Aniu żeby ta dynia chciała tylko urosnąć, bo M ma już plany z nią związane
Ewo miło, że zaglądasz, ja do ciebie tez.
Dziękuję

staram się, ale jeszcze wody upłynie. Może na emeryturze będę miała więcej czasu.
Ale też jeszcze do niej daleko.
Romciu odpowiedziałam u ciebie. Przykro mi, ze masz takie straty i problemy.
Ja już wiem, że u nas nie będzie wiśni, jakaś zaraza, u wszystkich działkowców, zasychają zawiązki nawet i listki.
Ale trudno, będzie za to dużo jabłek, których w ubiegłym roku było mało.
No i coś zjada moją hortensję pnącą - ślimaków nie widziałam.
Izo możesz poczytać o właściwościach owoców cytryńca, a przy okazji fajne pnącze.
Odporny. Pokażę zdjęcie jak będą już owocki.
Krysiu U nas ładna pogoda była piątek, sobota i dziś.
A teraz zaczęło padać, słyszę za oknem pada porządnie.Też pod Płockiem przerwało wał i woda zalała kilka miejscowości.
Justyno witaj

dzięki, chociaż jeszcze dużo im brakuje
Janeczko u mnie też nie wszystkie Rh będą kwitły, u ciebie za to dużo azalii kwitnie -widziałam. Śliczne są.
Ładna pogoda była przez cały weekend, teraz już za oknem słyszę, że pada.
Krysiu woda przyszła, pewnie już wiesz, że przerwała wał pod Płockiem. Lewa strona Wisły u nas jest zawsze zagrożona.
Prawa część tylko jedna dzielnica, dalej jest wysoka skarpa i powódź nie grozi. Ja mieszkam na skarpie.
Dzięki za troskę
To tyle na dzisiaj, bo jutro do pracy :x
Pozdrawiam.