to stosuję ten sam preparat.
Kiedy jeż zje zatrutego ślimaka też ginie w mękach, to samo kiedy kos przyniesie takiego ślimaka młodym - więc świadomie ograniczam maksymalnie stosowanie chemii.
Wiesiu - na pewno spóżnione są u mnie wszystkie rośliny po tych ulewnych deszczach.
Czy liliowce zakwitną to dopiero okaże się końcem czerwca.
Teraz dopiero zaczynaja mi kwitnąć piwonie.
A tu też coś się dzieje na maczku.
No i nie wszystkie zawiązki na mini drzewkach opadły, więc może jednak posmakujemy co nieco.....


Dzisiaj totalne przesadzanie było w donicach.
Trzeba było pozmieniać ziemię w donicach, która już dwa lata służyła roślinkom.
Cały dzień zeszedł jak nic.
A doniczek zamiast ubyć to .........przybyło........

Czy to normalne, żeby sobie dodawać roboty zamiast ubierać ?

Ale nic, spełniłam swoje zadanie i zobaczymy co dalej.
Na początek dla zachęty pierwsze lilie.



Jadziu - oj tak, tylko słonka nam brakuje.
Ja mam ogórki w wielodoniczkach, ale czy w tym roku coś z nich będzie ?
Izuniu - u mnie totalnie mokry.
Każdy dzień padało - teraz ostatnie 3 dni bez deszczu - pierwsze !
Dzisiaj patrzyłam, nie mam żadnych pąków na liliowcach


Obyś miała rację Izuniu.
Miiriam - oj to wierzę.
Może jutro chociaż posiedzisz troszkę w ogródku.
Taruś - miło, że wpadłaś.

Trawa u mnie skrócona na 10 cm, ale trzeba będzie poprawiać, żeby wyglądała na skoszoną a nie zadeptaną.
Tez bym chciała na jutro słoneczko.
Ewuniu - Ja zbieram ślimaki i.... ;:5
Tylko w wyjątkowych przypadkach stosuję granulki, bo mam jeże w ogródku.
Jeśli już to stosuję ten sam preparat.
Kiedy jeż zje zatrutego ślimaka też ginie w mękach, to samo kiedy kos przyniesie takiego ślimaka młodym - więc świadomie ograniczam maksymalnie stosowanie chemii.
Wiesiu - na pewno spóżnione są u mnie wszystkie rośliny po tych ulewnych deszczach.
Czy liliowce zakwitną to dopiero okaże się końcem czerwca.
Teraz dopiero zaczynaja mi kwitnąć piwonie.
A tu też coś się dzieje na maczku.

No i nie wszystkie zawiązki na mini drzewkach opadły, więc może jednak posmakujemy co nieco.....





Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Kogry cz. 9
A tu jeszcze zaległe zdjęcia ostatnich tulipanów, które w strugach deszczu usiłowały dać sobie radę.







Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Grażynko witaj.
Po wizycie w Twoim ogrodzie, dwa razy się zdziwiłam, że już kwitną lilie i jeszcze kwitną tulipany.
Jak Ty to robisz?
Po wizycie w Twoim ogrodzie, dwa razy się zdziwiłam, że już kwitną lilie i jeszcze kwitną tulipany.
Jak Ty to robisz?

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Tajeczko - lilie kwitną na balkoniku w wiaderkach a tulipany kwitły dwa tygodnie temu - to jak napisałam zaległe zdjęcia.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Popatrz Grażynko, jaka ze mnie gapa.
Widzę, że zaczyna rozkwitać jakaś ciekawa odmiana maku wschodniego.

Widzę, że zaczyna rozkwitać jakaś ciekawa odmiana maku wschodniego.

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Tak, kupiłam nowe trzy odmiany w zeszłym roku i teraz po raz pierwszy maja zakwitnąć.
Nie mogę się doczekać, czy to będą te zamówione.
Nie mogę się doczekać, czy to będą te zamówione.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Przez pączek maku przebija jakiś kolorek...czyżby różowy,mój czerwony też za niedługo pęknie,ale ma znowu padać ...nacieszymy się... ich widokiem 

Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Ogródek Kogry cz. 9
U mnie dziś był 3 słoneczny dzien . Jak rozkosz jak nie trzeba otwierac parasola a nowo posadzone roślinki trzeba podlać . Tak mało trzeba do szczęścia . Niewiedziałam ,że kosy tez jedzą ślimaki . Ja większość wyrzucam za płot jak przezyją to niech się ciesza a jak nie to ich zmartwienie po co do mnie wchodziły . Lilijki cudne Grazynko no i niedobitki tulipanowe również choć mokre ,ale ładne
Ci życzę

- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Grażynko lilie przepiękne
w Twoim słonkogrodzie już pełnia lata
to bardzo ożywcze i budujące po tej wielkiej wodzie.


- JolantaG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9574
- Od: 3 lis 2008, o 14:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ostrzeszów,Wielkopolska
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Miło popatrzeć na kwitnące lilijki . :P
życzę . 





- piku
- Przyjaciel Forum
- Posty: 1948
- Od: 12 lip 2007, o 13:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk / Podkarpacie
Re: Ogródek Kogry cz. 9
Już takie piękne lilie
, chyba je podpędziłaś. Liliowce u mnie też się nie śpieszą, a może dlatego że w tym roku zostały brutalnie potraktowane przez bandę ślimaków 

