Działka na Kaszubach 2010
- Lusia 57
- 1000p
- Posty: 1429
- Od: 8 sty 2011, o 13:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Kociewie
Re: Działka na Kaszubach 2010
Witaj Marysiu,piękne przedwiośnie u Ciebie. Kocurki również. Pogoda była wymarzona na podglądanie wiosny. A wędkarzy na naszym jeziorze również pełno. Wierzę, że wiedzą co robią. Zdjęcia z mojego wypadu na działkę mogę wstawić dopiero dzisiaj, Marysia( w szkole) to mogę korzystać z jej komputera.
- abeille
- 1000p
- Posty: 5035
- Od: 4 mar 2009, o 12:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: spod Paryża
Re: Działka na Kaszubach 2010
Marysiu, cieszy mnie ta wczesna wiosna u Ciebie i na Kaszubach. Moje maczki tez tak ładnie wygladają, ale u nas to
raczej normalne. Żal tych pieknych lili, a ja myslałam że zakopywanie cebul w koszyczkach im wystarczy by nornice nie podjadały.
A one sprytne i dobrały się od góry.
A lód na jeziorach świetnie wygląda, ale ja bym tam już nogi nie postawiła 
raczej normalne. Żal tych pieknych lili, a ja myslałam że zakopywanie cebul w koszyczkach im wystarczy by nornice nie podjadały.
A one sprytne i dobrały się od góry.


Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
- majar
- 1000p
- Posty: 1005
- Od: 26 sty 2011, o 14:21
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk/Koszarawa/Bytom
Re: Działka na Kaszubach 2010
Cześć kociaro, (widzę, żeś imienniczka moja
) super murek z kamieni masz. Chyba pomysł ukradnę i zrealizuję u siebie.
Jeszcze tylko znaleźć muszę takiego, co mi je z grap wyciągnie i przytarga.
Lilii szkoda, ale na nornice niema siły... może tylko norkę tam mają?
Podrzucam Ci jeszcze jednego, kota rudego.




Podrzucam Ci jeszcze jednego, kota rudego.


- tara
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 13135
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Działka na Kaszubach 2010
ja też chcę takiego pięknisia 

Re: Działka na Kaszubach 2010
Kotek taki nietypowy, przeważnie buraski są. Ja widze zdrowe polargonie koło kotka, aż się chce już maja. Nornice - dlaczego na nie nie wymyslono skutecznego sposobu.
Pozdrawiam Krystyna
Re: Działka na Kaszubach 2010
amba19 pisze:Grażynko -: Co Ty mówisz o porządku na mojej działce. Wszędzie sterczą suche badyle, ja je usuwam dopiero wiosna - bo wypraktykowałam że wtedy mi rośliny lepiej zimują.
Hehe, w porównaniu do mojej działki jest na prawdę super. Właśnie nawiało mi z lasu mnóstwo liści (bo w sobote była mega wichura), w sąsiedztwie budowa, więc styropian hula jak na dzikim zachodzie, a u Ciebie na prawdę miło popatrzeć.
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Działka na Kaszubach 2010
No i zrobił się wątek koci
Ale my tu lubimy kotki.




Ale my tu lubimy kotki.


-
- 500p
- Posty: 604
- Od: 20 sty 2009, o 10:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa i nie tylko 6a/6b
Re: Działka na Kaszubach 2010
Chciałabym się przywitać. Bardzo pięknie jest u Ciebie nawet na przedwiośniu.
Koty też wspaniałe choć ja jestem bardziej psiara .
Podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami na temat nornic.
Po pierwsze łowny kot. Ja takowego nie mam ale na moją działkę w zeszłym roku przychodził taki i po
śladach widać było,że trochę przetrzebił stadko ucztujące w tulipanach.
Z roślin zniechęcających nornice mogę polecić czosnki ozdobne i wilczomlecze. Tam gdzie je posadziłam dziur jest zdecydowanie mniej.
Koty też wspaniałe choć ja jestem bardziej psiara .
Podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami na temat nornic.
Po pierwsze łowny kot. Ja takowego nie mam ale na moją działkę w zeszłym roku przychodził taki i po
śladach widać było,że trochę przetrzebił stadko ucztujące w tulipanach.
Z roślin zniechęcających nornice mogę polecić czosnki ozdobne i wilczomlecze. Tam gdzie je posadziłam dziur jest zdecydowanie mniej.
Pozdrawiam , Joanna
- christinkrysia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8379
- Od: 26 maja 2006, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Ostróda
Re: Działka na Kaszubach 2010
Ambo fotki z działki faktycznie świadczą o tym, że niedługo przywitamy wiosnę.
W naszych stronach chyba najpóźniej przychodzi ale to nic, cieszę oczy wiosennymi u Was a potem w realu u siebie.
Kotki działkowe więc ich miejsce w tym wątku jak najbardziej na miejscu a do tego widać,że mają się dobrze i same śliczności.
W naszych stronach chyba najpóźniej przychodzi ale to nic, cieszę oczy wiosennymi u Was a potem w realu u siebie.
Kotki działkowe więc ich miejsce w tym wątku jak najbardziej na miejscu a do tego widać,że mają się dobrze i same śliczności.
- renszpaks-1
- 50p
- Posty: 56
- Od: 24 mar 2010, o 16:25
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolskie
Re: Działka na Kaszubach 2010
Witaj Ambo -Marysiu!
Jakie wspaniałe kotki! Ten rudzielec jest super!
Przeczytałam, że już 5 lat jesteś na forum i masz wątki! Polne kwiaty wspaniały pomysł. Ja tutaj tylko oglądam i podziwiam. Działki i ogrodu nie mam, a więc i wątek zakładać niema sensu!
Ale jest mi miło tu zaglądać i podziwiać twoje dzieła fotograficzne!
Pozdrawiam!

Jakie wspaniałe kotki! Ten rudzielec jest super!
Przeczytałam, że już 5 lat jesteś na forum i masz wątki! Polne kwiaty wspaniały pomysł. Ja tutaj tylko oglądam i podziwiam. Działki i ogrodu nie mam, a więc i wątek zakładać niema sensu!
Ale jest mi miło tu zaglądać i podziwiać twoje dzieła fotograficzne!
Pozdrawiam!

- amba19
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7945
- Od: 11 kwie 2007, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo
Re: Działka na Kaszubach 2010
O ilu
gości mnie odwiedziło! A jakie piękne koty!
Lusiu - zaglądałam i podziwiałam
Pszczółko-Wiesiu - ja jestem zrozpaczona
Tak się cieszyłam tymi liliami i one tak dobrze sobie u mnie radzą. Poza tym od kilkunastu lat cały czas miałam jakieś lilie na działce i nigdy nic takiego nie widziałam. Jeśli je naprawdę coś zeżarło - to nie będę już więcej sadzić lilii. a chciałam jeszcze jakieś zamówić teraz wiosną. Chyba się ograniczę do liliowców.
Maju - a ten tygrys to Twój? Zawsze marzyłam o rudym kocie. A trafiły mi się czarnuchy w białych krawatach
Murek nie jest opatentowany - to sobie go możesz skopiować
Taruniu - ja Cię rozumiem.....
Krysiu - nornice to potwory.......
hazart - liscie z lasu i sąsiedniej działki to u mnie też problem. Jesienią wygrabiłam kilka taczek, a teraz widziałam że jest ich chyba jeszcze więcej
Grażyna-Grapesz - Miło że zajrzałaś. A te kotki to Twoje czy przyszły w gościnę do Twojego ogrodu?
Krysiu -Ignis05- Chyba ja lubię najbardziej sądząc po ilości futer
Jo37 - Witam Cię kochana! Pierwszy raz do mnie zajrzałaś - prawda? Ja psiaki też lubię, ale nigdy nie miałam. Koty miałam gdy byłam mała i teraz gdy moje dzieci są już dorosłe. Niestety na działce nie mam możliwości trzymać kota. Zbyt rzadko tam przyjeżdżam i biedak byłby głodny... Czosnki kupiłam.... zobaczymy....
Christinkrysiu - tak, ta późna wiosna zawsze jest dla mnie źródłem frustracji
Dzięki za miłe słowa o kotach moich i tych , które przyszły w gości....
Renszpaks - Miło, że zaglądasz, fajnie że zaglądają tu także goście a nie tylko właściciele ogrodów i działek. No i dziękuję Ci za pochwały moich kotów i zdjęć
Ja się znowu skusiłam na nasionka. Kupiłam pierwiosnek kandelabrowy. Trochę się martwię , bo nasiona od Legutki, a ostatnio czytałam sporo narzekań na nasiona tej firmy. Oczywiście już posiane i wystawione na balkon. A dzisiaj mróz
oprócz tego jeszcze kapusta ozdobna ( zawsze mi się o niej przypominało jesienią
) i takie śliczne aksamitki w paski.
Bardzo mi się podobały w forumowych ogródkach
Oprócz tego zrobiłam remanent w niewykorzystanych nasionach. Niektóre są ważne nawet do 2014 roku. I powzięłam postanowienie , że nic więcej nie kupuję. Spróbuję je wysiać. Nic nie ryzykuję, najwyżej nie wykiełkują


Lusiu - zaglądałam i podziwiałam

Pszczółko-Wiesiu - ja jestem zrozpaczona

Maju - a ten tygrys to Twój? Zawsze marzyłam o rudym kocie. A trafiły mi się czarnuchy w białych krawatach

Murek nie jest opatentowany - to sobie go możesz skopiować

Taruniu - ja Cię rozumiem.....
Krysiu - nornice to potwory.......
hazart - liscie z lasu i sąsiedniej działki to u mnie też problem. Jesienią wygrabiłam kilka taczek, a teraz widziałam że jest ich chyba jeszcze więcej

Grażyna-Grapesz - Miło że zajrzałaś. A te kotki to Twoje czy przyszły w gościnę do Twojego ogrodu?
Krysiu -Ignis05- Chyba ja lubię najbardziej sądząc po ilości futer

Jo37 - Witam Cię kochana! Pierwszy raz do mnie zajrzałaś - prawda? Ja psiaki też lubię, ale nigdy nie miałam. Koty miałam gdy byłam mała i teraz gdy moje dzieci są już dorosłe. Niestety na działce nie mam możliwości trzymać kota. Zbyt rzadko tam przyjeżdżam i biedak byłby głodny... Czosnki kupiłam.... zobaczymy....
Christinkrysiu - tak, ta późna wiosna zawsze jest dla mnie źródłem frustracji

Dzięki za miłe słowa o kotach moich i tych , które przyszły w gości....
Renszpaks - Miło, że zaglądasz, fajnie że zaglądają tu także goście a nie tylko właściciele ogrodów i działek. No i dziękuję Ci za pochwały moich kotów i zdjęć

Ja się znowu skusiłam na nasionka. Kupiłam pierwiosnek kandelabrowy. Trochę się martwię , bo nasiona od Legutki, a ostatnio czytałam sporo narzekań na nasiona tej firmy. Oczywiście już posiane i wystawione na balkon. A dzisiaj mróz

oprócz tego jeszcze kapusta ozdobna ( zawsze mi się o niej przypominało jesienią

Bardzo mi się podobały w forumowych ogródkach

Oprócz tego zrobiłam remanent w niewykorzystanych nasionach. Niektóre są ważne nawet do 2014 roku. I powzięłam postanowienie , że nic więcej nie kupuję. Spróbuję je wysiać. Nic nie ryzykuję, najwyżej nie wykiełkują


-
- 500p
- Posty: 604
- Od: 20 sty 2009, o 10:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa i nie tylko 6a/6b
Re: Działka na Kaszubach 2010
Dziękuję za tak miłe powitanie. Zaglądałam do Ciebie w zeszłym roku ale chyba nie zostawiłam wpisu.
Masz ogród w pięknej okolicy. Zawsze żałowałam,że Kaszuby są tak daleko od Warszawy.
Szkoda,że nie masz psiaka. Ja nie wyobrażam sobie wyjazdu na działkę bez psa.
Mam sunieczkę "po przejściach "ze schroniska. Teren siedliska jest nieogrodzony a Amber pilnuje tak, że nikt nie zbliży się do nas niezauważony.
Masz ogród w pięknej okolicy. Zawsze żałowałam,że Kaszuby są tak daleko od Warszawy.
Szkoda,że nie masz psiaka. Ja nie wyobrażam sobie wyjazdu na działkę bez psa.
Mam sunieczkę "po przejściach "ze schroniska. Teren siedliska jest nieogrodzony a Amber pilnuje tak, że nikt nie zbliży się do nas niezauważony.
Pozdrawiam , Joanna
- tu.ja
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8926
- Od: 21 lip 2008, o 09:18
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Elbląg
Re: Działka na Kaszubach 2010
Marysiu! Ja też w końcu kupiłam w tym roku nasiona kapusty ozdobnej
Od kilku lat to sobie obiecywałam - szczególnie jesienią gdy podziwiałam ją u innych 


- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Działka na Kaszubach 2010
Na tamtą wiosnę siałam kapustę ozdobną, skończyło się na tym, że dzieci mi kilkakrotnie zrobiły pikowanie w doniczkach z siewkami (najczęściej ołówkiem
) i tyle z tego było... 

