
Krysiu ciesze się, mam nadzieję ,że moje też się tak rozrosną .
Witaj Stasiu

Iza może z lewizjami jeszcze nie koniec ,zebrałam nasionka może się uda ,Krysia -goryczka pisała że z nasion będą odporniejsze i może będę już zawsze miała lewizja .
Grzesiu, Grażynko, rafko witajcie
Izo ja podobnie jak Grzesia sąsiadka sadzę prosto do ziemi ,te z doniczek wyrosły okropnie i chyba by nie zakwitły , ale liście obcięłam troszkę i wsadziłam w takie byle jakie miejsce , ale jak pięknie zakwitły .
Resztę wsadziłam prosto do ziemi dość późno bo chyba w lipcu sobie o ich przypomniałam i też zakwitły w październiku ,kwitły do mrozów .