Tosiu pomysł ze stolikiem świetny kamuflaż . Ja chetnie pisałabym sie na ten rewelacyjny mak jeżeli jest wytrzymały.
I w co wsadziłas rece aby były zajęte?
Ewo, nie ma sprawy. Mam sporo siewek. Musisz się uzbroić w cierpliwość, bo nie będą od razu kwitły. Ale my mamy cierpliwość. Podaj mi adres na PW, to wpiszę Cię do kajetu Grażynko, ręce mam zajęte, bo spodziewamy się gości i trwają przygotowania. W sekrecie Ci powiem, że ciężko mi to idzie. Ale ciiiii!!!!
Mam nadzieję ,ze goście nie zabawia za długo w Twoich gościnnych progach .Wiem ,ze staniecie na głowie ,zeby ich ugościć należycie Fajnie sypie śnieżek
Wszystkiego naj w tym Nowym Roku.
No ja .....zamawiacie coś a ja nic nie wiem.....ja też chcę.
Tośka wspieram Cię w Twoim postanowieniu niefajczenia i podtrzymuję na duchu przed kradzieżami...stolik fajnie zakamuflowany....szkoda, że różyczek nie dało się zakamuflować.
Gratuluję Tosiu postanowienia!
Ja kilka razy rzucałam i ... zawsze mi sie udawało
Pokazałaś takie śliczne zdjęcia, że od razu obudziłaś tęsknotę za wiosną ....
Buziaki
I Z A !!!!!!!! Jak się cieszę, że już z nami jesteś!!!!!! Eluśka, zamawiamy jak co roku, więc zgłoś tylko chęcie do szefowej!!!
Dziewczyny, jak jest pięknie na dworze!!!! Bialutko, sypie cały czas. Drzewa ośnieżone . CUDNIE!!!!!!
Straciłam rachubę ile to do wiosny, ale myślę, że jakieś 63 dni!!!! Trzymam się z papirochami!!!!
Tosiu tak trzymaj przybiegłam z torcikiem urodzinowym mojego synka, masz taki super stolik to sobie poświetujemy, przybędzie nam tu i ówdzie, dziewczyny maja nalewki i oczywiście oświeć mnie jakie robicie zamówienie bo potrzeb mam ooooooooo i jeszcze trochę, tylko "kupiłaby wieś tylko pieniądze gdzieś" jutro do wiosny tylko 62 dni!
Tosiu cieszę się wraz z tobą , że jesteś silna w swoim postanowieniu
u nas też bialutko i zarazem czyściutko się zrobiło , oby jak najdłużej tak było, ale jest temperatura na plusie więc długo nie poleży