obserwator dziękuję za miłe słowa to balsam na moje serce
wanda7 Wandziu jest i jeżóweczka od Ciebie. Mam w tej chwili trzy w białym kolorze ale każda inna. Nam rzeczywiście powódź ani podtopienie nie grozi bo wszystko spływa. Wczoraj M kosił tę część działki od samej jezdni , myśleliśmy że się nie da wjechać traktorem bo mokro ale nie miał żadnych problemów chociaż wody u nas ostatnio pod dostatkiem. Ta pogoda bardzo dobrze wpływa na wzrost roślin.
zyta.malek- Zytko mam jeszcze zamówione jeżówki u Igi a i w sklepach ogrodniczych na nie poluję. Wczoraj mój M po dłuższym przyglądaniu się jeżówkom stwierdził że to naprawdę ładne rośliny.Te liliowce z falbankami są piękne, pewnie i ja się skuszę na kilka.
Dzisiaj kila kwitnących roślinek z ogrodu.
Zamierza zakwitnąć
trojeść od Jagusi
Groszek pachnący doskonale sobie radzi
Rozwar chyba nie lubi deszczu, mam jeszcze biały ale dopiero w pączkach
Lobelia, została mi jedna kępka
I budleja- jedyna jaką mam
