Modraszkowa Łąka
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Modraszkowa Łąka
Czyli dobrze wyczaiłam, a kwota jest tam na pewno długopisem przez panią wpisana - no to ją mamy!
są przynajmniej dwie osoby spośród moich znajomych na FO które mają dobre zdanie o PP. Detektyw się we odrodził!
są przynajmniej dwie osoby spośród moich znajomych na FO które mają dobre zdanie o PP. Detektyw się we odrodził!
Re: Modraszkowa Łąka
Co ty kobito opowiadasz? Czyta się ciebie z przyjemnością!! A do tego fotorelacje... bajkanadrabiam pisaniną. I cieszy mnie, że komuś chce się to w ogóle czytać...

- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka
No to wio!
Zaznaczam, że dziś urządziłam tylko preselekcję, ale porządnego castingu zdjęciowego nie było... Wrzucam jak leci, po kolei, trochę to potrwa. Dzięki za cierpliwość

To są moje nowości, ale nie pokazuję tatowych ani chwastów które wyrywałam po drodze (kępom farbownika nie mogłam się oprzeć, a jeszcze takie ładne żółte rosły obok
)
Zaznaczam, że dziś urządziłam tylko preselekcję, ale porządnego castingu zdjęciowego nie było... Wrzucam jak leci, po kolei, trochę to potrwa. Dzięki za cierpliwość


To są moje nowości, ale nie pokazuję tatowych ani chwastów które wyrywałam po drodze (kępom farbownika nie mogłam się oprzeć, a jeszcze takie ładne żółte rosły obok

Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Re: Modraszkowa Łąka
To ja obadam rano, bo na 8 do roboty



- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka
Ale po kolei:
przyjechałam na Modraszkową, więc musiało się rozpadać
Ale nagrodziło mnie pod wieczór takim widokiem... A przy okazji podlało wszystkie nowe nasadzenia należycie

Tak prezentuje się na dzień dzisiejszy żółta rabatka, którą ostatnio prezentowałam na etapie trzech bratków i śnieżnika

Oto jeden z zakupów - osamotniona turzyca, która rozsadzała doniczkę - mogłabym ją od razu podzielić na trzy mniejsze kępy, ale się powstrzymałam... Niech poczuje przestrzeń!


Brateczki - a co tam! Dawno ich nie pokazywałam, a tak dzielnie sobie radzą:)


Tu rośnie: dzielżan (ponoć żółty), wiesiołek krzaczasty, miskant cukrowy (nareszcie
) i przetacznik. Dosadziłam też rozchodnika z przedszkola. No a świerk... już był. I trzeba temu zaradzić 
To jest właśnie ten przetacznik

A wzięłam go dlatego, że...

w tej samej doniczce rósł też bodziszek i jakiś żółty rozchodnik, którego nie miałam
Gaj leszczynowy [proszę uruchomić wyobraźnię]

...i z gaju widok w stronę wjazdu

... i bliżej wjazdu

...i jeszcze bliżej...

i jeszcze. To jest Tatinowe szaleństwo iglakowe. I moje zmodyfikowane wrzosowisko - odsłona trzecia w tym roku
.


przyjechałam na Modraszkową, więc musiało się rozpadać



Tak prezentuje się na dzień dzisiejszy żółta rabatka, którą ostatnio prezentowałam na etapie trzech bratków i śnieżnika


Oto jeden z zakupów - osamotniona turzyca, która rozsadzała doniczkę - mogłabym ją od razu podzielić na trzy mniejsze kępy, ale się powstrzymałam... Niech poczuje przestrzeń!


Brateczki - a co tam! Dawno ich nie pokazywałam, a tak dzielnie sobie radzą:)


Tu rośnie: dzielżan (ponoć żółty), wiesiołek krzaczasty, miskant cukrowy (nareszcie


To jest właśnie ten przetacznik


A wzięłam go dlatego, że...

w tej samej doniczce rósł też bodziszek i jakiś żółty rozchodnik, którego nie miałam

Gaj leszczynowy [proszę uruchomić wyobraźnię]

...i z gaju widok w stronę wjazdu

... i bliżej wjazdu

...i jeszcze bliżej...

i jeszcze. To jest Tatinowe szaleństwo iglakowe. I moje zmodyfikowane wrzosowisko - odsłona trzecia w tym roku



Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka

Żubrówka po kąpieli...
Zadni Staw Gąsienicowy...

Wjazd drugi, rosną smreczki


I sąsiadka Modraszkowej... Wiecie, jak pięknie pachnie??

Lepnica czerwona tudzież bniec


I coś pięknego niesamowitego - czyli narcyzy w połowie czerwca



.....A reszta jutro, Moi Drodzy, bo padam na ryjek

I zrobię obchód po Waszych włościach, więc miejcie się na baczności


Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Modraszkowa Łąka
Gratuluję złotka, uwielbiam Twoje narracje
Sporo pracy za tobą i całe mnóstwo przed. Ale widoki masz piękne.
Nie dokuczają komary przy tak dużej przestrzeni wodnej?

Sporo pracy za tobą i całe mnóstwo przed. Ale widoki masz piękne.
Nie dokuczają komary przy tak dużej przestrzeni wodnej?
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 42373
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Modraszkowa Łąka
Aniu zdaję sobie sprawę, że trudno Ci będzie stworzyć raj kwiatowy na tak wielkiej przestrzeni i chyba będziesz musiała zrobić jakiś plan nasadzeń i powoli go realizować. Samo koszenie to jest kilkudniowa praca. Ale w to miejsce wpisany jest spokój, gdyby Wam się udało choćby mała drewnianą chatkę to żyć a nie....
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Modraszkowa Łąka
Zadni Staw Gąsienicowy...




Tak, narcyzy w czerwcu to widok osobliwy

Porcja zdjęć krajobrazowych super


A za tarczycę dziękuję

- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka
Aprilko, dziękuję
Komarów chyba standardową ilość mamy, w ciągu dnia nie dokuczają jakoś strasznie. Co innego muszki - tych mam dość serdecznie, zwłaszcza przy okazji koszenia trawy potrafią dać nieźle popalić
Ale owady były, są i będą i trzeba się z tym pogodzić
Maśku - moim chodzącym planem nasadzeń jest Tata
Na przykład teraz powstaje małe iglaczkowo po drugiej stronie stawu (czytaj w miejscu, w którym mam moje śmieszne rabatki), przypominające kawałek cmentarza
No więc już główka mi pracuje, co z tym fantem zrobić...
Poprzednią atrakcją był ten piękny rządek świerków stożkowych, który przekształcam w "żółtą" - nie jestem jeszcze nawet w połowie, a tu następna niespodzianka.
Ja znam to jego zamiłowanie do kątów prostych i w ogóle matematycznego ładu, nie mniej jednak na tej łączce to aż razi przecież... Nie potrafię tego zdzierżyć! Więc następnym krokiem będzie łatanie tego strasznego trójkąta iglakowego (nawet nie obfociłam, wolałabym o nim nie myśleć).
A plany będę kreślić zimą - ot, choćby i dla samej zabawy
Jacku, ta woda naprawdę działa cuda z działką - zmieniają się jej barwy i "nastroje" jak w kalejdoskopie. I uwielbiam obserwować żyjątka małe i duże, które w niej pomieszkują. Discovery Channel na żywo, bez użycia prądu



Maśku - moim chodzącym planem nasadzeń jest Tata

Na przykład teraz powstaje małe iglaczkowo po drugiej stronie stawu (czytaj w miejscu, w którym mam moje śmieszne rabatki), przypominające kawałek cmentarza

Poprzednią atrakcją był ten piękny rządek świerków stożkowych, który przekształcam w "żółtą" - nie jestem jeszcze nawet w połowie, a tu następna niespodzianka.
Ja znam to jego zamiłowanie do kątów prostych i w ogóle matematycznego ładu, nie mniej jednak na tej łączce to aż razi przecież... Nie potrafię tego zdzierżyć! Więc następnym krokiem będzie łatanie tego strasznego trójkąta iglakowego (nawet nie obfociłam, wolałabym o nim nie myśleć).
A plany będę kreślić zimą - ot, choćby i dla samej zabawy

Jacku, ta woda naprawdę działa cuda z działką - zmieniają się jej barwy i "nastroje" jak w kalejdoskopie. I uwielbiam obserwować żyjątka małe i duże, które w niej pomieszkują. Discovery Channel na żywo, bez użycia prądu

Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka
Kończę więc wczorajsze foto-story

Lepnica nadmorska, już przekwitającą przyniosłam, ale mam nadzieję na to, że zechce się rozsiać samodzielnie. Jest urocza, choć na tym etapie już prawie tego nie widać.

Suchołuska, uwielbiam ją!

Zachód słońca nad kartofliskiem
poezja i proza

a tak wygląda w świetle dziennym - w tym roku chyba nawet uda się podskubać trochę porzeczek prosto z krzaczka



Lepnica nadmorska, już przekwitającą przyniosłam, ale mam nadzieję na to, że zechce się rozsiać samodzielnie. Jest urocza, choć na tym etapie już prawie tego nie widać.

Suchołuska, uwielbiam ją!

Zachód słońca nad kartofliskiem

poezja i proza

a tak wygląda w świetle dziennym - w tym roku chyba nawet uda się podskubać trochę porzeczek prosto z krzaczka


Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka
Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka

Ziołówka. Musiałam zrobić porządek z wielką kępą przywrotnika, która padła ofiarą mączniaka. Wykopałam, wycięłam liście a korzonki podzieliłam i wysadziłam na "żółtą". Z dwóch roślin zrobiło się dziewięć

Resztę rabatki odchwaściłam ile się da - czosnki i chabry cesarskie zaraz się otworzą...
I zakwita wysiany w marcu rumianek




Ogórecznik daje czadu!


Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- anabanana
- 1000p
- Posty: 1112
- Od: 5 lut 2012, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Stary Las (Kociewie) / Gdańsk
Re: Modraszkowa Łąka


pięciornik Hopley's Orange

kocimiętka - strzeliłam jej fotkę tuż przed ostrzyżeniem kwiatów, chcę żeby się silniej rozkrzewiła (i tak nieźle sobie radzi, w ubiegłym roku była jednym mizernym badylkiem)

dzwoneczek podarowany po przyjacielsku



jaśmin - to jakaś kompaktowa odmiana [Erecta], dorasta do 1,5 m wysokości zaledwie; ale pachnie tak samo pięknie jak "ten duży"
-- 13 cze 2012, o 10:15 --
kwiaty i kwiatuszki...








Gdybym nie była człowiekiem, byłabym grzybem.
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
Modraszkowa Łąka, Lato na Modraszkowej
Ogrody postrzelone lub nie całkiem
- stokrotka_polna
- 500p
- Posty: 714
- Od: 20 mar 2012, o 16:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: gdzieś między Katowicami a Krakowem
Re: Modraszkowa Łąka
Anabanano, jak zawsze zdjęcia urocze
. Foto-story, kwiatki i kwiatuszki, z bliska i z daleka wszystko ma swój niepowtarzalny urok. Podziwiam przede wszystkim różnorodność roślin, a to, że narcyzy kwitną Ci w czerwcu, to chyba jakaś.... magia
. Przenosisz nas w czasie
.



"Nie deptać stokrotek pod płotem, bo chociaż stokrotka maleńka, to w każdej jest nuta piosenki i w każdej poezji kropelka."
Pozdrawiam Stokrotka
U stokrotki polnej cz. 1 cz.2
Pozdrawiam Stokrotka
U stokrotki polnej cz. 1 cz.2