Ha, żebym to ja wiedziała jak jej na imię. Kupiona z zawieszką róża wielkokwiatowa. Kwiat pomarańczowy z czerwonym zakończeniem płatków. Piękna na obrazku, ale chyba stracona
Żabeczko róże kupowałam można powiedzieć "po omacku" bo zupełnie się nie znam na odmianach. Teraz jak chodzę po ogródkach to mam kilku pewniaków. Przekonałam się do białych róż, których nie kupowałam, bo wydawałomi się że są "bez koloru". Zmieniam zdanie w tym temacie
Witaj Agnieś...
Cudowne róże..niemal poczułam ich zapach;))
Moje dopiero kwitną białe na pergoli ale pnące...reszta w pakach......pocieszę oczy u Ciebie:)))
Maizner ..no własnie
Powiedz mi proszę jak długo ją masz..
Przyznam Ci się, że nie kupowałam jej celowo, ponieważ wszyscy mówili, że wymarza...
aż tej wiosny kupiłam zdechlaka na pniu .. żyje ale nie rozwija się jeszcze...
i zastanawiam się... czy on będzie chciał u mnie rosnąć?
Bardzo ładny kwiat..
czerwona rabatówka też śliczna..
Iza, Maiznery mam drugi sezon. Zimę przeżyły dobrze, tzn tak jak inne, musiałam przyciąć nisko. Jedną sztukę muszę wykopać bo rośnie pod inną różą pnącą, to posadzimy u Ciebie
A oto moje ostróżki, bardzo zmarnowane w tym roku i jeszcze tawułka biała - dopiero zaczyna kwitnienie.