Danusjeszcze daleko jej do doskonałości...ale teraz już wiem że nie kupie sobie w te wakacje żadnego nowego ciucha

cel....zakątek z wodą
Jacku tak się zaparłam z ta darnią dzisiaj,że dałam radę....oczywiście z pomocą teścia....i teściowej...są kochani
Reni Was również było miło poznać

i faktycznie ten czas tak szybko zleciał.....szalałam w ogrodzie ,bo dostałam cudne roslinki,które nie mogły czekać
Ewcia trawke wsadziłam w takiej beczułce...będzie miała miejsce ,a za bardzo się nie rozrośnie:)Zteściami dałam rade to dzisiaj zrobić...teść nawet do kościoła nie poszedł ,żeby mi pomóc

....a pieski musimy koniecznie oswoić:) jak będziesz w pobliżu wejdź proszę:)