Irenko też żałuję, że ta wizyta była taka krótka

. Po Twoim wyjeździe zorientowałam się, że nie wykopałyśmy wszystkiego, co było zaplanowane i jedna tojeść wykopana leżała obok ścieżki zapomniana. Dzisiaj wsadziłam ją do doniczki.
Kicia rano czekała na mnie i była taka głodna, że na poczekaniu zjadła całą saszetkę od Tereni i kazała jej podziękować. Mam nadzieję, że zdążyłaś dzisiaj wszystko posadzić, bo jutro ma być zimno i deszczowo, a w Sudetach będzie padał deszcz ze śniegiem.
Marysiu Masko zapraszam serdecznie, byłoby świetnie gdybyście przyjechały

, bo jeszcze dużo nadwyżek roślinnych zostało, a ja zyskałabym miejsce pod nowe nasadzenia.
Marysiu mar33 będę Ci bardzo wdzięczna za cebulkę lilii i o nic więcej w tym roku już nie będę prosić. Pogoda zaczyna się psuć, a ja mam jeszcze trochę roślin w doniczkach i muszę je wysadzić. Zresztą wysłałaś mi tyle przepięknych i poszukiwanych przeze mnie roślinek, że aż mi głupio

.
To jeszcze u mnie kwitnie

powojnik 'Etoile Violet'

trójsklepka 'Masamunei'

róża nn

czosnek górski

pszeniec gajowy

zimowit

aster marcinek

słonecznik

stokrotka

rudbekia

nawłoć 'Nana'

róża nn

wrzos

bylica

cyklamen